Testy McDonald’s wykazały, że epidemia E. coli nie jest związana z kotletami wołowymi

Testy McDonald’s wykazały, że epidemia E. coli nie jest związana z kotletami wołowymi
Sayantan Sarkar
28 paź 2024, 13:03 PM
  • McDonald's twierdzi, że źródłem zakażenia bakterią E. coli nie były kotlety wołowe, a wszelkie skażone produkty zostały usunięte.
  • Kilka amerykańskich sieci fast foodów wycofało z menu dania z cebulą w plasterkach.
  • Akcje McDonald's spadły o prawie 7% od wtorku, kiedy ogłoszono wybuch epidemii.

McDonald's poinformował w niedzielę, że kotlety wołowe nie były źródłem epidemii E. coli związanej ze spożywaniem hamburgerów Quarter Pounder w USA.

Dyrektor ds. łańcucha dostaw McDonald's, Cesar Pina, powiedział w oświadczeniu:

W zeszłym tygodniu Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) powiązały popularne burgery Quarter Pounder z epidemią bakterii E. coli w kilku stanach USA.

CDC potwierdziło od tego czasu, że wybuch epidemii spowodował jeden zgon i 10 hospitalizacji, przy czym większość zachorowań ograniczyła się do Kolorado i Nebraski w USA. Wybuch zachorował również 75 osób w USA.

Testy dają wyniki negatywne

Departament Rolnictwa Kolorado poinformował, że wszystkie podpróbki pochodzące z wielu partii świeżych i mrożonych kotletów wołowych marki McDonald's dały wynik ujemny na obecność bakterii E. coli.

Departament poinformował także, że zakończono już wszystkie testy próbek wołowiny i nie spodziewa się otrzymania kolejnych próbek do badań.

Zgodnie z oświadczeniem McDonald's ogłosił w niedzielę, że w nadchodzącym tygodniu hamburgery Quarter Pounder powrócą do menu we wszystkich restauracjach.

Według doniesień, E. coli jest eliminowana z wołowiny, gdy jest odpowiednio gotowana. Według Reutersa, The McDonald's Quarter Pounder jest serwowany z surową, pokrojoną w paski cebulą; dotknięte restauracje będą serwować burgery bez takiej cebuli.

Quarter Pounders nie będą miały cebuli

McDonald's w swoim oświadczeniu poinformował, że hamburgery Quarter Pounder nie będą zawierały surowej, pokrojonej w paski cebuli.

Federalni regulatorzy w USA stwierdzili, że prawdopodobną przyczyną epidemii E. coli może być cebula w talarkach.

Według doniesień „New York Times” urzędnicy służby zdrowia w Kolorado przebadali próbki wołowiny pochodzącej od dwóch dostawców, którzy dostarczali kotlety do 900 dotkniętych katastrofą lokalizacji w kilkunastu stanach.

Jeśli chodzi o cebulę w talarki, McDonald's poinformował w piątek, że przestanie kupować cebulę z zakładu w Colorado Springs należącego do jego głównego regionalnego dostawcy Taylor Farms, działającego w wielu stanach producenta warzyw i owoców, zgodnie z doniesieniami New York Times.

Kilka innych sieci fast-foodów, m.in. Taco Bell, KFC i Burger King, jako środek ostrożności wycofało cebulę ze swoich menu.

Usuwanie cebuli w celu zmniejszenia ryzyka

Amerykańscy urzędnicy ds. zdrowia stwierdzili ponoć, że usunięcie cebuli z łańcucha dostaw żywności w regionie zmniejszy ryzyko dla konsumentów.

Według najnowszych danych Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom, spośród 75 osób, które zachorowały, co najmniej jedna czwarta wymagała hospitalizacji.

Agencja podała, że u dwóch osób rozwinęła się poważna choroba nerek związana z bakterią E. coli. Choroba została zgłoszona między 27 września a 10 października.

Rzecznik McDonald's powiedział, że liczba osób dotkniętych epidemią E. coli wzrośnie w miarę gromadzenia nowych informacji – podały doniesienia medialne.

Rzecznik stwierdził jednak, że są „bardzo pewni”, że źródło skażenia zostało usunięte z łańcucha dostaw.

Od wtorku, kiedy CDC ogłosiło wybuch epidemii, akcje McDonald's spadły o prawie 7%.