Raport o płacach w USA podsyca optymizm rynku; Japonia przewodzi wzrostom giełdowym w Azji

Raport o płacach w USA podsyca optymizm rynku; Japonia przewodzi wzrostom giełdowym w Azji
Deepali Singh
07 paź 2024, 08:10 AM
  • Japoński indeks Nikkei wzrósł o 2%, wyprzedzając rynki azjatyckie po silnych danych dotyczących rynku pracy w USA.
  • Raport o zatrudnieniu poza rolnictwem w USA wykazał największy przyrost miejsc pracy od sześciu miesięcy, co rozwiało obawy o recesję.
  • Dolar amerykański osiągnął siedmiotygodniowy szczyt na poziomie 149,10 jenów, po czym spadł do 148,87 jenów.

Na azjatyckich rynkach akcji w poniedziałek zanotowano silne wzrosty, na czele których znalazł się japoński indeks Nikkei 225 (.N225), który wzrósł o 2%. Powodem tego była poprawa nastrojów inwestorów i zmniejszenie oczekiwań na znaczne obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.

Opublikowany w piątek raport o zatrudnieniu poza rolnictwem w USA ujawnił, że gospodarka USA odnotowała najwięcej nowych miejsc pracy w ciągu ostatnich sześciu miesięcy we wrześniu, co zaskoczyło rynki i złagodziło obawy o nieuchronną recesję.

Spowodowało to wzrost krótkoterminowej rentowności amerykańskich obligacji skarbowych i wzrost cen akcji w całym regionie.

Nikkei rośnie w obliczu słabszego jena

Japoński Nikkei wzrósł o 2% do 0015 GMT, zyskując impet dzięki słabszemu jenowi, co poprawiło perspektywy eksporterów. Australijski ASX 200 (.AXJO) wzrósł o 0,12%, podczas gdy południowokoreański Kospi (.KS11) zyskał 0,29%.

Tymczasem indeks Hang Seng (.HSI) w Hongkongu pozostał zamknięty, a rynki w Chinach kontynentalnych mają zostać otwarte we wtorek po święcie Złotego Tygodnia.

Najszerszy indeks akcji MSCI w regionie Azji i Pacyfiku (.MIAP00000PUS) wzrósł o 0,4%, po tym jak inwestorzy w całym regionie zareagowali na pozytywne wiadomości gospodarcze z USA.

Kontrakty terminowe na amerykański indeks Dow Jones odnotowały nieznaczny wzrost, zyskując 0,08%, po tym jak w piątek indeks kasowy zamknął się na rekordowym poziomie po opublikowaniu danych o płacach.

„Reakcja rynków pokazuje, jakie są obecnie najważniejsze tematy i ryzyka dla uczestników rynku: wzrost gospodarczy i jego wpływ – w przypadku akcji – na przyszłe zyski” – powiedział agencji Reuters Kyle Rodda, starszy analityk rynku finansowego w Capital.com.

Dolar osiągnął siedmiotygodniowy szczyt w stosunku do jena

Kurs dolara amerykańskiego wobec jena osiągnął siedmiotygodniowy szczyt, wzrastając do 149,10 jenów po raz pierwszy od 16 sierpnia, po czym spadł nieznacznie do 148,87 jenów.

Główny japoński dyplomata ds. walut, Atsushi Mimura, oświadczył w poniedziałek, że urzędnicy uważnie monitorują zmiany kursów walut, szczególnie w świetle spekulacyjnego charakteru handlu.

Tymczasem euro spadło o 0,07% do 1,0971 dolara, zbliżając się do najniższego poziomu w ciągu siedmiu tygodni, który odnotowano w piątek, tj. 1,09515 dolara.

Dobre dane dotyczące rynku pracy doprowadziły również do ponownej oceny oczekiwań dotyczących stóp procentowych.

Przed opublikowaniem raportu rynki uwzględniały ponad 50-procentowe prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych o 50 punktów bazowych na listopadowym posiedzeniu Rezerwy Federalnej.

Jednakże od tamtej pory tego typu spekulacje zniknęły, a inwestorzy przypisują teraz 95% prawdopodobieństwa mniejszej, ćwierć punktu procentowego, a niektórzy nawet sugerują, że stopy procentowe mogą pozostać niezmienione, zgodnie z narzędziem FedWatch Tool firmy CME Group.

Na rynku obligacji rentowność dwuletnich amerykańskich obligacji skarbowych wzrosła o 1,7 punktu bazowego do 3,9488%, osiągając najwyższy poziom od ponad miesiąca.

Ceny ropy spadają po wzroście

Na rynku towarowym ceny ropy naftowej spadły w stosunku do szczytu osiągniętego w ciągu miesiąca, pomimo nasilenia działań militarnych na Bliskim Wschodzie.

Izraelskie ataki powietrzne na Liban i Strefę Gazy zaostrzyły napięcia. W poniedziałek minęła rocznica ataku Hamasu, który zapoczątkował trwający konflikt.

Cena ropy Brent spadła o 65 centów do 77,40 dolarów za baryłkę, natomiast cena ropy West Texas Intermediate spadła o 53 centy do 73,85 dolarów za baryłkę.

Wycofanie się cen nastąpiło po tym, jak ropa naftowa zanotowała największy tygodniowy wzrost od ponad roku, spowodowany obawami o szerszy konflikt regionalny.

Ceny złota nieznacznie spadły, o 0,1% do 2649,29 USD za uncję, ale pozostały blisko rekordowego poziomu z ubiegłego miesiąca wynoszącego 2685,42 USD.