Czy Netflix utrzyma dynamikę wzrostu, mimo dynamicznego wzrostu liczby abonentów i rosnącej popularności poziomów reklam?

- Liczba abonentów Netflixa w trzecim kwartale wzrosła o 5,1 miliona, co przekroczyło szacunki Wall Street.
- Ponad 50% nowych rejestracji pochodziło z poziomów wspieranych reklamami.
- Firma odnotowała zysk na akcję w wysokości 5,40 USD i przychód w wysokości 9,825 mld USD, co przewyższyło prognozy.
Netflix (NFLX.O) znacząco zwiększył bazę swoich abonentów, zyskując 5,1 miliona nowych abonentów w trzecim kwartale, co przewyższyło oczekiwania Wall Street o ponad milion.
Firma przewiduje jeszcze większy wzrost liczby klientów w miarę zbliżania się okresu świątecznego, zwłaszcza w kontekście długo oczekiwanego powrotu koreańskiego serialu „Squid Game”.
Po opublikowaniu raportu zysków akcje Netflixa wzrosły o 4,8% w notowaniach posesyjnych, co oznacza imponujący wzrost o 47% w ujęciu rocznym.
W obliczu spowolnienia wzrostu liczby abonentów Netflix strategicznie przekierowuje uwagę inwestorów z surowych liczb rejestracji na bardziej szczegółowe wskaźniki, takie jak wzrost przychodów i marża zysku.
Od przyszłego roku firma przestanie podawać liczbę abonentów, a zamiast tego będzie podkreślać skuteczność swoich ofert wspieranych reklamami.
W czwartek Netflix ujawnił, że jego usługa wspierana reklamami stanowiła ponad 50% nowych rejestracji w regionach, w których jest dostępna.
Według szacunków LSEG analitycy przewidywali, że Netflix zyska około 4 milionów abonentów od lipca do września.
W tym kwartale pojawiły się także nowe treści, w tym kryminał „Idealna para” i komedia romantyczna „Nikt tego nie chce”.
Pod względem finansowym Netflix odnotował zysk w wysokości 5,40 USD na akcję, co przekroczyło konsensus prognoz na poziomie 5,12 USD. Marża operacyjna wzrosła do 30% z 22% w analogicznym kwartale ubiegłego roku.
Przychody osiągnęły 9,825 mld dolarów, nieznacznie przekraczając konsensus szacunków na poziomie 9,769 mld dolarów.
„Pod każdym względem Netflix zmierza we właściwym kierunku” – powiedział agencji Reuters Mike Proulx, analityk z Forrester.
Jednak mimo imponującego wzrostu liczby abonentów, liczby te nie dorównują 8,76 mln abonentów pozyskanych w tym samym okresie w roku ubiegłym.
Proulx wyraził zaniepokojenie tym, co nazwał „gwałtownym spadkiem” liczby nowych abonentów netto, zauważając, że „podczas gdy na arenie międzynarodowej istnieje przestrzeń do wzrostu liczby abonentów netto, w USA możliwości te zaczynają się wyczerpywać”.
Patrząc w przyszłość, Netflix prognozuje, że liczba pozyskanych klientów w ostatnim kwartale roku — zwykle okresie wysokiej oglądalności ze względu na święta — przewyższy tę z kwartału wrześniowego, choć konkretnych liczb nie ujawniono.
Długo oczekiwany drugi sezon „Squid Game” ma mieć premierę pod koniec grudnia.
„Jesteśmy naprawdę zadowoleni z biznesu” – powiedział współdyrektor generalny Ted Sarandos w filmie po ogłoszeniu wyników finansowych.
„Mieliśmy plan ponownego przyspieszenia działalności i zrealizowaliśmy ten plan”.
Metodyczne podejście do wzrostu
Firma zauważyła, że jej oferta programowa wzrosła po zakłóceniach spowodowanych ubiegłorocznymi strajkami w Hollywood.
Statystyki zaangażowania pokazują, że przeciętny użytkownik spędza około dwóch godzin dziennie na oglądaniu Netflixa.
Mimo że firma zaobserwowała wzrost w segmencie usług wspieranych reklamami, nie spodziewa się, aby przychody z reklam stały się głównym motorem wzrostu przed rokiem 2026.
Magalie Grossheim, starsza analityczka ds. badań kapitałowych w M Science, zauważyła:
Integralną częścią strategii Netflixa są relacje na żywo, zwłaszcza sportowe, które są atrakcyjne dla reklamodawców.
W listopadzie platforma planuje transmitować długo oczekiwaną walkę gwiazdy YouTube'a Jake'a Paula z legendą boksu Mike'em Tysonem, po czym w Boże Narodzenie odbędą się dwa mecze NFL.
Ponadto Netflix zamierza podnieść ceny w Hiszpanii i Włoszech od piątku, po wcześniejszych podwyżkach cen na wybranych rynkach europejskich i w Japonii.
Sarandos odrzucił pomysł łączenia serwisu Netflix z innymi usługami przesyłania strumieniowego, takimi jak Walt Disney (DIS.N) i Warner Bros. Discovery (WBD.O), stwierdzając: „Skupiamy się na dodawaniu coraz większej wartości do tego pakietu”, opisując to podejście jako „wygodny model” dla tradycyjnych firm medialnych.

Hang Seng: 3 główne powody spadku akcji w Hongkongu dziś

Indeks Kospi na rozdrożu po cofnięciu dźwigniowych zakładów na Samsung i SK Hynix

Akcje Rolls‑Royce: silny scenariusz wzrostu, ale ryzyka mogą wywołać spadek

Dlaczego akcje Alibaba dziś gwałtownie spadają w Hongkongu

Główne przyczyny dzisiejszego spadku indeksu Kospi
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.