Bank Światowy: najbiedniejsze kraje stoją w obliczu najgorszego kryzysu finansowego od 2006 r.

- Dochód na mieszkańca w tych gospodarkach spadł o 14% między 2020 a 2024 rokiem, pomimo globalnego ożywienia gospodarczego.
- W ciągu ostatnich 12 lat klęski żywiołowe spowodowały roczny spadek PKB na poziomie 2% w krajach o niskich dochodach.
- Oficjalna pomoc rozwojowa w relacji do PKB osiągnęła w 2022 r. najniższy poziom od 21 lat, co tylko pogłębiło kryzys.
Bank Światowy bije na alarm w związku z tragiczną sytuacją, w jakiej znajduje się 26 najbiedniejszych krajów świata. Państwa te są obecnie bardziej zadłużone niż w jakimkolwiek innym momencie od 2006 r.
Według najnowszego raportu gospodarki tych krajów o niskich dochodach są bardziej niż kiedykolwiek podatne na wstrząsy, w tym klęski żywiołowe, i mają trudności z odbudową po wpływie COVID-19.
Pomimo globalnego ożywienia gospodarczego kraje te zmagają się ze spadkiem dochodów i poważnym brakiem inwestycji, co sprawia, że nie są w stanie sprostać kluczowym celom rozwojowym do roku 2030.
Poziom zadłużenia w najbiedniejszych krajach osiągnął 17-letni szczyt
W swoim najnowszym raporcie Bank Światowy ujawnił, że dochód na mieszkańca w najbiedniejszych gospodarkach spadł średnio o 14% w latach 2020–2024, głównie z powodu kaskadowych efektów pandemii COVID-19.
Podczas gdy reszta świata zaczęła się podnosić, kraje te nadal pozostają w tyle, odczuwając poważne trudności w tworzeniu miejsc pracy, edukacji, opiece zdrowotnej i podstawowej infrastrukturze, takiej jak elektryczność i czysta woda pitna.
W raporcie podkreślono, że jeśli nie zostaną podjęte pilne kroki, gospodarki tych krajów nie tylko będą miały trudności z osiągnięciem celów rozwojowych, ale także będą narażone na ryzyko popadania w ubóstwo.
Według Banku Światowego gospodarki o niskich dochodach będą wymagały dodatkowych rocznych inwestycji wynoszących 8% swojego PKB do roku 2030, aby osiągnąć kluczowe cele rozwojowe.
Kwota ta jest dwukrotnie wyższa od średniej inwestycji z ostatniej dekady, co pokazuje skalę kryzysu.
W raporcie oszacowano, że w ciągu najbliższych sześciu lat przełoży się to na dodatkowe finansowanie w wysokości prawie 5 bilionów dolarów.
Jednakże dzieje się to w czasie, gdy międzynarodowa pomoc rozwojowa ulega zmniejszeniu.
W 2022 r. oficjalna pomoc rozwojowa spadła do najniższego poziomu od 21 lat, tj. 7% PKB.
Klęski żywiołowe najbardziej dotykają kraje o niskich dochodach, powodując średnioroczne straty PKB na poziomie 2%
Jak podano w raporcie, klęski żywiołowe zbierają nieproporcjonalnie duże żniwo w najbiedniejszych gospodarkach świata, a straty w latach 2011–2023 wyniosły średnio 2% PKB rocznie.
Jest to kwota pięciokrotnie wyższa od średnich strat ponoszonych przez kraje o średnio-niskich dochodach.
Ponadto ciężar finansowy związany z adaptacją do zmian klimatu jest pięciokrotnie większy dla krajów o niskich dochodach i kosztuje je szacunkowo 3,5% PKB rocznie.
Ponieważ gospodarki tych państw nadal odczuwają skutki katastrof związanych ze zmianą klimatu, stają się one coraz bardziej zależne od pomocy międzynarodowej w finansowaniu kluczowych środków adaptacyjnych.
Mimo pilnej potrzeby inwestycji, raport Banku Światowego wykazał, że oficjalna pomoc rozwojowa netto wyrażona jako procent PKB spadła do najniższego poziomu od ponad dwóch dekad.
W obliczu spadku pomocy rozwojowej do 7% PKB w 2022 r. kraje o niskich dochodach zmuszone są polegać na ograniczonych zasobach, aby stawić czoła narastającym kryzysom.
W raporcie zaapelowano o ożywienie zaangażowania we współpracę międzynarodową, zwłaszcza poprzez zwiększenie wsparcia dla Międzynarodowego Stowarzyszenia Rozwoju (IDA).
Bank Światowy wzywa do pilnego globalnego wsparcia w celu pobudzenia rozwoju
Bank Światowy zaapelował do bogatszych krajów o większe zaangażowanie i wsparcie w celu pomocy tym gospodarkom w odbudowie.
Ayhan Kose, zastępca głównego ekonomisty Banku, przedstawił kilka reform wewnętrznych, które mogłyby przeprowadzić kraje o niskich dochodach, np. poszerzenie bazy podatkowej i poprawę efektywności wydatków publicznych.
Podkreślił również, że same te wysiłki nie będą wystarczające bez pomocy z zewnątrz.
W raporcie podkreślono potrzebę większej współpracy międzynarodowej w zakresie handlu i inwestycji oraz większego zaangażowania w finansowanie IDA, która okazała się kołem ratunkowym dla wielu z tych zmagających się z problemami gospodarek.

Indeks Kospi spada wraz z Samsung i SK Hynix — czy odbije w tym tygodniu?

Co dalej z kursem akcji Taylor Wimpey po obniżce wypłat?

Ceny ropy WTI i Brent cofają się na Hyperliquid po wstrzymaniu działań USA–Iran

Najważniejsze spółki CAC 40 do obserwacji: LVMH, Kering, Hermes, Airbus, Société Générale

Spółki DAX do obserwacji: Deutsche Bank, Adidas, BMW, Mercedes‑Benz
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.