Epic Games wygrywa batalię antymonopolową: sędzia w USA nakazuje Google otwarcie rynku aplikacji na Androida dla konkurentów

Epic Games wygrywa batalię antymonopolową: sędzia w USA nakazuje Google otwarcie rynku aplikacji na Androida dla konkurentów
Diya Poddar
08 paź 2024, 14:13 PM
  • Google otrzymało trzyletni zakaz ograniczania sklepów innych firm i pobierania opłat za preinstalację Play Store.
  • Akcje Alphabet spadają o 2,5%, co budzi obawy o utratę przychodów ze sklepu z aplikacjami.
  • Epic Games planuje uruchomić własny sklep z aplikacjami w Google Play do 2025 roku.

Amerykański sędzia nakazał Google wprowadzenie istotnych zmian w segmencie aplikacji mobilnych po batalii prawnej z Epic Games.

Orzeczenie to nakłada na Google obowiązek zezwolenia na sklepy z aplikacjami innych firm oraz korzystanie z metod płatności w aplikacjach na urządzeniach z systemem Android od listopada.

Decyzja ta, będąca częścią szerszej sprawy przeciwko praktykom monopolistycznym Google, oznacza istotną zmianę dla twórców aplikacji i ich użytkowników.

Firma Epic Games, która po raz pierwszy pozwała Google w 2020 r., postrzega tę decyzję jako zwycięstwo konkurencji.

Plan Google'a dotyczący odwołania się od wyroku może opóźnić wprowadzenie tych zmian, jednak nakaz sądowy pozostaje w mocy.

Kluczowe orzeczenie zmusza Google do otwarcia rynku aplikacji na Androida

Sędzia James Donato wydał nakaz nakazujący Google reorganizację działania sklepu Play Store.

Od 1 listopada 2024 r. firma musi zezwolić na aplikacje na Androida pochodzące z alternatywnych źródeł i nie będzie już monopolizować dystrybucji aplikacji na swojej platformie.

Przez najbliższe trzy lata Google nie będzie mogło blokować sklepów z aplikacjami innych firm ani pobierać od producentów urządzeń opłat za wstępną instalację swojego sklepu Play Store.

Decyzja ta jest wynikiem werdyktu ławy przysięgłych z grudnia 2023 r., która opowiedziała się po stronie Epic Games w pozwie antymonopolowym.

Sąd orzekł, że Google ograniczyło konkurencję, nakazując, aby aplikacje na Androida były dystrybuowane wyłącznie za pośrednictwem sklepu Play Store i zmuszając deweloperów do korzystania z systemu płatności Google w przypadku zakupów w aplikacji.

Google będzie musiało zmierzyć się z poważnymi stratami przychodów

Orzeczenie prawdopodobnie znacząco wpłynie na strumień przychodów Google. Akcje Alphabet spadły o 2,5% do 164,39 USD po ogłoszeniu, podkreślając obawy inwestorów dotyczące skutków finansowych.

Sklep Play firmy Google zarobił miliardy dolarów dzięki opłatom pobieranym od twórców aplikacji. Obecnie twórcy aplikacji są zobowiązani do korzystania z systemu rozliczeniowego Google, pobierając 15–30% prowizji od wszystkich zakupów w aplikacji.

Nakaz sądowy nie tylko pozwala sklepom z aplikacjami innych firm na swobodne działanie na urządzeniach z systemem Android, ale także umożliwia deweloperom ominięcie systemu płatności Google, co ogranicza lukratywny model prowizyjny sklepu z aplikacjami Google.

Firma Epic Games, znana ze swojej walki z opłatami pobieranymi przez Apple i Google za korzystanie ze sklepów z aplikacjami, od dawna opowiada się za alternatywnymi metodami płatności i większą kontrolą deweloperów.

Plany Epic Games dotyczące nowych sklepów z aplikacjami do 2025 r.

Dyrektor generalny Epic Games, Tim Sweeney, pochwalił decyzję sądu, stwierdzając, że da ona deweloperom „szansę na walkę” w ekosystemie Androida.

Epic planuje uruchomić własny sklep z aplikacjami w Google Play do 2025 roku, co będzie stanowić wyzwanie dla dominacji Google.

Ten ruch może zmienić dynamikę władzy na rynku dystrybucji aplikacji mobilnych, oferując deweloperom bardziej konkurencyjne środowisko.

Sweeney zauważył, że wraz ze wzrostem popularności alternatywnych sklepów z aplikacjami, deweloperzy będą mieli więcej możliwości niezależnego wprowadzania swoich aplikacji na rynek, bez kontroli Google nad dystrybucją i płatnościami.

Google składa odwołanie, ale grozi mu coraz większa kontrola antymonopolowa

Google już zasygnalizowało zamiar odwołania się od wyroku do Sądu Apelacyjnego 9. Okręgu Stanów Zjednoczonych i planuje złożyć wniosek o zawieszenie nakazu wydanego przez Donato do czasu rozpatrzenia apelacji.

Firma ostrzegła, że otwarcie ekosystemu Androida może mieć „niezamierzone konsekwencje”, które mogą wpłynąć na prywatność i bezpieczeństwo użytkowników, powtarzając argumenty przedstawione podczas rozprawy.

Oprócz tej sprawy, Google musi zmierzyć się z rosnącą presją w związku z innymi wyzwaniami antymonopolowymi, w tym z dochodzeniami dotyczącymi dominacji firmy na rynku wyszukiwania w sieci i reklam.

Trwające batalie prawne mogą skutkować dalszymi ograniczeniami praktyk biznesowych Google.

Co dalej z Google i ekosystemem Androida?

Podczas gdy Google przechodzi przez proces odwoławczy, musi przygotować się na radykalne zmiany w swoim modelu Play Store. Tymczasem deweloperzy przygotowują się do wykorzystania nowych możliwości, które mogą pojawić się dzięki bardziej otwartemu Android Marketplace.

Jeśli orzeczenie sądu zostanie utrzymane w mocy, rynek sklepów z aplikacjami może ulec radykalnej zmianie.

Użytkownicy Androida będą mieli większą swobodę w pobieraniu aplikacji i dokonywaniu zakupów w aplikacji, co potencjalnie wpłynie na obniżenie cen.

Obawy dotyczące prywatności, bezpieczeństwa i spójności doświadczeń użytkowników mogą się nasilić wraz z pojawianiem się większej liczby sklepów z aplikacjami.

W krótkim okresie wynik finansowy Google prawdopodobnie ucierpi z powodu strat w przychodach z opłat za dystrybucję aplikacji.

Możliwość utrzymania przez firmę pozycji wiodącego dystrybutora aplikacji może zależeć od tego, jak dostosuje się ona do zmian w nadchodzących latach.