Ceny ropy naftowej odrabiają część strat przed raportem perspektywicznym OPEC

Ceny ropy naftowej odrabiają część strat przed raportem perspektywicznym OPEC
Sayantan Sarkar
12 lis 2024, 11:33 AM
  • Ceny ropy naftowej odrobiły straty z początku dnia i przed miesięcznym raportem OPEC znalazły się na plusie.
  • OPEC może ponownie obniżyć swoje szacunki dotyczące wzrostu światowego popytu na ropę naftową.
  • Polityka Trumpa w sektorze ropy naftowej i gazu prawdopodobnie będzie miała długoterminowy wpływ na ceny ropy naftowej.

We wtorek ceny ropy naftowej odrobiły część strat poniesionych w ciągu ostatnich kilku sesji, w oczekiwaniu na publikację miesięcznego raportu dotyczącego perspektyw dla sektora naftowego.

Oczekuje się, że Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową opublikuje swój miesięczny raport dotyczący rynku ropy naftowej we wtorek.

Ceny ropy naftowej spadały w ciągu ostatnich kilku sesji, a dolar zyskał na wartości po tym, jak republikanin Donald Trump zapewnił sobie zwycięstwo w wyborach prezydenckich w USA w 2024 r.

Mocniejszy dolar sprawia, że towary wyceniane w amerykańskiej walucie stają się droższe dla zagranicznych nabywców, co ogranicza popyt na to paliwo.

Ceny spadły wcześniej we wtorek, ponieważ obawy o nadpodaż na rynku i słaby popyt powstrzymały byki.

Ponadto, spready czasowe dla ropy Brent i ropy West Texas Intermediate (WTI) ostatnio się załamały, zbliżając się do contango, powiedział Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Group.

Contango to sytuacja, w której cena spot towaru jest niższa od ceny kontraktu terminowego, co wskazuje na odpowiednio zaopatrzony rynek.

W chwili pisania tego artykułu cena ropy WTI wynosiła 68,47 USD za baryłkę, co stanowi wzrost o 0,7%, podczas gdy cena ropy Brent wzrosła o 0,7% do 72,33 USD za baryłkę.

Zagadka OPEC

OPEC opublikuje we wtorek swój miesięczny raport, który może zawierać dalsze rewizje prognoz popytu na ropę naftową.

Patterson powiedział:

Kartel niedawno przedłużył dobrowolne cięcia produkcji ropy naftowej o 2,2 mln baryłek dziennie do końca grudnia. Cięcia miały wygasnąć pod koniec listopada.

Decyzja została podjęta wobec utrzymujących się niskich cen ropy naftowej, a cena ropy WTI spadła poniżej 70 dolarów za baryłkę od początku października.

Eksperci uważają, że jeśli OPEC+ otworzy kurki, rynek zostanie zalany dodatkowymi baryłkami w momencie, gdy popyt nadal będzie się borykał z problemami.

„Jakakolwiek wskazówka, że OPEC+ decyduje się bronić udziałów w rynku zamiast dążyć do wyższych cen ropy, może spowodować spadek cen ropy” – powiedział agencji Reuters Vivek Dhar, analityk z Commonwealth Bank of Australia.

Chiny domagają się zmartwień

W zeszłym tygodniu Ogólnochińskie Zgromadzenie Przedstawicieli Ludowych ogłosiło pakiet pomocowy o wartości 1,4 biliona dolarów, który ma na celu sfinansowanie zadłużenia lokalnego rządu.

Rynki finansowe nie były jednak pod wrażeniem, a ceny surowców spadły z powodu braku jasności co do pakietu i skoncentrowania bodźców na konkretnych sektorach.

Chiny, największy importer ropy naftowej, opublikowały w weekend również dane dotyczące inflacji, które wykazały, że w październiku ceny konsumpcyjne wzrosły najwolniej w ciągu ostatnich czterech miesięcy.

Deflacja cen producenta również się pogłębiła, co zaniepokoiło traderów i inwestorów na całym świecie.

„Handel Trumpem” obciąża rynek ropy

Prezydent-elekt Donald Trump najprawdopodobniej poprze zwiększenie liczby odwiertów na terenach federalnych USA, a także uczyni ten kraj największym dostawcą gazu łupkowego.

Większa produkcja ropy naftowej i gazu ma negatywny wpływ na ceny surowca w dłuższej perspektywie.

Trump zamierza również cofnąć kilka przepisów klimatycznych, uchwalonych przez prezydenta Joe Bidena.

Jednak Trump może również nałożyć surowsze sankcje na dostawy ropy naftowej do Iranu i Wenezueli, co może mieć pozytywny wpływ na ceny ropy w perspektywie krótkoterminowej.

Chociaż Iran i Wenezuela wciąż objęte są sankcjami, administracja Bidena w ciągu ostatnich czterech lat nie dążyła do ich bardziej rygorystycznego egzekwowania.

Doprowadziło to do wzrostu eksportu z obu krajów. Za Trumpa wszystko to mogłoby się zmienić.