Amerykańskie sankcje nałożone na Iran ograniczają dostawy i mają doprowadzić do wzrostu cen ropy naftowej

Amerykańskie sankcje nałożone na Iran ograniczają dostawy i mają doprowadzić do wzrostu cen ropy naftowej
Sayantan Sarkar
16 gru 2024, 14:20 PM
  • Ceny ropy naftowej mogą wzrosnąć w związku z zakłóceniami w dostawach z Iranu spowodowanymi sankcjami USA.
  • Według Vortexa dostawy irańskiej ropy do Chin zostały już zakłócone z powodu amerykańskich sankcji nałożonych na tankowce.
  • Jeśli w przyszłym roku zakłócony zostanie dopływ ropy z Iranu i Wenezueli, spodziewany nadmiar może się nie zmaterializować.

Ograniczenie dostaw ropy z Iranu mogłoby w krótkim terminie przynieść oczekiwaną pomoc cenom ropy.

Jak podał w poniedziałek Bloomberg, irański eksport ropy naftowej do Chin został zakłócony przez szersze sankcje USA nałożone na tankowce przewożące baryłki z Teheranu.

Do tego wydarzenia doszło kilka dni przed zaprzysiężeniem prezydenta elekta USA Donalda Trumpa w Białym Domu.

Trump prawdopodobnie będzie dążył do ściślejszego przestrzegania sankcji na dostawy irańskiej ropy naftowej i może również wprowadzić kolejne sankcje wobec Teheranu.

Może to jeszcze bardziej ograniczyć dostawy ropy do największego na świecie importera ropy naftowej.

Sankcje na tankowce

Jak podaje Bloomberg, na podstawie danych Vortexa, część ładunków z listopada nie została jeszcze dostarczona, po zakłóceniach w dostawach z października.

Według Vortexa na liście sankcji USA znajduje się co najmniej 191 bardzo dużych statków tankowców.

„Ostatnie amerykańskie sankcje nałożone na tankowce doprowadziły do spowolnienia liczby irańskich statków zawijających do portów Szantung, ponieważ chińscy kupcy coraz częściej wymagają, aby ładunki były dostarczane na statkach nieobjętych sankcjami” – cytuje Bloomberg Emme Li, starszą analityczkę rynkową w Vortexa, w raporcie.

Zakłócenia mogą przynieść nowe wyzwania chińskim rafineryjom, którym przyznano dodatkowe kwoty importu. W nadchodzących miesiącach rafinerie te mogą nie być w stanie wykorzystać swoich pełnych kwot.

Chiny importują ponad jedną trzecią irańskiej ropy naftowej.

Jakie znaczenie ma Trump dla irańskiego zaopatrzenia w ropę?

Iran zwiększył produkcję ropy naftowej w ciągu ostatnich kilku lat. Obecnie kraj ten wydobywa około 3,3–3,4 miliona baryłek ropy dziennie, w porównaniu z około 2,5 miliona baryłek dziennie na początku 2023 r.

Stany Zjednoczone nie egzekwują aktywnie sankcji naftowych, co doprowadziło do wzrostu eksportu z tego kraju.

Warren Patterson, szef działu strategii towarowej w ING Group, powiedział:

Patterson powiedział, że sankcje nałożone na Iran spowodują zagrożenie dla dostaw ropy naftowej w ilości 1 miliona baryłek dziennie.

Jednakże biorąc pod uwagę, że niemal cały irański eksport trafia do Chin, może być trudno znacząco ograniczyć te przepływy.

„Zakładamy, że irański eksport pozostanie na poziomie około 3,3 mln baryłek dziennie w 2025 r., przy oczywistym ryzyku spadku tej liczby” – powiedział Patterson.

Ponadto, jak uważa Patterson, wszelkie ograniczenia w dostawach ropy z Iranu mogą sprawić, że Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy znajdą się w lepszej sytuacji do rozpoczęcia luzowania cięć produkcji.

Wpływ na ceny ropy naftowej

Ceny ropy naftowej utrzymywały się w ostatnich tygodniach w dość wąskim przedziale.

Ceny nie są w stanie utrzymać wzrostów przez dłuższy czas, nawet pomimo znacznych dobrowolnych cięć produkcji przez OPEC+. Dzieje się tak z powodu niskiego popytu ze strony głównych krajów konsumpcyjnych, takich jak Chiny.

Ponadto Międzynarodowa Agencja Energetyczna spodziewa się, że rynek ropy naftowej pozostanie nadpodażowy, nawet jeśli OPEC+ opóźni planowany wzrost produkcji o trzy miesiące do końca marca.

IEA przewiduje nadwyżkę wynoszącą prawie 1 milion baryłek dziennie w przyszłym roku.

„Jednak niektóre założenia IEA dotyczące podaży są prawdopodobnie zbyt optymistyczne” – powiedział Carsten Fritsch, analityk ds. towarów w Commerzbank AG.

Fritsch powiedział, że w obliczeniach IEA nie uwzględniono ryzyka zakłóceń dostaw z Iranu i Wenezueli spowodowanych sankcjami.

Dodał, że jeśli w przyszłym roku dostawy z tych krajów spadną, co będzie oznaczać około 1,2 miliona baryłek dziennie straty, to w drugiej połowie 2025 r. rynek będzie niedozaopatrzony. Wyzerowałoby to również nadwyżkę w pierwszej połowie.

„OPEC+ miałby wtedy pewną możliwość zwiększenia podaży”.

Fritsch powiedział: