Ceny ropy naftowej rosną, ponieważ dynamika wzrostu może się utrzymywać ze względu na ryzyko związane z dostawami

Ceny ropy naftowej rosną, ponieważ dynamika wzrostu może się utrzymywać ze względu na ryzyko związane z dostawami
Sayantan Sarkar
13 lis 2024, 11:56 AM
  • Ceny ropy naftowej wzrosły po środowych notowaniach na minusie, gdyż krótkoterminowy niedobór podaży poprawił nastroje.
  • Obawy o zakłócenia w dostawach z Iranu za rządów Trumpa potęgowały optymizm.
  • Inwestorzy będą czekać na miesięczny raport Międzynarodowej Agencji Energetycznej dotyczący rynku ropy naftowej, który zostanie opublikowany w czwartek.

Ceny ropy naftowej odrobiły straty z początku sesji i zanotowały wzrosty z powodu krótkoterminowej ograniczonej podaży i ryzyka zakłóceń ze strony Bliskiego Wschodu.

Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy przedłużyli dobrowolne ograniczenie produkcji o 2,2 miliona baryłek dziennie do końca grudnia.

Prawdopodobnie wpłynie to na rynek tymczasowo, w obliczu zaostrzenia się napięć na Bliskim Wschodzie.

Eksperci uważają, że rynek zareaguje, jeśli napięcia między Izraelem a Iranem ulegną dalszej eskalacji.

Ceny ropy naftowej spadły gwałtownie od ubiegłego tygodnia, a cena baryłki ropy West Texas Intermediate (WTI) spadła poniżej 70 dolarów.

Ropa Brent również utrzymywała się na niskim poziomie 70 dolarów za baryłkę.

Carsten Fritsch, analityk rynku towarowego w Commerzbank AG, powiedział w raporcie:

Dostawy do Iranu zagrożone

Istnieją obawy, że wybrany prezydent Donald Trump nałoży surowe sankcje na eksport ropy naftowej z Iranu.

Jak wynika z doniesień agencji Reuters, oczekiwany przez Trumpa kandydat na stanowisko sekretarza stanu, senator USA Marco Rubio, znany jest ze swojego nieugiętego stanowiska wobec Iranu, Chin i Kuby.

Iran produkuje około 3,3 mln baryłek ropy naftowej dziennie, według danych OPEC. Jeśli dostawy zostaną zakłócone, może to oznaczać utratę ponad 1 mln baryłek dziennie eksportu z Iranu.

W takim scenariuszu ceny ropy wzrosłyby.

Jednak obawy dotyczące popytu utrzymują się, gdyż we wtorek OPEC po raz kolejny obniżył prognozę wzrostu światowego popytu na ropę.

OPEC obniża szacunki wzrostu popytu

W swoim raporcie za listopad kartel po raz czwarty z rzędu obniżył szacunki dotyczące wzrostu światowego popytu na ropę naftową na lata 2024 i 2025.

OPEC we wtorek obniżył prognozy wzrostu światowego popytu na ropę naftową w 2024 r. o 107 tys. baryłek dziennie.

Obecnie prognozuje się, że w tym roku popyt wzrośnie średnio o 1,8 mln baryłek dziennie.

Kartel poinformował, że na rok 2025 obniżył prognozy wzrostu popytu o 103 tys. baryłek dziennie w porównaniu z szacunkami z poprzedniego miesiąca.

Większość wzrostu popytu będzie skoncentrowana w krajach spoza Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

W krajach nienależących do OECD przewiduje się, że w przyszłym roku popyt wzrośnie o 1,4 miliona baryłek dziennie.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna opublikuje w czwartek swój miesięczny raport dotyczący rynku ropy naftowej.

Prognoza cen ropy naftowej

Analitycy z FXempire uważają, że obecny trend cenowy wskazuje na wzrostowy trend, jeśli cena ropy WTI utrzyma się powyżej 68,77 USD za baryłkę.

Według FXempire, bezpośredni opór wystąpił na poziomie 68,80 USD za baryłkę, a jeśli dynamika się utrzyma, pojawią się kolejne bariery na poziomie 69,89 USD i 70,41 USD.

Arslan Ali, analityk FXempire, powiedział w raporcie:

W przypadku ropy Brent bezpośredni opór wyniósł 72,57 USD, a następnie 72,94 USD.

Wsparcie można dostrzec na poziomie 71,54 USD za baryłkę i 71,10 USD. „Spadek poniżej 71,97 USD może zmienić trend na spadkowy” – powiedział Ali.