Ceny złota rosną z powodu niepokojów związanych z taryfami; dynamika wzrostu może pozostać ograniczona

Ceny złota rosną z powodu niepokojów związanych z taryfami; dynamika wzrostu może pozostać ograniczona
Sayantan Sarkar
27 lis 2024, 09:19 AM
  • Ceny złota wzrosły w środę, gdyż inwestorzy obawiają się, że podniesienie ceł przez Trumpa może doprowadzić do wojny handlowej.
  • Złagodzenie napięć na Bliskim Wschodzie po zawieszeniu broni między Izraelem a Hezbollahem zmniejszyło atrakcyjność złota.
  • Kolejną barierą dla cen złota na giełdzie COMEX pozostaje poziom 2700 USD za uncję, gdyż rynek czeka na dane dotyczące amerykańskiego wskaźnika PCE.

Ceny złota utrzymują się w środę na stabilnym poziomie pośród obaw o wybuch wojny handlowej między USA i Chinami.

Wybrany na prezydenta USA Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że zamierza nałożyć 25-procentowe cła na towary z Meksyku i Kanady.

Trump zapowiedział również, że nałoży dodatkowe cło w wysokości 10% na import z Chin, oprócz już zaproponowanego cła w wysokości 60%.

Pekin może odpowiedzieć USA, wprowadzając własne cła.

Perspektywa kolejnej wojny handlowej między dwiema największymi gospodarkami świata osłabiła nastroje inwestorów podejmujących ryzyko, zwiększając atrakcyjność złota jako bezpiecznej inwestycji.

W chwili pisania tego tekstu cena kontraktu na złoto z dostawą w grudniu na giełdzie COMEX wynosiła 2665,74 USD za uncję, co stanowi wzrost o 0,8% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Ceny kontynuowały niewielkie wzrosty z poprzedniej sesji.

Jednak od poniedziałku cena złota gwałtownie spadła, przekraczając 2730 dolarów za uncję.

Większość spadku była spowodowana umocnieniem się dolara, co wpłynęło na nastroje inwestorów.

Dodatkowo zawieszenie broni między Izraelem a Hamasem ograniczyło popyt na metal, który był bezpiecznym miejscem do życia.

Analitycy z ING Group napisali w notatce:

Łagodzenie napięć na Bliskim Wschodzie

Bezpieczny popyt na złoto spadł we wtorek wieczorem po tym, jak urzędujący prezydent USA Joe Biden ogłosił, że libański Hezbollah i Izrael zawarły zawieszenie broni.

Była to dobra wiadomość dla rynków finansowych, gdyż spadł popyt na aktywa bezpieczne.

Złagodzenie napięć ograniczyło wzrost cen złota w środę, mimo że rynek nadal obawiał się gróźb Trumpa dotyczących wprowadzenia taryf celnych.

Gołębi Fed

Protokół z ostatniego posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej pokazał, że urzędnicy byli podzieleni co do tego, jak daleko trzeba obniżyć stopy procentowe.

Z protokołu wynikało również, że urzędnicy Rezerwy Federalnej nie byli pewni kierunku, w jakim podąża gospodarka USA.

W ciągu ostatnich kilku tygodni urzędnicy Rezerwy Federalnej stwierdzili, że bank centralny musi być bardziej „ostrożny” przy dalszych obniżkach stóp procentowych, ponieważ gospodarka pozostaje odporna.

Według narzędzia CME FedWatch, traderzy wycenili 62,8% prawdopodobieństwa, że Fed obniży stopy o 25 punktów bazowych w grudniu. Zakłady były wysokie i wynosiły 85% kilka tygodni temu.

Ceny złota mają problemy z utrzymaniem wzrostów, ponieważ obawy dotyczące spodziewanej ekspansywnej polityki Trumpa mogą przyczynić się do utrzymania wysokiej inflacji w USA.

Może to również skłonić Fed do utrzymania wysokich stóp procentowych przez dłuższy okres.

Prognoza techniczna

Handlowcy będą teraz uważnie śledzić publikację danych dotyczących wydatków konsumpcyjnych w USA, która odbędzie się w środę.

„Preferowany przez Fed wskaźnik inflacji i tygodniowa liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych pomogą ukształtować oczekiwania rynku co do przyszłych obniżek stóp procentowych przez Fed, co wpłynie na kurs dolara amerykańskiego i cenę złota nieoprocentowanego” – powiedział w raporcie Dhwani Mehta, analityk w Fxstreet.

Według Mehty, kolejny poziom oporu dla cen złota wynosi obecnie 2700 dolarów za uncję i 2721 dolarów za uncję.

Zauważyła:

Utrzymanie się poniżej tego poziomu może spowodować podważenie najniższego poziomu z 14 listopada, który wynosił 2537 USD.

„Gwałtowny spadek cen (w poniedziałek) pokazał, że złoto nie jest całkowicie odporne na te zmiany, gdy tylko wsparcie ze strony napięć geopolitycznych nieco osłabnie” – powiedział Carsten Fritsch, analityk ds. surowców w Commerzbank AG.