Zapasy ropy naftowej w USA wzrosły o 5,8 mln baryłek, ale spadające zapasy produktów wspierają ceny

Zapasy ropy naftowej w USA wzrosły o 5,8 mln baryłek, ale spadające zapasy produktów wspierają ceny
Sayantan Sarkar
10 paź 2024, 17:02 PM
  • Zapasy ropy naftowej wzrosły o 5,8 miliona baryłek w tygodniu kończącym się 4 października.
  • Zapasy benzyny i oleju napędowego w USA gwałtownie spadły w zeszłym tygodniu, a spadek nastąpił również w związku ze spadkiem importu.
  • Zapasy produktów w USA prawdopodobnie spadną również w tym tygodniu z powodu zamknięcia rafinerii.

Ceny ropy naftowej wzrosły w czwartek, pomimo znacznego wzrostu zapasów tego surowca w USA w tygodniu kończącym się 4 października.

Niedźwiedzi raport amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej, który ukazał się późnym wieczorem w środę, został zniwelowany przez zamknięcie obiektów naftowych na Florydzie z powodu huraganu Milton i napięć geopolitycznych.

Handlowcy zwrócili również uwagę na spadające zapasy benzyny i oleju napędowego.

Jak wynika z danych EIA, zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w zeszłym tygodniu o 5,8 mln baryłek do 422,7 mln baryłek, a obecnie są one niższe tylko o 4% od pięcioletniej średniej.

Analitycy spodziewali się, że zapasy ropy naftowej wzrosną zaledwie o 2 miliony baryłek w tygodniu kończącym się w piątek.

Prywatna firma American Petroleum Institute podała na początku tego tygodnia, że zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w zeszłym tygodniu aż o 10,9 miliona baryłek.

Jednak po dokładniejszej analizie raportu, dane te wyłaniają się z innego obrazu krajowego popytu na paliwa w USA.

Zapasy ropy rosną, ale zapasy paliw spadają

Mimo że zapasy ropy naftowej gwałtownie wzrosły w zeszłym tygodniu, wywierając presję na ceny światowe, zapasy ropy naftowej i oleju napędowego gwałtownie spadły.

Malejące zapasy ropy naftowej i produktów naftowych w USA wskazują, że lokalny popyt na paliwa pozostaje duży.

Zapasy benzyny w USA spadły w zeszłym tygodniu o 6,3 miliona baryłek do 214,9 miliona baryłek.

Podobnie zapasy oleju opałowego i oleju napędowego spadły o 3,1 mln baryłek w tygodniu kończącym się w piątek, wynosząc 118,5 mln baryłek.

Ponadto oczekuje się, że zapasy produktów zmniejszą się również w tym tygodniu.

Tygodniowy raport z przyszłego tygodnia prawdopodobnie potwierdzi tę informację, ponieważ huragan Milton, który uderzył w Florydę w środę, doprowadził do zamknięcia kilku rafinerii ropy naftowej w regionie Zatoki Meksykańskiej.

Import i eksport spadają

W zeszłym tygodniu Stany Zjednoczone importowały około 6,24 mln baryłek ropy naftowej dziennie, co stanowi spadek o 389 tys. baryłek dziennie w porównaniu z poprzednim tygodniem.

Podobnie, eksport spadł nieznacznie o 84 tys. baryłek dziennie, do 3,79 mln baryłek dziennie w zeszłym tygodniu, zgodnie z danymi EIA.

Średnia wielkość importu ropy naftowej w ciągu ostatnich czterech tygodni wyniosła 6,41 mln baryłek dziennie, co stanowi spadek o 2,5% w porównaniu z analogicznym okresem w roku ubiegłym.

Dane pokazują, że średnia czterotygodniowa eksportu wyniosła 4,04 mln baryłek dziennie, co stanowi spadek aż o 5,5% w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.

Import ropy naftowej z Kanady spadł w zeszłym tygodniu o 300 tys. baryłek dziennie, do 3,5 mln baryłek dziennie, podczas gdy import z Kolumbii spadł o 198 tys. baryłek dziennie, do zaledwie 149 tys. baryłek dziennie.

Import z Arabii Saudyjskiej wzrósł najbardziej – o 141 000 baryłek dziennie, do 285 000 baryłek dziennie w tygodniu kończącym się w piątek – wynika z danych.

Arabia Saudyjska w zeszłym tygodniu obniżyła oficjalną cenę sprzedaży wszystkich gatunków ropy naftowej do Europy i USA na listopadowe lądowania. Import z Królestwa prawdopodobnie wzrośnie w przyszłym miesiącu.

Tymczasem produkcja ropy naftowej w USA w zeszłym tygodniu wyniosła średnio 13,4 mln baryłek dziennie, czyli o 100 tys. baryłek dziennie więcej niż w tygodniu poprzednim.

Ceny ropy naftowej ignorują znaczny wzrost zapasów

Ceny ropy naftowej wzrosły w czwartek, głównie za sprawą napięć geopolitycznych i zamknięcia rafinerii w Zatoce Meksykańskiej z powodu huraganu Milton.

Dodatkowo inwestorzy zwrócili uwagę na malejące zapasy oleju napędowego i benzyny w USA.

W chwili pisania tego tekstu cena ropy West Texas Intermediate, będącej punktem odniesienia dla USA, wynosiła 74,18 USD za baryłkę, co stanowi wzrost o 1,3% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Cena ropy Brent wyniosła 77,56 dolarów za baryłkę, co oznacza wzrost o 1,3%.

Ponieważ z powodu huraganu Milton kilka rafinerii prawdopodobnie zostanie wyłączonych z eksploatacji, zapasy produktów mogą spaść również w tym tygodniu.

Oczekuje się, że w przyszłym tygodniu zakłady przetworzą mniej ropy naftowej, co może również spowodować wzrost ogólnych zapasów ropy.

W takim scenariuszu ceny ropy naftowej mogą dalej rosnąć, podążając za spadkiem zapasów produktów na rynku amerykańskim.