Ceny ropy naftowej rosną w miarę eskalacji napięć geopolitycznych w wojnie rosyjsko-ukraińskiej

Ceny ropy naftowej rosną w miarę eskalacji napięć geopolitycznych w wojnie rosyjsko-ukraińskiej
Sayantan Sarkar
21 lis 2024, 18:40 PM
  • Ceny ropy naftowej wzrosły w środę o prawie 2%, ponieważ Rosja i Ukraina wymieniły się ciosami w obliczu rosnących napięć.
  • Amerykańska Agencja ds. Informacji Energetycznej (EIA) podała, że zapasy ropy naftowej wzrosły w tygodniu kończącym się 15 listopada, co ograniczyło wzrost cen.
  • OPEC+ może opóźnić planowane zwiększenie wydobycia ropy naftowej od stycznia, ponieważ na rynku utrzymują się obawy dotyczące popytu.

Ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły w środę, gdyż na rynku ponownie pojawiły się premie geopolityczne w obliczu zaostrzenia się napięć między Rosją a Ukrainą.

Wzrost cen nastąpił pomimo pesymistycznych danych amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej, która wykazała, że zapasy ropy naftowej w kraju wzrosły w zeszłym tygodniu.

Nadal utrzymuje się wysokie napięcie między Rosją a Ukrainą, która we wtorek i środę przeprowadziła już dwa ataki na Kreml.

W chwili pisania tego tekstu cena ropy West Texas Intermediate na giełdzie New York Mercantile Exchange wynosiła 69,78 USD za baryłkę, co stanowi wzrost o 1,5%. Cena ropy Brent na giełdzie Intercontinental Exchange wyniosła 73,83 USD za baryłkę, co stanowi wzrost o 1,4% w stosunku do poprzedniego zamknięcia.

Handlowcy ropą naftową z niecierpliwością oczekiwali również spotkania ministerialnego Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojuszników, zaplanowanego na 1 grudnia.

OPEC+ ma podjąć decyzję w sprawie polityki produkcji ropy naftowej. Kartel niedawno przedłużył dobrowolne cięcia produkcji o 2,2 mln baryłek dziennie o miesiąc do końca grudnia.

Ukraina i Rosja wymieniają ciosy

W weekend Rosja przeprowadziła największy od prawie trzech miesięcy atak na Ukrainę, paraliżując sieć energetyczną kraju.

Spowodowało to, że Ukraina odpowiedziała atakiem w rejonie granicy z Rosją, przeprowadzając go we wtorek przy użyciu amerykańskich rakiet ATACMS.

Waszyngton wcześniej zezwolił Ukrainie na użycie broni wyprodukowanej w USA do ataku głęboko na terytorium Rosji.

Decyzja ta spotkała się z niezadowoleniem Rosji, ponieważ Kreml ostrzegł, że doprowadzi ona do znacznej eskalacji konfliktu.

Ponadto Ukraina ponownie zaatakowała Rosję w środę, używając brytyjskich pocisków manewrujących, na co Moskwa odpowiedziała wystrzeleniem w czwartek rano międzykontynentalnych rakiet balistycznych.

To pierwszy raz, kiedy Rosja użyła tak potężnych rakiet dalekiego zasięgu w wojnie, która rozpoczęła się już parę lat temu.

„W przypadku ropy naftowej ryzyko wiąże się z atakiem Ukrainy na rosyjską infrastrukturę energetyczną, a drugim ryzykiem jest niepewność co do reakcji Rosji na te ataki” – stwierdzili analitycy ING Group w notatce.

Według ANZ Research ostatni wzrost napięć spowodował wzrost wskaźnika zmienności cen ropy Brent do 35% w październiku.

„Zarządzający funduszami zmniejszają długie pozycje netto w przypadku ropy Brent i WTI” – podaje ANZ Research.

Wzrost zapasów w USA ogranicza zyski

EIA poinformowała w środę wieczorem, że zapasy ropy naftowej w USA wzrosły o 500 000 baryłek w tygodniu kończącym się 15 listopada.

Niedźwiedzie dane wpłynęły na nastroje w środę, a ceny początkowo spadły.

Agencja energetyczna podała również, że zapasy benzyny wzrosły w zeszłym tygodniu o ponad 2 miliony baryłek.

Analitycy ING dodali:

Produkcja ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu utrzymywała się blisko rekordowych poziomów, wynosząc ponad 13 milionów baryłek dziennie.

Kraj ten jest największym producentem ropy naftowej na świecie.

„Jak wspomniano wcześniej w tym tygodniu, zobowiązanie Iranu do zaprzestania gromadzenia uranu rzeczywiście przeciwdziała części ryzyka geopolitycznego, potencjalnie zmniejszając część ryzyka związanego z dostawami do Iranu przed objęciem urzędu przez prezydenta-elekta Trumpa” – oświadczyła Grupa ING.

Czy OPEC+ ponownie przedłuży redukcję emisji?

W związku ze zbliżającym się spotkaniem ministerialnym OPEC+ na rynku pojawiły się spekulacje, czy kartel zdecyduje się na zwiększenie wydobycia od 1 stycznia.

Analitycy z Fxempire twierdzą, że OPEC+ może po raz kolejny opóźnić zwiększenie produkcji, wstrzymując tym samym wycofywanie się ze styczniowych cięć produkcji.

James Hyerczyk, analityk Fxempire, powiedział w raporcie:

Biorąc pod uwagę słaby popyt w ciągu ostatnich kilku miesięcy, zwłaszcza ze strony Chin, decyzja OPEC prawdopodobnie odegra kluczową rolę w kształtowaniu równowagi na rynku w 2025 roku.