Obawy Trumpa dotyczące taryf: firmy zaczynają przenosić produkcję z Chin
- Steve Madden zamierza w przyszłym roku ograniczyć produkcję w Chinach o prawie połowę.
- Firma Breville poinformowała, że przeniesie produkcję z Chin i będzie kontynuować gromadzenie zapasów w USA.
- Tajwan zapowiedział, że udzieli pomocy przedsiębiorstwom zamierzającym przenieść swoje zakłady poza granice Chin.
Donald Trump, ponownie wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych, nie objął jeszcze oficjalnie urzędu.
Jednak jego szeroko nagłośniona obietnica wprowadzenia nowych taryf na towary chińskie już wywołała poruszenie w globalnej społeczności biznesowej.
Ostatnia propozycja Trumpa, która podczas jego pierwszej kadencji w 2016 r. doprowadziła do znaczącego przeniesienia produkcji z Chin, czyli wprowadzenia 60-procentowych lub wyższych ceł na chiński import, ponownie rozbudziła te obawy.
Mając na uwadze potencjalne cła w wysokości 20% na wszystkie produkty zagraniczne, firmy amerykańskie i międzynarodowe szybko opracowują strategie mające na celu zminimalizowanie narażenia na tego typu kary ekonomiczne.
Steve Madden zamierza zmniejszyć produkcję w Chinach o połowę
Jednym z pierwszych, którzy podjęli działania, był Steve Madden, amerykański sprzedawca odzieży, znany z popularnego obuwia i akcesoriów.
Prezes Edward Rosenfeld ujawnił, że firma, która ponad 70% swoich zapasów w USA importuje z Chin, podjęła szybkie działania, aby zabezpieczyć się przed spodziewanymi skutkami gospodarczymi.
Rosenfeld ogłosił plany ograniczenia produkcji w Chinach o prawie połowę w ciągu najbliższego roku i przestawienia się na fabryki w Wietnamie, Kambodży, Brazylii i Meksyku.
„Planowaliśmy potencjalny scenariusz, w którym musielibyśmy szybciej wywozić towary z Chin” – powiedział Rosenfeld w rozmowie telefonicznej po ogłoszeniu wyników finansowych w czwartek.
„Wczoraj rano zaczęliśmy wdrażać ten plan”.
Ten proaktywny krok jest konsekwencją wieloletnich działań firmy mających na celu dywersyfikację bazy produkcyjnej w celu ograniczenia ryzyka związanego z koncentracją zaopatrzenia w Chinach.
Rosenfeld przyznał jednak, że utrzymanie łańcuchów dostaw poza Chinami wiąże się z wyzwaniami logistycznymi i operacyjnymi, którym firmy muszą stawić czoła ostrożnie.
Breville przenosi produkcję z Chin
Australijski gigant AGD Breville, znany z produkcji wysokiej jakości urządzeń kuchennych, zademonstrował podobną zmianę w odpowiedzi na obietnice polityczne Trumpa.
Przemawiając do akcjonariuszy podczas dorocznego spotkania w czwartek, dyrektor generalny Breville Jim Clayton powiedział: „Teraz, gdy [Donald] Trump wygrał wybory prezydenckie w USA, krótkoterminowe ryzyko znacznych podwyżek taryf na dobra konsumpcyjne pochodzące z Chin uległo wzmocnieniu”.
Clayton oświadczył, że firma już podjęła działania w odpowiedzi na wybór Trumpa, m.in. przyspieszyła przenoszenie większej części produkcji poza Chiny, aby zabezpieczyć się przed potencjalnymi nowymi taryfami celnymi ze strony USA.
„Będziemy kontynuować gromadzenie zapasów w USA bez przeszkód, prawdopodobnie do czasu wprowadzenia wyższych ceł” – powiedział Clayton.
Australijska firma sprzedaje urządzenia takie jak ekspresy do kawy, tostery, sokowirówki i kuchenki mikrofalowe w ponad 70 krajach, w tym w USA.
Większość produktów firmy powstaje w regionie otaczającym Shenzhen, ogromne chińskie miasto położone w pobliżu granicy z Hongkongiem.
Breville od dawna współpracuje z chińskimi producentami z okolic Shenzhen, dużego ośrodka przemysłowego.
Clayton przyznał, że choć historycznie partnerstwa te pozwalały firmie utrzymywać konkurencyjne ceny, to ryzyko wprowadzenia taryf wymusiło zmianę strategii.
Taktyka ta opiera się na poprzedniej strategii zarządzania kryzysowego firmy Breville stosowanej podczas pandemii COVID-19, która polegała na gromadzeniu zapasów towarów w celu zabezpieczenia się przed zakłóceniami w łańcuchu dostaw.
Eksperci ostrzegają jednak, że utrzymywanie nadmiernych zapasów wiąże się z ryzykiem, np. potencjalnymi zmianami popytu konsumenckiego, które mogą doprowadzić do spadku marży zysku.
Oprócz Steve'a Maddena i Breville, także Church & Dwight Co. przenosi część produkcji poza Chiny, w szczególności w zakresie linii kosmetyków do higieny jamy ustnej Waterpik.
„Wdrożyliśmy plany i podjęliśmy działania mające na celu złagodzenie tego wpływu” – powiedział dyrektor finansowy Rick Dierker w zeszłym tygodniu w odpowiedzi na pytanie o taryfy.
„Podobnie jak wszyscy, jesteśmy świadomi konsekwencji tego faktu”.
Tajwan pomaga w przenoszeniu firm
Warto zauważyć, że Tajwan stał się graczem wspierającym w obliczu zmieniających się warunków produkcyjnych.
Minister gospodarki Tajwanu, Kuo Jyh-huei, ogłosił plany pomocy tajwańskim przedsiębiorstwom zamierzającym przenieść swoje bazy produkcyjne z Chin.
„Jak najszybciej udzielimy pomocy tajwańskim firmom w przeniesieniu ich baz produkcyjnych” – powiedział Kuo, podkreślając potencjalny wpływ taryf Trumpa na tajwańskich producentów, którzy w ciągu ostatnich czterech dekad dokonali dużych inwestycji w Chinach.
Inicjatywa ta wpisuje się w szersze strategie łańcucha dostaw, zgodnie z którymi tajwańskie firmy mogą nie tylko przenieść produkcję na rynek krajowy, ale również rozważyć przeniesienie jej do USA w celu złagodzenia skutków nowych taryf.
Wyzwania związane z odejściem od Chin
Bert Hofman, były dyrektor Banku Światowego w Chinach, przedstawił swoje spostrzeżenia na temat tego, dlaczego przedsiębiorstwa mogą uznać wyprowadzkę z Chin za trudną.
„Większość dostawców dla firm takich jak Madden ma siedzibę w Chinach, więc łatwo jest tam pozyskiwać. Przeprowadzka do innego kraju w celu produkcji zwiększa złożoność pod względem logistyki, zwyczajów i osiedlania się w nowym kraju w celu produkcji” – powiedział w raporcie The New York Times.
Ta inherentna złożoność może zmusić firmy do wyboru alternatywnych, tanich baz produkcyjnych poza Chinami zamiast całkowitego przeniesienia produkcji do USA.
Analityk RBC Capital Markets Wei-Weng Chen ostrzegał przed planem Breville'a, który zakłada akumulację akcji.
Chen zauważył, że wzrost zapasów może zwiększyć intensywność kapitału obrotowego firmy, co może mieć wpływ na notowania akcji, jeśli wydatki konsumentów spadną w odpowiedzi na szerszą presję ekonomiczną.
Co zawiera nowe porozumienie pokojowe USA–Iran? Oto, co wiemy
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Zimbabwe ZiG: waluta zabezpieczona złotem stabilna mimo ryzyka
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.