Prognozy rynku amerykańskiego na rok 2025: czy hossa potrwa?
- Zyski na giełdzie w 2024 roku wzbudzają optymizm na temat 2025 roku, napędzane przez sztuczną inteligencję i deregulację.
- Analitycy przewidują, że w optymistycznych scenariuszach indeks S&P 500 może wzrosnąć o 15–25%.
- W obliczu wzrostu gospodarczego pojawiają się ryzyka nadmiernej wyceny, inflacji i spowolnienia gospodarczego.
Niewielu mogłoby przewidzieć tak znakomitą wydajność rynku w 2024 roku.
Rok rozpoczął się od niskich wycen kapitału własnego, ostrzeżeń przed recesją i ostrożnego nastawienia inwestorów, co zapowiadało trudności.
Jednak stały spadek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, a także rosnące zaufanie do potencjału transformacyjnego sztucznej inteligencji, okazały się przełomowymi czynnikami.
Pomimo sporadycznych niepokojów na rynku – od konfliktów geopolitycznych po słabość dużych technologicznych firm pod koniec roku – inwestorzy wykorzystywali każdą okazję do zysku.
Dzięki tej odporności S&P 500 i Nasdaq Composite osiągnęły najlepsze wyniki od lat.
W optymalnych warunkach S&P może wzrosnąć do poziomu 7500–8000
Strategowie rynkowi mają różne poglądy na temat roku 2025.
Według danych Bloomberg średnia wzrostowa S&P 500 ma wynieść około 7%, a cele oscylują w przedziale 6500–6700.
Jednakże,według raportu Barron's, kilku ekspertów przewiduje bardziej drastyczny wzrost.
John Stoltzfus z Oppenheimer Asset Management przewiduje, że indeks S&P 500 może osiągnąć poziom 7100 punktów, dzięki przełomowemu wpływowi sztucznej inteligencji.
Inni, jak Manish Kabra z Société Générale, sugerują, że indeks może osiągnąć poziom 7500 lub nawet 8000 w optymalnych warunkach.
„AI jest podobne do wynalazku samochodu w latach 20. XX wieku, który zrewolucjonizował produktywność” – wyjaśnia Stoltzfus. „Jego potencjał do rozwiązywania pilnych problemów w różnych sektorach może znacznie zwiększyć produkcję gospodarczą”.
Deregulacja i obniżki podatków za prezydentury Trumpa mogą zwiększyć zyski we wszystkich sektorach
Głównym czynnikiem napędzającym optymistyczne prognozy jest nadchodząca administracja Trumpa, która obiecuje agresywne deregulacje i cięcia podatków.
Od obniżania stawek podatku korporacyjnego po likwidację restrykcyjnych przepisów – te polityki mogą zwiększyć zyski we wszystkich sektorach.
Największe korzyści powinny odnieść branże finansowe, energetyczne i produkcyjne.
Likwidacja regulacji w tych obszarach mogłaby odwrócić dekady stagnacji produktywności, zwłaszcza w przemyśle.
W przypadku energetyki poluzowanie przepisów dotyczących emisji może przełożyć się na wyższą rentowność.
Sektor finansowy może spodziewać się złagodzenia ograniczeń dotyczących opłat za karty kredytowe i usług typu „kup teraz, zapłać później” oraz innych.
Kabra szacuje, że dzięki tym środkom zysk na akcję może wzrosnąć o 2–3%.
Lekcje z bańki internetowej
Choć perspektywy wydają się obiecujące, niektórzy analitycy ostrzegają przed potencjalnymi ryzykami przypominającymi poprzednie bańki spekulacyjne.
Boom internetowy z końca lat 90. przyniósł 20-procentowe wzrosty z rzędu, by w 2000 r. zakończyć się bolesnym krachem.
Benjamin Bowler z BofA Securities porównuje obecną euforię do początku bańki spekulacyjnej.
„Boomy kończą się większymi załamami” – ostrzega. Wysokie wyceny połączone z rosnącą zmiennością mogą sprawić, że rynek stanie się bardziej nieprzewidywalny.
Dane historyczne wskazują również, że rzadko zdarzają się dwa kolejne lata z 20-procentowym wzrostem.
Istnieją tylko trzy takie serie, z których dwie zakończyły się gwałtownymi spadkami. Czy 2025 rok będzie kolejnym punktem zwrotnym?
Jak działania Rezerwy Federalnej kształtują rynek?
Rezerwa Federalna pozostaje niewiadomą.
Biorąc pod uwagę, że w 2025 r. spodziewane są kolejne obniżki stóp procentowych, Fed ma na celu zrównoważenie wzrostu gospodarczego z ryzykiem inflacji.
Jednakże wszelkie ożywienie inflacji może zmusić do odwrócenia polityki, co może zahamować wzrost rynku.
Edward Yardeni z Yardeni Research przewiduje, że łagodna polityka pieniężna może podnieść indeks S&P 500 do 7000 punktów, ale jednocześnie przyznaje, że istnieje większe prawdopodobieństwo korekty, jeśli inflacja wzrośnie.
„Obniżki stóp procentowych są dwusiecznym mieczem” – zauważa Yardeni. „Chociaż pobudzają wzrost, ryzykują również przegrzanie gospodarki i wywołanie bańki cenowej na rynku aktywów”.
Rewolucja sztucznej inteligencji: siła napędowa optymizmu
Rosnąca integracja sztucznej inteligencji z różnymi branżami jest podstawą zaufania rynku.
W przeciwieństwie do spekulacyjnego szaleństwa ery internetowych gigantów, dzisiejsze inwestycje w sztuczną inteligencję obiecują namacalne korzyści w zakresie produktywności.
Adam Parker z Trivariate Research podkreśla, że zmieniający się skład indeksu S&P 500, zdominowany przez firmy technologiczne i o wysokiej marży, uzasadnia wyższe wyceny.
Uważa, że sztuczna inteligencja może być katalizatorem zwiększenia wydajności przetwarzania danych, zarządzania łańcuchem dostaw i innowacji.
„Sztuczna inteligencja może sprawić, że dzisiejsze wyceny będą wyglądać tanio” – twierdzi Parker.
„Pytanie brzmi, czy wzrost zysków będzie utrzymywał się w tempie zgodnym z oczekiwaniami”.
Nawigacja w kierunku 2025 r.: strategie dla inwestorów
W obliczu potencjalnie niestabilnego roku eksperci zalecają strategiczne pozycjonowanie:
Ryzyka na horyzoncie: Cła, inflacja i obawy przed recesją
Choć dominuje optymizm, to znaczne ryzyka mogą zakłócić wzrost.
Cła i napięcia handlowe w administracji Trumpa mogą podważyć zyski korporacji.
Ponadto rosnące bezrobocie i ograniczona aktywność inwestycyjna budzą obawy przed recesją.
Peter Berezin z BCA Research zwraca uwagę na te obawy, twierdząc, że same cięcia podatkowe nie pobudzą inwestycji biznesowych.
„Tak czy inaczej zmierzamy w kierunku recesji” – twierdzi, wskazując na kontrowersyjne polityki Trumpa jako potencjalne przeszkody.
Droga naprzód: akceptacja dyskomfortu
Inwestorzy, chcąc odnieść sukces w 2025 roku, będą musieli zachować zarówno optymizm, jak i ostrożność.
Wysokie wyceny i niepewność polityki sprawiają, że otoczenie jest nieprzewidywalne, ale zbieżność deregulacji i wzrostu napędzanego przez sztuczną inteligencję stwarza wyjątkowe możliwości.
„Inwestowanie w bańkę wymaga odporności” – radzi Bowler. „Wahania prawdopodobnie wzrosną, ale wzrośnie też potencjał znacznych zysków”.
Niezależnie od tego, czy rynek będzie się rozwijał, czy upadnie, jedno jest pewne: rok 2025 będzie przełomowym rokiem w kształtowaniu przyszłości inwestowania.
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Zimbabwe ZiG: waluta zabezpieczona złotem stabilna mimo ryzyka
Indeks Nifty 50 zagrożony przez wzrost rentowności obligacji i załamanie rupii
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.