Ceny ropy naftowej spadają w porównaniu z ubiegłotygodniowym szczytem, ponieważ inwestorzy zbierają zyski przed posiedzeniem Rezerwy Federalnej.

Ceny ropy naftowej spadają w porównaniu z ubiegłotygodniowym szczytem, ponieważ inwestorzy zbierają zyski przed posiedzeniem Rezerwy Federalnej.
Sayantan Sarkar
16 gru 2024, 07:56 AM
  • Ceny ropy naftowej spadły w porównaniu z gwałtownym wzrostem z poprzedniego tygodnia, ponieważ inwestorzy zrealizowali zyski przed posiedzeniem Rezerwy Federalnej USA.
  • Sankcje nałożone na Iran i Rosję mogą zakłócić dostawy ropy naftowej, co ograniczyło straty w poniedziałek.
  • IEA poinformowała, że rynek ropy naftowej będzie w przyszłym roku przepełniony, nawet pomimo znacznych dobrowolnych cięć produkcji przez OPEC+.

W zeszłym tygodniu ceny ropy naftowej spadły z ostatnich szczytów, ponieważ inwestorzy postanowili zrealizować zyski przed dwudniowym spotkaniem Rezerwy Federalnej USA, które rozpocznie się we wtorek.

W zeszłym tygodniu ceny gwałtownie wzrosły z powodu obaw o zakłócenia w eksporcie z Rosji i Iranu. To ograniczyło spadek cen w poniedziałek.

„Po wzroście o 6% w zeszłym tygodniu i w obliczu handlu ropą naftową na poziomie najwyższych cen z ostatnich miesięcy, prawdopodobnie obserwujemy lekkie zyski” – powiedział Reutersowi Tony Sycamore, analityk rynku w IG.

W momencie pisania tego artykułu cena ropy naftowej West Texas Intermediate na giełdzie New York Mercantile Exchange wynosiła 70,45 USD za baryłkę, co oznacza spadek o 1,2%. Cena ropy Brent na giełdzie Intercontinental Exchange wynosiła 74,18 USD za baryłkę, co oznacza spadek o 0,5% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Ceny ropy: ryzyko sankcji

W zeszłym tygodniu ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły, szczególnie w czwartek, z powodu obaw o zakłócenia w dostawach z Rosji i Iranu.

Sekretarz Skarbu Stanów Zjednoczonych Janet Yellen powiedziała w piątek agencji Reuters, że kraj rozważa wprowadzenie dalszych sankcji wobec tankowców „ciemnej floty”.

Dodała również, że Stany Zjednoczone nie wykluczają nałożenia sankcji na chińskie banki, ponieważ chcą ograniczyć rosyjskie dochody z ropy naftowej i dostęp do zagranicznych dostaw paliw, które Rosja wykorzystuje do wojny na Ukrainie.

Ponadto nowe sankcje nałożone na podmioty handlujące irańską ropą spowodowały wzrost cen ropy naftowej w Chinach.

Chiny są największym odbiorcą irańskiego ropy naftowej.

Podczas kadencji obecnego prezydenta USA Joe Bidena administracja nie dążyła do ściślejszego przestrzegania sankcji wobec Iranu.

„Jednakże, biorąc pod uwagę, że prezydent elekt USA Donald Trump ma objąć urząd w styczniu, istnieje prawdopodobieństwo, że zajmie bardziej jastrzębią postawę wobec Iranu, podobnie jak w swojej pierwszej kadencji” – powiedział Warren Patterson, szef strategii towarowej w ING Group.

Według Pattersona, gdyby nałożono na Iran więcej sankcji, dostawy mogłyby spaść o 1 milion baryłek dziennie.

Patterson powiedział:

Oczekiwania dotyczące stóp procentowych

W zeszłym tygodniu ceny ropy naftowej wspierały również obniżki stóp procentowych przez banki centralne na całym świecie.

W zeszłym tygodniu główne banki centralne w Kanadzie, Szwajcarii i Europie obniżyły stopy procentowe, co poprawiło nastroje.

Niższe stopy procentowe dobrze wróżą dla towarów, ponieważ zmniejszają koszty pożyczek dla społeczeństwa, a jednocześnie zwiększają płynność w gospodarce.

Ponadto rynek z niecierpliwością czekał na wyniki środowego posiedzenia polityki Fedu.

Handlowcy spodziewali się, że Fed obniży stopy procentowe o 25 punktów bazowych, co mogłoby zwiększyć popyt na ropę w krótkim terminie.

Jednak obawy dotyczące niskiego popytu w Chinach w przyszłym roku oraz nadpodaż na rynku nadal wpływają negatywnie na nastroje inwestorów.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna przewiduje, że w przyszłym roku rynek ropy naftowej będzie przepełniony o niemal 1 milion baryłek dziennie.

Nawet jeśli Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy wydłużą o trzy miesiące planowany wzrost produkcji od stycznia, rynek ropy pozostanie nadpodażowy – poinformowała w zeszłym tygodniu Międzynarodowa Agencja Energii.