Barclays rozstrzyga pozew o sprzedaż długu na kwotę 17,7 mld USD za 19,5 mln USD w związku z roszczeniami dotyczącymi oszustw papierów wartościowych

Barclays rozstrzyga pozew o sprzedaż długu na kwotę 17,7 mld USD za 19,5 mln USD w związku z roszczeniami dotyczącymi oszustw papierów wartościowych
Srinibas Rout
04 gru 2024, 09:14 AM
  • W marcu 2022 r. Barclays przyznał, że sprzedał obligacje o wartości 15,2 mld USD większe, niż pozwolili amerykańscy regulatorzy.
  • Pomimo ugody Barclays utrzymuje, że nie dopuścił się żadnego czynu zabronionego.
  • Były dyrektor generalny Barclays, Jes Staley, zrezygnował ze stanowiska w listopadzie 2021 r. po konsekwencjach nadmiernej emisji.

Barclays zgodził się zapłacić 19,5 mln dolarów w ramach ugody w sprawie oszustwa papierów wartościowych, wniesionej przez akcjonariuszy do federalnego sądu na Manhattanie, w związku z błędną decyzją banku, polegającą na sprzedaży długu o wartości 17,7 mld dolarów większego niż autoryzowali amerykańscy regulatorzy.

Ugoda, która została złożona w sądzie we wtorek, podlega zatwierdzeniu przez sędzię okręgową Katherine Polk Failla.

Na czym polegała sprawa sprzedaży długu Barclays?

Sprawa wynika ze znacznego błędu popełnionego przez Barclays, który doprowadził do nadmiernej sprzedaży strukturyzowanych i notowanych na giełdzie obligacji, a także z zarzutów, że kontrole wewnętrzne banku były niewystarczające, aby zapobiec temu błędowi.

Pozew złożyli inwestorzy, którzy twierdzili, że ponieśli straty finansowe, ponieważ zaufali zapewnieniom Barclays, że procedury banku są zgodne ze standardami regulacyjnymi.

Powodowie argumentowali, że bank błędnie przedstawił swoje mechanizmy kontroli wewnętrznej, co skłoniło ich do zainwestowania w amerykańskie kwity depozytowe Barclays w okresie od lutego 2021 r. do lutego 2023 r., nie zdając sobie sprawy z ryzyka związanego z nadmierną emisją długu.

W marcu 2022 r. Barclays przyznał, że w latach 2017–2022 sprzedał obligacje o wartości 15,2 mld dolarów większej niż zezwolili amerykańscy regulatorzy.

Sytuacja pogorszyła się, gdy w lipcu 2022 r. bank skorygował kwotę nadwyżki do 17,7 mld dolarów i przeznaczył 1,59 mld funtów (2,01 mld dolarów) na pokrycie nadwyżki emisji.

Bank odkupił również wyprzedany dług i ponownie przedstawił swoje sprawozdania finansowe za rok 2021, a kadra zarządzająca określiła błąd jako problem „możliwy do uniknięcia” i „samosprawienie”.

„Nieostrożnie” niedbały

Pomimo ugody Barclays utrzymuje, że nie dopuścił się żadnego czynu zabronionego.

Decyzja banku o zawarciu ugody zapadła jednak po orzeczeniu sądu, który zezwolił na kontynuację sprawy, odrzucając wniosek banku o oddalenie pozwu.

Sędzia okręgowy Failla uznał, że akcjonariusze mieli wiarygodne argumenty i zasugerował, że kadra kierownicza Barclays, w tym były dyrektor generalny Jes Staley, mogli zostać uznani za „rażąco” niedbałych w prowadzeniu tej sprawy.

Zwróciła również uwagę na niewydolność systemu śledzenia zadłużenia banku, który nie istniał, jako kluczowe zaniedbanie w zapobieganiu nadmiernej emisji.

Pozew zatytułowany In re Barclays Plc Securities Litigation oskarżył bank o wprowadzanie inwestorów w błąd w kwestii kontroli wewnętrznej i zgodności z przepisami, co spowodowało znaczne straty finansowe.

Akcjonariusze argumentowali, że zapewnienia Barclays dotyczące polityki i procedur dotyczących zadłużenia były ogólnikowe i niewystarczające, aby chronić ich inwestycje.

W ramach ugody Barclays nie przyznał się do żadnego czynu zabronionego, ale zgodził się zrekompensować akcjonariuszom poniesione przez nich straty.

Sprawa ta stanowi przypomnienie, jak ważne jest ścisłe przestrzeganie norm regulacyjnych i solidna kontrola wewnętrzna w dużych instytucjach finansowych.

Były dyrektor generalny Barclays, Jes Staley, zrezygnował ze stanowiska w listopadzie 2021 r. w następstwie konsekwencji nadmiernej emisji.

Chociaż ugoda rozwiązuje bieżące problemy prawne Barclays, nie wiadomo jeszcze, jakie będą jej szersze implikacje dla wewnętrznych kontroli banku i praktyk przestrzegania przepisów.

Sprawa ta uwypukla wciąż istniejące obawy w sektorze finansowym dotyczące przejrzystości, zarządzania ryzykiem i odpowiedzialności banków w zakresie ochrony interesów inwestorów.

Ugoda opiewająca na kwotę 19,5 mln dolarów została zawarta po miesiącach procesu sądowego i prawdopodobnie będzie przestrogą dla innych instytucji finansowych, jak ważne jest spełnianie wymogów regulacyjnych i utrzymywanie skutecznego nadzoru nad transakcjami finansowymi.