Temu utrzymuje się na szczycie listy pobrań aplikacji na iOS w USA pomimo rosnącej krytyki wobec chińskich aplikacji

Temu utrzymuje się na szczycie listy pobrań aplikacji na iOS w USA pomimo rosnącej krytyki wobec chińskich aplikacji
Diya Poddar
17 gru 2024, 11:41 AM
  • Tems po raz drugi z rzędu zajął pierwsze miejsce w amerykańskim sklepie App Store na system iOS.
  • Proponowane przez Trumpa cła w wysokości 60–100% na towary chińskie stwarzają poważne ryzyko handlowe.
  • Nomura szacuje, że całkowity zakaz importu towarów o wartości poniżej 1000 dolarów mógłby zmniejszyć roczny wzrost eksportu Chin o 1,3%.

Temu, chiński gigant handlu elektronicznego należący do PDD Holdings, po raz drugi z rzędu zajął pierwsze miejsce w amerykańskim sklepie App Store na liście najczęściej pobieranych darmowych aplikacji.

Szybki wzrost popularności aplikacji chińskich podkreśla rosnącą popularność chińskich aplikacji na największym rynku konsumenckim świata.

TikTok należący do ByteDance, mimo niepewnej przyszłości w USA, zajął trzecie miejsce, a lider szybkiej mody Shein znalazł się na 12. pozycji.

Drugie miejsce zajęło Threads, konkurent X firmy Meta.

Sukces Temu pokazuje, że firma potrafi przyciągnąć amerykańskich klientów dzięki agresywnie cenowym towarom wysyłanym bezpośrednio z Chin.

Rosnąca kontrola ze strony organów regulacyjnych i groźba wprowadzenia ceł mogą zagrozić rozwojowi firmy.

Jak podaje StatCounter, amerykański sklep z aplikacjami iOS ma znaczący wpływ, ponieważ platforma Apple stanowi ponad 56% rynku telefonów komórkowych w Stanach Zjednoczonych.

Temu, które wystartowało w USA w 2022 r., szybko zyskało popularność, stanowiąc poważne wyzwanie dla takich uznanych graczy jak Amazon.

Zasada „de minimis” pomaga Temu i Shein

Administracja Bidena podjęła kroki w celu zaostrzenia polityki handlowej wobec platform takich jak Temu i Shein.

Głównym celem jest zasada „de minimis”, która pozwala na zwolnienie przesyłek o wartości poniżej 800 USD z niektórych ceł importowych.

Zasada ta odegrała kluczową rolę w umożliwieniu Temu oferowania towarów w bardzo konkurencyjnych cenach.

W wrześniu rząd USA zaproponował środki mające na celu ograniczenie tego, co nazywa „nadmiernym wykorzystaniem i nadużyciem” przepisu, co może podnieść koszty dla firm zależnych od importu towarów o niskiej wartości.

Eksperci branżowi przewidują, że wszelkie istotne zmiany w zasadzie de minimis osłabią przewagę cenową Temu i Shein, zmuszając je do pochłonięcia wyższych kosztów lub przekazania ich konsumentom.

W raporcie Nomury na temat globalnych perspektyw zmiany w polityce de minimis zostały wskazane jako kluczowy problem handlowy dla nadchodzącej administracji Trumpa.

Analitycy przewidują, że może to stać się drugim priorytetem handlowym po proponowanych cłach.

Groźba Donalda Trumpa dla chińskich importów

Powrót Donalda Trumpa do Białego Domu stanowi kolejne wyzwanie dla Temu i innych chińskich graczy w branży e-commerce.

Trump, który uczynił ograniczenie importu z Chin filarem swojej kampanii, rozważa wprowadzenie ceł na chińskie towary w wysokości od 60 do 100%.

Chociaż nie jest jasne, czy te groźby zostaną zrealizowane, takie cła miałyby drastyczny wpływ na firmy zależne od rynku amerykańskiego.

Nomura szacuje, że całkowity zakaz importu towarów o wartości poniżej 1000 dolarów z Chin mógłby zmniejszyć roczny wzrost eksportu kraju o 1,3% i obniżyć wzrost PKB o 0,2%.

Dla firm takich jak Temu, które opierają się na sprzedaży o niskiej marży i dużej objętości, takie zasady mogą znacznie osłabić ich konkurencyjność.

Azja Południowo-Wschodnia zaostrza przepisy dotyczące towarów chińskich

Stany Zjednoczone nie są jedynym krajem, który stara się ograniczyć napływ tanich chińskich importów.

Gospodarki państw Azji Południowo-Wschodniej, w tym Wietnamu, Indonezji i Tajlandii, wprowadziły środki ochrony rodzimych przemysłów.

Wietnam wprowadził cła antydumpingowe i niedawno zakazał Temu działalności na lokalnym rynku, zaledwie dwa miesiące po wejściu firmy na rynek.

Indonezja wprowadziła cła na chińskie towary, a Tajlandia ogłosiła bardziej rygorystyczną kontrolę importu.

Te przeszkody regulacyjne odzwierciedlają szersze obawy dotyczące dominacji Chin w eksporcie, co stanowi wyzwanie dla krajów starających się zrównoważyć wzrost lokalnego przemysłu z popytem konsumentów na niedrogie produkty.

Czy Temu utrzyma swój sukces w USA pomimo trudności związanych z handlem?

Choć fakt, że Temu przez dwa lata z rzędu udało się przebić Apple w liczbie pobrań w Stanach Zjednoczonych, świadczy o skuteczności jego działań marketingowych i konkurencyjnej cenie, jego przyszłość pozostaje niepewna.

Ryzyko regulacyjne, zagrożenia taryfowe i zmieniające się nastroje konsumentów mogą zakłócić jego rozwój.

Jeśli rząd USA zdecyduje się na zaostrzenie wyjątku de minimis i podniesienie ceł, Temu i podobne platformy mogą stanąć w obliczu znacznego spadku działalności w USA.

Od tego, w jaki sposób Temu poradzi sobie z tymi przeciwnościami losu, zależeć będzie, czy uda mu się utrzymać pozycję na najbardziej dochodowym rynku konsumenckim na świecie.