Direct Line wzrósł o 38% po odrzuceniu oferty przejęcia Aviva za 4,1 mld funtów: oto, co sądzą o tym analitycy

Direct Line wzrósł o 38% po odrzuceniu oferty przejęcia Aviva za 4,1 mld funtów: oto, co sądzą o tym analitycy
Vatsala Gaur
28 lis 2024, 11:27 AM
  • Analitycy uznali ofertę za atrakcyjną, szacując co najmniej 10% oszczędności kosztów/synergii.
  • Umowa ma przynieść Aviva synergię finansową, ale korzyści mogą zostać osiągnięte kosztem planu wykupu akcji.
  • Aviva może złożyć wyższą ofertę; Direct Line może zgodzić się na 260-265 pensów za akcję.

Akcje Direct Line Insurance Group wzrosły w czwartek aż o 38% po tym, jak Aviva złożyła ofertę przejęcia spółki za 4,1 mld funtów. Direct Line odrzuciło ją, nazywając ją „oportunistyczną” i niedowartościowującą spółkę.

Gwałtowny wzrost cen akcji sprawił, że spółka Direct Line znalazła się na szczycie listy spółek notowanych na indeksie FTSE 250.

Tymczasem akcje Aviva spadły o 2,7%, co uplasowało spółkę w gronie największych przegranych na indeksie FTSE 100.

Oferta Aviva, warta 250 pensów za akcję Direct Line, obejmowała 112,5 pensa w gotówce i 0,282 nowych akcji Aviva, przy cenie akcji z 18 listopada wynoszącej 488 pensów.

Chociaż oferta stanowiła 60-procentową premię ponad cenę akcji Direct Line w dniu 18 listopada, zarząd ubezpieczyciela samochodowego odrzucił ją jako niedowartościowującą spółkę, szczególnie w obliczu zmiany jej sytuacji pod wodzą nowego zespołu zarządzającego.

Co analitycy sądzą o ofercie?

Analitycy z Jefferies zauważyli, że potencjalne synergie kapitałowe i kosztowe dla nabywcy uzasadniają ofertę wynoszącą co najmniej 270 pensów, co czyni ją bardziej realistyczną wyceną.

Choć zgodzili się z odrzuceniem przez Direct Line obecnej oferty, stwierdzili, że istnieje możliwość, że pojawi się wyższa oferta, jeśli zarząd zdecyduje się na rozmowy z Aviva, spółką z grupy Jefferies

Większość pozostałych analityków nie zgodziła się jednak ze stanowiskiem Direct Line, ale stwierdzili, że uatrakcyjnienie umowy miałoby duże znaczenie.

Analityk Panmure Gordon, Abid Hussain, określił ofertę jako atrakcyjną dla akcjonariuszy, zauważając, że stanowi ona znaczną premię w stosunku do wartości rynkowej Direct Line przed jej ogłoszeniem.

„Uważamy, że oferta na poziomie około 250 pensów za akcję lub nieco powyżej jest korzystna dla akcjonariuszy Direct Line. Oferta stanowi 60% premii do akcji Direct Line w dniu 18 listopada. Lub 57,5% premii do zamknięcia wczoraj” — powiedział Hussain.

„Nie ujawniono żadnych oszczędności kosztów ani synergii, ale zakładamy, że prawdopodobna wartość to co najmniej 10%” – dodał.

Hussain zasugerował, że jeśli akcje DLG zbliżą się do orientacyjnej ceny ofertowej wynoszącej 250 pensów, akcjonariusze mogą rozważyć sprzedaż części akcji, jednocześnie zachowując zainteresowanie możliwością wyższej oferty.

Zbagatelizował prawdopodobieństwo wojny licytacyjnej, ale stwierdził, że „wyższa oferta ze strony Aviva pozostaje wyraźną możliwością”.

Andreas Van Embden z Peel Hunt opisał obecną ofertę jako „rozsądną”, ale powiedział, że Aviva „może zostać przekonana do podniesienia ceny” do około 260–265 pensów za akcję w ramach korekty, która „może pomóc zadowolić zarząd DLG”.

„Samodzielna strategia DLG niesie za sobą ryzyko negatywne, a zachowanie pewnego potencjału wzrostu w połączeniu Aviva-DLG mogłoby być atrakcyjną propozycją, którą naszym zdaniem warto rozważyć” – powiedział.

Matt Britzman, starszy analityk ds. akcji w Hargreaves Lansdown, zauważył, że ponieważ proponowana transakcja nie jest prosta, a 250 pensów składa się w połowie z gotówki i w połowie z akcji Aviva, dodaje to jeszcze więcej złożoności.

Dodał, że chociaż Direct Line odrzuciło wiele ofert złożonych przez belgijskiego ubezpieczyciela Ageas na początku tego roku, Aviva może być w lepszej sytuacji jako potencjalny partner ze względu na wspólną obecność na rynku brytyjskim.

Dodał jednak, że ubezpieczyciel będzie musiał poszerzyć swoją ofertę i doprecyzować propozycję, aby Direct Line poważnie ją rozważył.

Warunki oferty i plan restrukturyzacji Direct Line

Aviva podkreśliła potencjalne korzyści wynikające z transakcji, w tym „synergie w zakresie kosztów materiałowych i kapitału” wykraczające poza plan oszczędności Direct Line wynoszący 100 milionów funtów.

Aviva uważa, że przejęcie Direct Line przyspieszy rozwój jej działalności w Wielkiej Brytanii i przyniesie znaczną wartość akcjonariuszom obu spółek.

„Proponowane przejęcie uwolniłoby wartość, do której Direct Line nie miałoby dostępu jako samodzielny podmiot” – podała Aviva w oświadczeniu.

Chociaż oferta stanowiła 60-procentową premię ponad cenę akcji Direct Line w dniu 18 listopada, zarząd ubezpieczyciela samochodowego odrzucił ją jako niedowartościowującą spółkę, szczególnie w obliczu zmiany jej sytuacji pod wodzą nowego zespołu zarządzającego.

Zarząd Direct Line oświadczył, że „jest głęboko przekonany o kompetencjach naszego nowo utworzonego zespołu kierowniczego i zdecydowanie popiera ich realizację naszej strategii”.

„Dzięki tej strategii spółka nadal czyni szybkie postępy w realizacji naszych celów finansowych i spodziewa się zapewnić atrakcyjny wzrost rentowności, generowania kapitału i zwrotów dla akcjonariuszy” – czytamy w oświadczeniu.

Ubezpieczyciel ma również zamiar osiągnąć 100 milionów funtów oszczędności kosztów do 2025 r., ale Aviva oświadczyła, że jeśli umowa dojdzie do skutku, doprowadzi ona do synergii kosztowych przekraczających 100 milionów funtów.

Direct Line, pierwszy w Wielkiej Brytanii ubezpieczyciel samochodowy sprzedający polisy bezpośrednio swoim klientom, w ostatnich latach zmagał się z różnymi wyzwaniami.

Firma wydała wiele ostrzeżeń dotyczących zysków, a jej wyniki zostały nadwyrężone przez rosnące koszty roszczeń po pandemii.

Dyrektor generalny Adam Winslow, mianowany w tym roku i były dyrektor naczelny w firmie Aviva, stanął na czele strategicznej zmiany skupiającej się na ubezpieczeniach komunikacyjnych, domowych, komercyjnych i od awarii samochodów.

Co potencjalna umowa oznacza dla Aviva

Jest to druga próba przejęcia Direct Line w 2024 r., po odrzuceniu w lutym oferty belgijskiego ubezpieczyciela Ageas o wartości 3,1 mld funtów.

Odnowione zainteresowanie podkreśla dynamikę konkurencji w brytyjskim sektorze ubezpieczeniowym, w którym główni gracze dążą do konsolidacji i zwiększenia udziałów w rynku.

Direct Line również musiało podejmować trudne decyzje w ramach swojej restrukturyzacji.

W tym miesiącu firma ogłosiła plany zwolnienia 550 pracowników, co stanowi 6% jej załogi, w celu usprawnienia działalności i poprawy rentowności.

Rhea Shah z Deutsche Bank podeszła do proponowanej umowy z większym optymizmem, zwracając uwagę na jej szersze implikacje dla sektora ubezpieczeniowego.

„Widzimy to jako wzrost zaufania do rynku ubezpieczeń osobowych w Wielkiej Brytanii i dostrzegamy synergię w wynikach finansowych firmy Aviva” – dodała.

Shah ostrzegł jednak, że korzyści te mogą wiązać się z kosztami planu wykupu akcji Aviva w 2025 r.

Nawet jeśli Direct Line zaakceptuje tę umowę, będzie musiał stawić czoła kontroli regulacyjnej.

Według Hussaina łączny udział w rynku ubezpieczeń komunikacyjnych będzie niższy niż lidera branży, Admiral, lecz połączony podmiot może zdominować sektor ubezpieczeń mieszkaniowych, w którym Aviva ma obecnie 12% udziału w rynku.

Zgodnie z brytyjskimi przepisami dotyczącymi przejęć, Aviva ma czas do 25 grudnia na złożenie wiążącej oferty lub wycofanie się.