W jaki sposób przemysł czekoladowy radzi sobie ze zmianami klimatycznymi i rosnącymi cenami?
- Ceny kakao gwałtownie wzrosły w związku ze spadkiem plonów, co wpłynęło na utrzymanie rolników i ich dochody.
- Przemysł czekoladowy poszukuje ekologicznych metod zbioru kakao, aby złagodzić te wyzwania.
- Wiele firm zaczęło zastępować kakao innymi surowcami, takimi jak bób czy cukier z odzysku.
Ceny kakao nadal rosną z powodu problemów z dostawami ze strony głównego producenta – Wybrzeża Kości Słoniowej, a także niepewności regulacyjnej w Europie.
Niedobór podaży doprowadził do gwałtownego wzrostu cen na całym świecie, co wywarło presję zarówno na przemysł czekoladowy, jak i na konsumentów w bogatszych krajach.
Od początku ubiegłego roku ceny kakao wzrosły o 400%, ponieważ plony ucierpiały z powodu zmian klimatu i ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Według raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa szacuje się, że światowy rachunek za import żywności wzrośnie o 2,2% w porównaniu z rokiem poprzednim i w 2024 r. wyniesie ponad 2 biliony dolarów.
Jak twierdzi raport, przyczyną wzrostu rachunków za import są przede wszystkim rosnące ceny kakao, herbaty i kawy.
Oczekuje się, że wydatki na import kakao, kawy i herbaty wzrosną o 22,9%, co będzie stanowić ponad połowę ogólnego wzrostu wartości.
Problemy z dostawami kakao
Prognozy pogody dla Afryki Zachodniej wskazywały, że Ghana i Nigeria, inne kraje będące liderami w produkcji kakao, zmagają się z upałem i wilgocią.
Przewiduje się, że tego typu pogoda wpłynie na zbiory kakao, które rozpoczynają się w kwietniu.
Ponadto, w wyniku niedawnych ulewnych deszczów w Wybrzeżu Kości Słoniowej zalane zostały pola uprawne.
Zwiększało to ryzyko wystąpienia chorób roślin i obniżało jakość kakao.
Jakość fasoli zebranej w Wybrzeżu Kości Słoniowej ostatnio uległa pogorszeniu.
Według raportu Barchart.com, liczba ziaren pochodzących z obecnych zbiorów wynosiła 105 ziaren na 100 gramów.
Zgodnie z raportem, regulator rynku kakao w Wybrzeżu Kości Słoniowej zezwala eksporterom na zakup od 80 do 100 ziaren lub nieznacznie więcej na każde 100 gramów.
Najlepszej jakości kakao ma mniejszą liczbę ziaren.
Tymczasem zapasy kakao w magazynach w USA nieustannie spadają od 9 października.
Według Grupy ING zapasy spadły o 10 500 worków, do 1,7 miliona worków na dzień 15 listopada, co jest najniższym poziomem od stycznia 2015 r.
„Wraz z tym utrzymują się potencjalne obawy dotyczące dostaw, gdyż Parlament Europejski domaga się dalszych zmian w przepisach dotyczących wylesiania” – stwierdzili analitycy ING.
Rosnące wyzwania dla światowego przemysłu czekoladowego
Produkcja kakao na świecie ucierpiała z powodu zmian klimatycznych.
Rolnicy w Afryce Zachodniej zmagają się z problemami związanymi z zarządzaniem uprawami, ponieważ niekorzystne warunki pogodowe i wzrost liczby chorób roślin powodują zniszczenia pól.
Według Międzynarodowej Organizacji Kakao, w tym roku rynek odnotuje deficyt, ponieważ produkcja spadnie najprawdopodobniej o 14,2% w porównaniu z ubiegłym rokiem, do 4,332 mln ton.
„Istnieją przesłanki, że dostawy ziaren do portów Wybrzeża Kości Słoniowej mogą się zmniejszyć w nadchodzących dniach, ponieważ niekorzystne warunki pogodowe na początku nowego sezonu wpłynęły na jakość ziaren, a także na ogólne perspektywy produkcji” – stwierdzili analitycy ING Group w notatce.
Adaptacja pozostaje kluczowa
Duzi producenci czekolady starają się łagodzić negatywne skutki zmian klimatycznych poprzez zmiany w procesach produkcyjnych.
Eksperci twierdzą, że rolnicy stosują strategie takie jak sadzenie ulepszonych odmian kakao i stosowanie większej ilości nawozów, aby zaspokoić światowy popyt na czekoladę, nie przyczyniając się do pogłębiającego się kryzysu klimatycznego.
Niektórzy rolnicy nadal jednak borykali się z brakiem odpowiedniej wiedzy i zasobów.
„Nawet jeśli uda się wdrożyć te strategie, branża spożywcza i napojów będzie zmuszona przyjąć innowacje, które zastąpią kakao” – czytamy w raporcie Światowego Forum Ekonomicznego.
„Wielu producentów czekolady poszukuje obecnie alternatywnych składników, które mogłyby naśladować cenione smaki czekolady — a niektóre start-upy podejmują się dostarczania kluczowych składników do sektora w sposób zrównoważony”.
Przechodzenie do alternatyw
Niektóre firmy próbują stosować różne alternatywy dla kakao w produkcji czekolady.
Należą do nich przykład Nukoko, startupu z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Firma produkuje czekoladki bez kakao, wykorzystując technologię fermentacji, zgodnie ze Światowym Forum Ekonomicznym.
„Założyciele opracowali sposób pozyskiwania kluczowych związków o smaku czekolady z nasion bobu, powszechnie występującego i niedrogiego surowca, zwykle uprawianego w regionach o umiarkowanym klimacie” – poinformowała organizacja pozarządowa.
Ponadto The Supplant Company, firma spożywcza, która zajmuje się przetwarzaniem kolb, łupin i skorup kukurydzy na cukier i mąkę, może skutecznie zwiększyć światową produkcję tego słodzika.
„Mieszanka cukrów firmy Supplant Company, wytwarzana z produktów ubocznych rolnictwa, nie tylko smakuje jak cukier, ale ma też mniej kalorii, jest prebiotyczna, ma niski indeks glikemiczny i nie zawiera glutenu” – dodało Światowe Forum Ekonomiczne.
Metodę recyklingu stosuje się do produkcji czekolady, która może zastąpić cukier trzcinowy.
Według forum, jeśli ta metoda zastąpi cukier trzcinowy, zrekompensuje potrzebę wylesiania, co spowoduje zaoszczędzenie 2 miliardów ton wody. Jest to równowartość całkowitej ilości wody zużytej w Nowym Jorku w ciągu 18 miesięcy.
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Zimbabwe ZiG: waluta zabezpieczona złotem stabilna mimo ryzyka
Indeks Nifty 50 zagrożony przez wzrost rentowności obligacji i załamanie rupii
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.