Rozpoczyna się zacięta walka między najbogatszym człowiekiem świata a najbogatszym Azjatą

Rozpoczyna się zacięta walka między najbogatszym człowiekiem świata a najbogatszym Azjatą
Vatsala Gaur
15 paź 2024, 13:56 PM
  • Reliance Ambaniego lobbowało na rzecz opartego na aukcjach procesu przydzielania pasma szerokopasmowego do satelitów.
  • Musk powiedział, że decyzja o wystawieniu na aukcję pasma szerokopasmowego dostępu satelitarnego byłaby „bezprecedensowa”.
  • Szacuje się, że rynek usług satelitarnych w Indiach będzie rósł o 36% rocznie i do 2030 roku osiągnie wartość 1,9 miliarda dolarów.

Indyjski sektor szerokopasmowego dostępu do Internetu przez satelitę staje się polem bitwy dla dwóch najbardziej wpływowych biznesmenów na świecie — szefa Tesli i Starlink Elona Muska oraz prezesa Reliance Mukesha Ambaniego.

Kontrowersje dotyczą sposobu, w jaki Indie powinny przydzielać swoje pasmo szerokopasmowego dostępu do satelity. Starlink Muska preferuje przydział administracyjny, podczas gdy Reliance Ambaniego naciska na podejście oparte na aukcji.

Konflikt ten wystawił na próbę ramy regulacyjne indyjskiego sektora telekomunikacyjnego, co może mieć potencjalne konsekwencje zarówno dla podmiotów krajowych, jak i międzynarodowych.

Przydział pasma częstotliwości dla Indii: aukcja czy droga administracyjna?

Istotą sporu jest metoda przydziału pasma.

Musk opowiada się za podziałem administracyjnym, który wpisuje się w ogólnoświatowy trend traktowania widma satelitarnego jako wspólnego zasobu naturalnego.

Według Muska takie podejście pozwoliłoby różnym firmom działać uczciwie na szybko rozwijającym się indyjskim rynku szerokopasmowego dostępu satelitarnego.

Z drugiej strony Reliance Ambaniego naciska na bardziej konkurencyjny proces oparty na aukcjach.

Reliance uważa, że aukcja pasma stworzyłaby równe warunki działania, zwłaszcza że zagraniczni gracze, tacy jak Starlink, mogliby potencjalnie oferować zarówno usługi głosowe, jak i usługi transmisji danych, konkurując z tradycyjnymi operatorami telekomunikacyjnymi.

W niedzielę agencja Reuters poinformowała, że Reliance twierdzi, iż indyjski organ regulacyjny ds. telekomunikacji – Telecom Regulatory Authority of India (TRAI) błędnie uznał, że pasmo szerokopasmowego dostępu satelitarnego powinno być przydzielane, a nie wystawiane na aukcji, bez uzyskania opinii branży, i apeluje o ponowne rozpoczęcie procesu konsultacji.

Podczas gdy TRAI prowadzi obecnie konsultacje publiczne, Reliance w prywatnym liście z dnia 10 października zwróciła się z prośbą o ponowne rozpoczęcie procesu, argumentując, że organ regulacyjny „uprzednio zinterpretował”, że preferowanym podejściem jest alokacja, a nie aukcja.

„TRAI najwyraźniej bezpodstawnie doszedł do wniosku, że przydział widma powinien mieć charakter administracyjny” – napisał Kapoor Singh Guliani, starszy urzędnik ds. regulacji w Reliance, w liście do ministra telekomunikacji Indii, Jyotiraditya Scindia, jak donosi Reuters.

Reliance Jio Ambaniego, największy operator telekomunikacyjny w Indiach, mający 480 milionów użytkowników, uważa aukcję za kluczową dla ochrony lokalnych przedsiębiorstw i zapewnienia uczciwej konkurencji.

Musk reaguje na lobbing Reliance

Komentarze Muska w tej sprawie były ostre. Odpowiadając na raport o lobbingu Ambaniego, Musk oświadczył na X (dawniej Twitter), że przejście Indii na aukcję pasma szerokopasmowego satelitarnego byłoby „bezprecedensowe”.

Nawiązał do Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego (ITU), który globalnie reguluje widmo satelitarne, i podkreślił, że widmo powinno być przydzielane „racjonalnie, wydajnie i ekonomicznie”.

Musk argumentuje, że aukcja pasma satelitarnego jest sprzeczna z praktykami międzynarodowymi i może utrudniać innowacje w obszarze szerokopasmowego dostępu satelitarnego.

Jego stanowisko wywołało ożywioną debatę w Indiach, zwłaszcza w obliczu planów Starlink dotyczących wejścia na rynek indyjski.

Debata regulacyjna i stawki ekonomiczne

Sposób przydzielania widma dla usług satelitarnych w Indiach jest kwestią sporną od ubiegłego roku.

Obecny spór dotyczy interpretacji indyjskiego prawa, które według niektórych przedstawicieli branży utorowało drogę do przydziału widma w zeszłym roku, tak jak chciał Musk.

W swoim dokumencie konsultacyjnym TRAI wskazało, że indyjskie przepisy prawne nakazują przydzielanie widma dla takich usług bez przeprowadzania jakichkolwiek badań – dodało Reliance w swoim piśmie, które nie jest publiczne.

Reliance wcześniej poinformowało agencję Reuters, że „konieczne” jest, aby indyjski organ regulacyjny przeprowadził konsultacje w sprawie metodologii przydziału widma.

Biorąc pod uwagę prognozy dotyczące wzrostu rynku usług satelitarnych w Indiach o 36% rocznie i osiągnięcia wartości 1,9 mld dolarów do 2030 r., stawka jest wysoka zarówno dla Starlink, jak i Reliance.

Wynik tej debaty regulacyjnej może wyznaczyć kierunek przyszłej konkurencji w indyjskim sektorze szerokopasmowego dostępu satelitarnego. Globalni gracze, tacy jak Project Kuiper należący do Amazon, również uważnie ją obserwują.

Ten spór między Muskiem i Ambanim to nie tylko spór regulacyjny, ale głośna batalia, która może ukształtować przyszłość indyjskiego rynku szerokopasmowego dostępu do Internetu przez satelitę.