Mali producenci w Chinach przygotowują się na skutki wprowadzenia przez Trumpa 60-procentowych ceł

Mali producenci w Chinach przygotowują się na skutki wprowadzenia przez Trumpa 60-procentowych ceł
Diya Poddar
04 lis 2024, 09:29 AM
  • Rynek amerykański ma kluczowe znaczenie dla chińskiego eksportu, generującego rocznie ponad 400 miliardów dolarów.
  • Przewiduje się, że nałożenie ceł spowoduje spadek PKB Chin o 2,5%.
  • Cła mogą spowodować spadek wzrostu PKB Chin o 2,5 punktu procentowego w ciągu 12 miesięcy.

Chińscy eksporterzy są coraz bardziej zaniepokojeni, ponieważ były prezydent USA Donald Trump rozważa wprowadzenie 60-procentowego cła na wszystkie chińskie towary, jeśli zostanie ponownie wybrany.

Biorąc pod uwagę, że Stany Zjednoczone są największym partnerem handlowym Chin, importującym rocznie towary o wartości ponad 400 miliardów dolarów, proponowane cła uderzą w wiele sektorów i mogą mieć wpływ na gospodarkę światową.

Wielu chińskich producentów jest silnie zależnych od rynku amerykańskiego, w tym Hebei Yiyue Glass Products, którego 80% eksportu szkła trafia do Stanów Zjednoczonych.

W obliczu obaw przed gwałtownym spowolnieniem gospodarczym chińskie firmy starają się znaleźć alternatywne rynki zbytu.

Li Wei, który zarządza fabryką szkła w północnych Chinach, aktywnie poszukuje kierunków eksportu, aby zrekompensować potencjalne straty.

Jednak dywersyfikacja poza rynek amerykański okazała się trudna, biorąc pod uwagę jego rozmiary i siłę nabywczą.

Cła grożą obcięciem 2,5% wzrostu PKB Chin

Ekonomiści UBS ostrzegają, że proponowane przez Trumpa cła mogą obniżyć wzrost PKB Chin o 2,5 punktu procentowego w ciągu przyszłego roku.

Nastąpiłoby to w momencie, gdy wzrost gospodarczy Chin już teraz znajduje się pod presją ze strony słabego sektora nieruchomości, spadających wydatków konsumpcyjnych i niskiego poziomu zaufania gospodarstw domowych.

Rząd Chin postawił sobie za cel wzrost gospodarczy na poziomie ok. 5% w tym roku, ale w związku z wprowadzeniem nowych taryf osiągnięcie tego celu może stać się coraz trudniejsze.

Oprócz PKB, skutki wojny handlowej dla chińskich przedsiębiorstw byłyby natychmiastowe i poważne.

Gary Ng, starszy ekonomista w Natixis, zauważa, że w przypadku niektórych producentów rentowność na rynku amerykańskim może ulec znacznemu zmniejszeniu pod wpływem 60-procentowych ceł, co będzie miało prawdopodobnie negatywne skutki dla całej gospodarki Chin.

Duzi eksporterzy, tacy jak producent elektroniki Sotech w Szanghaju, obawiają się, że mogą całkowicie stracić swoich amerykańskich klientów, co doprowadzi do potencjalnych zwolnień i utraty przychodów.

Eksporterzy szukają nowych rynków, ale znajdują ograniczone alternatywy

W obliczu eskalacji napięć handlowych między USA a Chinami Pekin zmienia kierunek i zaczyna szukać nowych relacji handlowych.

W ostatnich latach Chiny wzmocniły więzi gospodarcze z krajami Afryki i Ameryki Południowej.

We wrześniu Chiny gościły przedstawicieli 50 krajów afrykańskich na Forum Współpracy Chińsko-Afrykańskiej, którego celem było zwiększenie popytu w Afryce na chińskie produkty eksportowe, takie jak panele słoneczne i pojazdy elektryczne.

Podobnie kraje Ameryki Południowej coraz częściej kupują produkty chińskie w miarę rozwoju stosunków dwustronnych.

Mimo to zaspokojenie ogromnego popytu na rynku amerykańskim pozostaje dla większości chińskich firm nie lada wyzwaniem.

Eksporterzy obawiają się, że choć nowe rynki oferują nowe możliwości, nie są w stanie dorównać wolumenowi i rentowności rynkowi amerykańskiemu.

Ostatni wzrost ceł nałożonych przez Unię Europejską i Kanadę na chińskie pojazdy elektryczne jeszcze bardziej komplikuje wysiłki mające na celu zmianę kierunków eksportu.

Inflacja i PKB USA poniosą konsekwencje podwyżki taryf

Peterson Institute for International Economics (PIIE) przewiduje, że inflacja w USA może wzrosnąć o 0,4% do 2025 r., jeśli cła Trumpa zostaną wprowadzone, co może zaszkodzić zarówno amerykańskim konsumentom, jak i przedsiębiorstwom.

Oczekuje się również spadku PKB o 0,23% do 2027 r., szczególnie jeśli Chiny odpowiedzą własnymi środkami handlowymi.

Rosnące koszty importowanych towarów mogą ograniczyć wydatki konsumentów i obniżyć marżę zysku, co sprawia, że proponowane cła stanowią miecz obosieczny dla gospodarki USA.

Chińscy eksporterzy rozważają zmiany w produkcji, aby ominąć amerykańskie cła

Aby ograniczyć ryzyko, niektórzy chińscy producenci szukają sposobów pośredniego dostępu do rynku amerykańskiego.

Przedsiębiorstwa takie jak Hebei Cangzhou New Century International Trade badają możliwość nawiązania współpracy z producentami w Indonezji, co umożliwiłoby im kierowanie produktów przez kraje pośredniczące przed ich wysyłką do USA.

Choć takie podejście może przynieść chwilową ulgę, wiąże się ono również ze zwiększoną złożonością i kosztami, z którymi mniejsze firmy mogą mieć trudności.

Oprócz poszukiwania alternatywnych tras, chińskie władze zwiększają krajowe wsparcie dla dotkniętych sektorów.

Pekin wszczął dochodzenia antydumpingowe w sprawie wybranych produktów importowanych z Zachodu i nałożył kontrolę eksportu kluczowych materiałów półprzewodnikowych, sygnalizując w ten sposób zamiar zareagowania na rosnące bariery w światowym handlu.

Jednakże biorąc pod uwagę cła wprowadzane przez wiele krajów zachodnich, podejście to oferuje ograniczoną ulgę wielu eksporterom.

Eskalacja wojny handlowej sygnalizuje długoterminowe wyzwania dla handlu światowego

W obliczu zbliżającego się terminu wprowadzenia przez Trumpa taryf celnych przedsiębiorstwa po obu stronach Pacyfiku przygotowują się na wzrost napięć handlowych.

Jeżeli cła wzrosną zgodnie z propozycją, może to doprowadzić do znaczących zmian w globalnej sytuacji gospodarczej, a Chiny podwoją wysiłki na rzecz zmniejszenia swojej zależności od rynku amerykańskiego.

Jak pokazały poprzednie wojny handlowe, znalezienie skutecznych substytutów dla ogromnego rynku amerykańskiego nie jest łatwe.

Dla eksporterów takich jak Li Wei cła stanowią wyzwanie osobiste i zawodowe.

Możliwa utrata dostępu do rynku amerykańskiego rzuciła cień na jego firmę szklarską, która od czasu objęcia przez niego stanowiska w 2020 r. podwoiła liczbę pracowników i produkcję.

Jeśli cła wejdą w życie, stanie przed trudnym wyborem: zmniejszyć zatrudnienie czy poszukać droższych alternatyw. Ta sama sytuacja dotyczy wielu osób w nastawionej na eksport chińskiej gospodarce.

Podczas gdy decydenci, ekonomiści i przedsiębiorcy oczekują na wynik wyborów, stawka pozostaje wysoka.

Zarówno dla USA, jak i Chin konsekwencje wznowienia wojny handlowej mogą się okazać kosztowne i wpłynąć na dynamikę światowego handlu w przyszłości.