Uber podobno rozważał kupno Expedia: oto dlaczego może być niedocenionym klejnotem dla inwestorów
- Expedia wykazuje oznaki ożywienia pod wodzą nowej dyrektor generalnej Ariane Gorin, która koncentruje się na zwiększeniu udziałów w rynku i efektywności.
- Według doniesień Uber jest zainteresowany przejęciem Expedii, co jeszcze bardziej zwiększyłoby potencjał akcji tej firmy.
- Wycena spółki Expedia jest niższa w porównaniu z konkurencją, co czyni ją atrakcyjną dla inwestorów ceniących wartość.
Po trudnym roku Expedia Group zaczyna wykazywać oznaki ożywienia, co może uczynić ją atrakcyjną opcją dla inwestorów. Niedawne spekulacje, że Uber Technologies rozważa przejęcie internetowego giganta turystycznego, dodatkowo nasilają ten trend.
Dzięki stabilizującemu się popytowi na podróże po pandemii i strategicznym zmianom pod rządami nowego kierownictwa, potencjał firmy zaczyna wyglądać znacznie lepiej.
Firma przeżyła rok pełen wzlotów i upadków – wartość jej akcji spadła po odejściu dyrektora generalnego Petera Kerna i rozczarowujących wynikach kwartalnych na początku roku.
Kern, który z powodzeniem przeprowadził firmę przez pandemię, odszedł w obliczu rosnącej niecierpliwości inwestorów.
Jego następczyni, Ariane Gorin, obecnie kieruje działaniami naprawczymi, koncentrując się na zwiększeniu udziałów rynkowych głównych marek Expedia — Expedia, Hotels.com i VRBO.
W raporcie Barronsa starszy analityk Naveen Jayasundaram z ClearBridge Investments stwierdził:
Zainteresowanie Uberem budzi optymizm co do przyszłości Expedii
Doniesienia Financial Times sugerują, że Uber rozważał potencjalne przejęcie Expedii, co zwróciło jeszcze większą uwagę na potencjał akcji tej firmy.
Akcje Expedia wzrosły o 7,6% w notowaniach posesyjnych po opublikowaniu raportu.
Dyrektor generalny Ubera, Dara Khosrowshahi, wcześniej kierował firmą Expedia i nadal zasiada w jej zarządzie.
Przejęcie mogłoby stworzyć synergię między globalną siecią transportową Ubera i usługami rezerwacji podróży Expedia, oferując klientom bardziej kompleksowe rozwiązania w zakresie podróży.
Chociaż nie potwierdzono jeszcze żadnej formalnej umowy, zainteresowanie Ubera mówi samo za siebie i mówi o wartości, jaką reprezentuje Expedia.
Inwestorzy odbierają to jako sygnał, że aktywa i platforma operacyjna spółki stają się coraz bardziej atrakcyjne dla głównych graczy w branży turystycznej i technologicznej.
Popyt na podróże stabilizuje się, a Expedia patrzy na wzrost rynku
Pomimo wahań na rynku turystycznym po pandemii, popyt na podróże na świecie pozostaje silny.
Krajowy i międzynarodowy ruch lotniczy powrócił do poziomów z 2019 r., a liczba rezerwacji rejsów ma w 2024 r. przekroczyć liczbę sprzed pandemii o prawie pięć milionów podróżnych.
Expedia, jako jedna z największych internetowych agencji turystycznych na świecie, może odnieść korzyści z tego utrzymującego się popytu.
Dynamika rynku Expedia również uległa zmianie, wraz ze zmianą preferencji klientów.
Współcześni podróżni, zwłaszcza nowi użytkownicy niezaznajomieni z tradycyjnymi platformami rezerwacyjnymi, chętniej korzystają z usług internetowych agentów podróży (OTA), takich jak Expedia, jeśli chodzi o oferty hotelowe i lotnicze.
Christopher Conway, starszy menedżer portfela w GYL Financial Synergies, powiedział w raporcie:
„Im bardziej rozdrobniona jest branża, tym trudniej będzie [konkurentom], nawet Google”.
Podczas gdy niektórzy twierdzą, że hotele mogą opierać się płaceniu prowizji OTA w podobny sposób, w jaki robią to linie lotnicze, branża hotelarska pozostaje rozdrobniona, a wiele obiektów należy do mniejszych operatorów.
Ogranicza to potencjalne ryzyko wybuchu buntu na szeroką skalę przeciwko platformom takim jak Expedia i Booking Holdings, które łącznie kontrolują około 42% światowych rezerwacji turystycznych, zgodnie z danymi firmy turystycznej Skift.
Źródło: Barron's
Wycena Expedia: niedowartościowana i gotowa na wzrost
Akcje Expedia są przedmiotem obrotu po atrakcyjnych cenach, co czyni je atrakcyjną opcją dla inwestorów nastawionych na wartość.
Cena akcji wynosi zaledwie 11-krotność przyszłych zysków, co stanowi znaczną zniżkę w porównaniu do głównego konkurenta, Booking Holdings, którego akcje są wyceniane na 22-krotność przyszłych zysków.
Dan Ahrens, dyrektor zarządzający AdvisorShares, określa Expedię jako „akcje blue chip z branży turystycznej”, które są po prostu zbyt tanie przy obecnych cenach.
Jay Aston Jr., menedżer portfela w Neuberger Berman, podziela ten pogląd, zauważając, że „Booking dobrze sobie radzi, ale Expedia ma naprawdę fantastyczną platformę”.
Podkreśla również, że ujednolicona platforma Expedia, usprawniona podczas pandemii, generuje obecnie znaczący przepływ środków pieniężnych.
W ostatnim kwartale firma odnotowała 1,3 mld dolarów wolnych przepływów pieniężnych, co stanowi wzrost o 42% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Aston dodaje,
Wzrost zysków i świetlana przyszłość pod nowym kierownictwem
Perspektywy finansowe Expedia wydają się obiecujące. Analitycy przewidują 21,5% wzrost zysku na akcję w tym roku, do 11,78 USD, a w 2025 r. wzrost o kolejne 20% do 14,18 USD.
Oczekuje się, że przychody wzrosną o ok. 7% w obu latach, co częściowo będzie zasługą usługi wynajmu domów VRBO, która odbiła w drugim kwartale dzięki uruchomieniu programu lojalnościowego One Key.
Dodatkowo, dział B2B (Business-to-Business) firmy Expedia, umożliwiający innym firmom turystycznym korzystanie z oferty Expedia, również odegrał rolę w rozwoju firmy.
Ta część działalności, w połączeniu z innymi inicjatywami strategicznymi, przygotowuje firmę Expedia na dalszy sukces.
Spółka opublikuje wyniki za trzeci kwartał 7 listopada, co da inwestorom kolejną okazję do oceny skuteczności nowego kierownictwa i strategii.
Randy Hare, dyrektor ds. badań kapitałowych w Huntington National Bank, uważa, że Expedia jest dobrze przygotowana do rozwoju, mówiąc:
Analitycy wciąż podnoszą swoje szacunki zysków, a firma jest gotowa na dalszy wzrost pod przewodnictwem dyrektor generalnej Ariane Gorin. Expedia może okazać się tym, czego inwestorzy z branży turystycznej powinni trzymać na radarze.
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Zimbabwe ZiG: waluta zabezpieczona złotem stabilna mimo ryzyka
Indeks Nifty 50 zagrożony przez wzrost rentowności obligacji i załamanie rupii
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.