Trump chce złagodzić przepisy dotyczące pojazdów autonomicznych: co to oznacza dla akcji Tesli

Trump chce złagodzić przepisy dotyczące pojazdów autonomicznych: co to oznacza dla akcji Tesli
Vatsala Gaur
18 lis 2024, 12:28 PM
  • Zespół Trumpa ds. przekazania władzy priorytetowo traktuje regulacje dotyczące pojazdów autonomicznych, które mogą przyspieszyć plany Tesli dotyczące robotaxi.
  • Analitycy przewidują, że akcje Tesli mogą wzrosnąć w związku ze zmianami regulacyjnymi.
  • Potencjalne zmiany regulacyjne mogące pozytywnie wpłynąć na całą branżę AV, w tym na Waymo i Zoox.

Zespół ds. przekazania władzy nowo wybranemu prezydentowi Donaldowi Trumpowi zasygnalizował plany nadania priorytetu opracowaniu federalnych ram dla w pełni autonomicznych pojazdów. Może to mieć istotne konsekwencje dla firmy Tesla Inc. i jej dyrektora generalnego Elona Muska, podał Bloomberg.

Według osób zaznajomionych z dyskusjami przytoczonymi w publikacji, te ambicje regulacyjne mogą zmienić sytuację w zakresie technologii autonomicznej jazdy w Stanach Zjednoczonych i przyspieszyć realizację planów Tesli dotyczących wprowadzenia pojazdów autonomicznych na szeroką skalę.

Naciski na wprowadzenie nowych regulacji pojawiają się w kluczowym momencie dla Muska, który stał się kluczowym sojusznikiem Trumpa i głównym darczyńcą jego kampanii.

Niedawno Musk został mianowany, obok przedsiębiorcy Viveka Ramaswamy'ego, na stanowisko szefa Departamentu Efektywności Rządowej prezydenta-elekta. Zyskał on wpływy polityczne, które mogą przyspieszyć zmiany regulacyjne.

Plany w trakcie rozpatrywania

Według osób mających wiedzę na temat dyskusji, które poprosiły o anonimowość z uwagi na brak upoważnienia do wypowiadania się publicznie, zespół Trumpa poszukuje liderów politycznych, którzy mogliby zająć się stworzeniem ram regulacyjnych dla pojazdów autonomicznych – poinformował Bloomberg.

Chociaż Departament Transportu, za pośrednictwem Narodowej Administracji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA), może wdrażać przepisy ułatwiające wdrażanie pojazdów autonomicznych, to jednak do utorowania drogi do powszechnego przyjęcia samochodów autonomicznych potrzebna byłaby uchwała Kongresu.

Według dwóch źródeł dwupartyjny projekt ustawy, który jest na wstępnym etapie, ma na celu ustanowienie federalnych wytycznych dla pojazdów autonomicznych.

Jednym z kandydatów branych pod uwagę na stanowisko sekretarza transportu jest Emil Michael, były dyrektor Uber Technologies Inc., który rozmawiał z zespołem Trumpa i potencjalnymi pracownikami.

Jak twierdzą, prace są na wczesnym etapie i szczegóły polityki nie zostały jeszcze ustalone.

Jak twierdzą te osoby, rozważano również objęcie stanowiska szefa departamentu przez przedstawicieli Partii Republikańskiej, Sama Gravesa z Missouri i Garreta Gravesa z Luizjany.

Obecne wyzwania stojące przed marzeniami Tesli o pojazdach autonomicznych

Obowiązujące przepisy federalne stawiają ogromne wyzwania firmom takim jak Tesla, która planuje produkcję dużej liczby autonomicznych robotaksówek.

Obowiązujące obecnie przepisy ograniczają liczbę pojazdów autonomicznych, jakie producent może wprowadzić na rynek, do 2500 rocznie, przy czym istnieją specjalne wyjątki.

Próby zwiększenia tego limitu do 100 000 w Kongresie wielokrotnie kończyły się fiaskiem z powodu impasu legislacyjnego.

Wsparcie administracji Trumpa dla pojazdów autonomicznych może ożywić nadzieje na tego typu zmiany legislacyjne.

Chociaż Narodowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) ma pewną swobodę w łagodzeniu ograniczeń, kompleksowe ramy federalne wymagają poparcia ustawodawczego.

Wcześniejsze inicjatywy, w tym ta z pierwszej kadencji Trumpa, przeszły przez Izbę Reprezentantów, ale nie powiodły się w Senacie.

Próby połączenia projektów ustaw dotyczących pojazdów autonomicznych z innymi propozycjami również utknęły w martwym punkcie za rządów prezydenta Bidena, głównie z powodu rozbieżności w kwestii ochrony odpowiedzialności producentów.

Dalsza droga Tesli i konkurencja na rynku pojazdów autonomicznych

Ambitne plany Tesli opierają się na jej systemie Full Self-Driving (FSD), obecnie klasyfikowanym jako system wspomagania kierowcy poziomu 2.

Mimo wieloletnich obietnic, FSD nie osiągnęło jeszcze prawdziwej autonomii, a krytyczne interwencje w zakresie bezpieczeństwa mają miejsce co 100–200 mil.

Aby wdrożyć sprawne robotaksówki, liczba ta musi wzrosnąć o rzędy wielkości.

Musk optymistycznie przewiduje, że Tesla osiągnie zdolność do jazdy autonomicznej w Teksasie i Kalifornii do połowy 2025 r., choć historycznie rzecz biorąc, zmieniał terminy.

Utworzenie federalnych ram AV mogłoby również otworzyć drzwi innym twórcom robotaxi, takim jak Waymo i Zoox.

Należąca do Alphabet firma Waymo rozszerzyła działalność w zakresie robotaxi w dużych miastach, takich jak San Francisco, Los Angeles i Phoenix, podczas gdy należąca do Amazon firma Zoox rozpoczęła testy w Las Vegas i San Francisco.

Perspektywy akcji Tesli w obliczu zmian regulacyjnych

Akcje Tesli zareagowały pozytywnie na potencjalne sprzyjające warunki regulacyjne, rosnąc w niedzielny wieczór o ponad 5% na platformach transakcyjnych, takich jak Robinhood, gdy rozeszły się wieści o zainteresowaniu Trumpa samochodami autonomicznymi.

Analitycy w niedawnej przeszłości wyrazili optymizm co do wizji Tesli dotyczącej pojazdów autonomicznych, która ma zwiększyć wartość akcji tej firmy, a materializacja planów Trumpa może otworzyć przed nią nowe możliwości.

Analitycy z Morgan Stanley, na czele z Adamem Jonasem, argumentowali wcześniej, że jeśli Musk skutecznie wykorzysta swoje wpływy polityczne, akcje Tesli mogą cieszyć się długotrwałym wzrostem ze względu na odważne zaangażowanie w rozwój pojazdów autonomicznych i autorską platformę robotaxi.

Analitycy uważają, że autonomiczna technologia Tesli może okazać się „wielkim przełomem”, który wyniesie firmę na pozycję lidera w dziedzinie sztucznej inteligencji.

Najbardziej optymistyczny scenariusz Morgan Stanley przewiduje wzrost ceny akcji Tesli do 500 dolarów.

Firma twierdzi, że wiedza specjalistyczna Tesli w zakresie sztucznej inteligencji, danych i integracji pionowej daje jej wyjątkową pozycję, umożliwiającą jej wykorzystanie wzrostu na rynku pojazdów autonomicznych.

Dan Ives, analityk z Wedbush, podziela optymizm Morgan Stanley.

Ives przewiduje, że kapitalizacja rynkowa Tesli może wzrosnąć z 1 biliona dolarów do 1,5 biliona dolarów, a nawet 2 bilionów dolarów w ciągu najbliższych 12–18 miesięcy, dzięki technologii FSD i zbliżającej się premierze Cybercab, pojazdu autonomicznego Tesli.

Podkreślił, że pod przywództwem Trumpa przepisy dotyczące pojazdów autonomicznych mogą stać się znacznie korzystniejsze, co zmniejszy „pajęczynę regulacji”, która wcześniej utrudniała postęp Tesli.

RBC Capital Markets również dokonało rewizji prognoz dla Tesli, podwyższając cenę docelową z 323 do 387 dolarów.

Bank podkreślił rosnące zaufanie do możliwości Tesli w zakresie pojazdów autonomicznych i korzyści operacyjne uzyskane dzięki integracji pionowej.

Analitycy RBC byli szczególnie zadowoleni z wizyty w zakładzie Tesla Giga Texas, który pokazał postępy firmy w zakresie skalowania technologii autonomicznych.

Zwrócili również uwagę na przewagę konkurencyjną Tesli nad tradycyjnymi producentami samochodów, wynikającą z praktycznego podejścia do rozwoju oprogramowania, sprzętu i sztucznej inteligencji.