Invezz

Ceny ropy rosną, ponieważ przedłużenia OPEC+ poprawiają nastroje, ale zyski mogą zostać ograniczone

Ceny ropy rosną, ponieważ przedłużenia OPEC+ poprawiają nastroje, ale zyski mogą zostać ograniczone
Sayantan Sarkar
04 gru 2024, 07:28 AM
  • Ceny ropy naftowej nadal rosną w środę, gdyż rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie budzą obawy o podaż.
  • Amerykański Instytut Naftowy poinformował, że zapasy ropy naftowej w USA niespodziewanie wzrosły w zeszłym tygodniu.
  • Oczekuje się, że OPEC+ przedłuży redukcję produkcji, jednak ceny ropy mogą pozostać neutralne po tej decyzji.

Ceny ropy naftowej kontynuowały wzrosty z poprzednich sesji na skutek rosnących napięć między Izraelem a libańskim Hezbollahem.

Ceny w ciągu ostatnich sześciu sesji handlowych były w dużej mierze ograniczone. Jednak napięcia geopolityczne wzbudziły obawy o zakłócenia w dostawach.

W środę dynamika cen ropy naftowej nieco wyhamowała, ponieważ Amerykański Instytut Naftowy poinformował o nieoczekiwanym wzroście zapasów ropy naftowej w USA w zeszłym tygodniu.

Rynek pozostawał w napięciu także przed czwartkowym spotkaniem ministerialnym Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojuszników.

Jednak zdaniem analityków dalszy wzrost cen będzie prawdopodobnie ograniczony, ponieważ prawdopodobne przedłużenie cięć produkcji zostało już uwzględnione.

W momencie pisania tego tekstu cena ropy West Texas Intermediate na New York Mercantile Exchange wynosiła 70,12 USD za baryłkę, co stanowi wzrost o 0,3% w stosunku do poprzedniego zamknięcia. Ropa Brent kosztowała 73,80 USD za baryłkę, co również stanowi wzrost o 0,3%.

Napięcia między Izraelem a Libanem budzą obawy o dostawy

Obawy o dalszą eskalację napięć na Bliskim Wschodzie nasiliły się po tym, jak Izrael zagroził we wtorek atakiem na Liban, jeśli zawieszenie broni z Hezbollahem zostanie zerwane.

Izrael i bojownicy Hezbollah podpisali w zeszłym tygodniu porozumienie o zawieszeniu broni, w którego zawarciu pośredniczył prezydent USA Joe Biden.

Od czasu podpisania porozumienia o zawieszeniu broni w zeszłym tygodniu obie strony oskarżają się wzajemnie o jego naruszenia.

Obie strony przeprowadziły również strajki w ciągu ostatnich kilku dni, mimo że podpisały już porozumienie.

David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation, powiedział:

Minister obrony Izraela Israel Katz zagroził, że pociągnie Liban do odpowiedzialności za nierozbrojenie Hezbollahu.

Pomimo tych wydarzeń nadal istniały obawy dotyczące dostaw ropy naftowej na Bliskim Wschodzie, gdzie znajduje się ponad połowa światowych rezerw ropy naftowej.

Zapasy w USA rosną bardziej, niż oczekiwano

Zapasy ropy naftowej w USA wzrosły o 1,2 miliona baryłek w tygodniu kończącym się 29 listopada.

Wzrost ten nastąpił wbrew oczekiwaniom, że zapasy spadną o 2,1 mln baryłek w ubiegłym tygodniu.

Nagromadzone zapasy nieznacznie wpłynęły na nastroje na rynku ropy naftowej.

Rynek ropy naftowej będzie teraz czekał na oficjalny cotygodniowy raport o zapasach, który zostanie opublikowany w środę przez amerykańską Agencję Informacji Energetycznej.

„Jeśli dane ujawnią większy niż oczekiwano wzrost zapasów, może to oznaczać słabszy popyt lub nadpodaż, co prawdopodobnie wywrze presję spadkową na ceny ropy” – powiedział w notatce Zain Vawda, analityk rynku w OANDA.

Spotkanie OPEC+ w centrum uwagi

Eksperci twierdzą, że ceny ropy naftowej mogą oscylować w pewnych granicach przed czwartkowym spotkaniem OPEC+.

Analitycy i raporty twierdzą, że kartel może przedłużyć swoje dobrowolne drastyczne ograniczenia produkcji o 2,2 miliona baryłek dziennie do końca marca.

Decyzja ta wynika z faktu, że w przyszłym roku podaż prawdopodobnie przewyższy popyt, podczas gdy światowe zużycie tego surowca pozostanie niewielkie.

Grupa przedłużyła ograniczenia produkcji, które pierwotnie miały wygasnąć w czerwcu 2024 r.

„Ponieważ w dużej mierze byłoby to zgodne z oczekiwaniami rynku, wpływ na cenę ropy naftowej prawdopodobnie będzie neutralny. Niemniej jednak nadal istnieją niepewności” – powiedział w raporcie Carsten Fritsch, analityk ds. towarów w Commerzbank AG.

Fritsch dodał:

Fritsch powiedział, że kartelowi trudno będzie dojść do porozumienia i przedłużyć cięcia o kolejne trzy miesiące, zwłaszcza że ZEA mają możliwość zwiększenia produkcji.

Z drugiej strony Irak zmniejszył produkcję, zbliżając się do zakładanego poziomu produkcji o 50 tys. baryłek dziennie, jeśli nie uwzględnimy cięć kompensacyjnych.