Czy cła Trumpa zniszczą boom na IPO w 2025 roku?
- Ryzyko wprowadzenia ceł przez Trumpa może zagrozić spodziewanemu wzrostowi liczby ofert publicznych w 2025 r.
- Oczekuje się, że w 2025 r. rynek IPO w USA będzie odznaczał się większą aktywnością, szczególnie w przypadku transakcji wspieranych przez fundusze private equity.
- Po pewnym okresie stagnacji, debiuty technologicznych spółek na giełdzie powoli wracają, podnosząc zaufanie inwestorów.
Entuzjastyczna reakcja giełdy na powrót Donalda Trumpa w dużej mierze zignorowała perspektywę długo zapowiadanych przez niego ceł, tworząc atmosferę ostrożnego optymizmu.
Jednak ten optymizm jest hamowany przez niepokojące obawy w sektorze IPO, który przez wiele miesięcy przygotowywał się do tego, co miało być przełomowym rokiem 2025.
Bankierzy zajmujący się emisjami akcji na giełdzie mają nadzieję, że polityka nowej administracji nie położy kresu odrodzeniu się rynku.
Delikatny akt równowagi
Po roku, w którym wolumen ofert publicznych wzrósł o 60% w porównaniu z 2023 r., rynek ofert publicznych w USA nadal dochodzi do siebie po szoku związanym ze wzrostem stóp procentowych.
Podwyżki stóp procentowych skutecznie zamknęły drzwi dla stymulacji gospodarczej w czasach pandemii i wywołały korektę na rynku.
Powrót do normalności jest gorąco oczekiwany w 2025 r., ale jak wskazuje Clay Hale, współkierownik rynku kapitału własnego w Wells Fargo & Co., w raporcie dla Bloomberg, „Największym ryzykiem jest to, że stworzy to niepotrzebną zmienność na całym rynku. Kiedy na rynku panuje zmienność, a inwestorzy skupiają się na swoich portfelach, mniej prawdopodobne jest, że będą chcieli inwestować w spółki z rynku prywatnego”.
Ruch IPO jest gotowy
Aby firma mogła wejść na giełdę, konieczne jest staranne zaplanowanie, podobnie jak w przypadku sterowania lotniskowcem. Zajmuje to czas, aby zorganizować dokumenty, pozyskać inwestorów i dopracować bilans.
Jednakże względna stabilność rynku w ciągu ostatniego roku pozwoliła dealmakerom przygotować się do potencjalnych głośnych debiutów giełdowych, w tym CoreWeave, Medline Industries Inc. i Genesys Cloud Services Inc., które łącznie mogłyby pozyskać miliardy dolarów.
Dane zebrane przez Bloomberg wskazują, że seria dużych transakcji może przekroczyć kwotę 43 miliardów dolarów zebranych w USA w ramach pierwszych ofert akcji w tym roku.
Mimo że rynki pozostają na rekordowo wysokim poziomie w oczekiwaniu na silną gospodarkę, Kevin Foley, globalny szef rynków kapitałowych w JPMorgan Chase & Co., powiedział Bloomberg, że „pewna niepewność nadal pozostaje. Istnieje optymizm, że nowa administracja przyniesie deregulację i obniży inflację, ale cła są z natury inflacyjne”.
Problem prywatnego kapitału
Powrót gwałtownie rosnących cen w wyniku wprowadzenia ceł może zmusić Rezerwę Federalną do ponownej oceny swojej strategii stóp procentowych.
Zaostrzyłoby to problemy, z jakimi borykają się firmy private equity, które obecnie mają na stanie zator firm przeznaczonych do ofert publicznych lub sprzedaży, o wartości niemal 3 bilionów dolarów od października, nie wspominając o rosnących kosztach obsługi długu.
Według Arnaud Blancharda, globalnego współkierownika rynku kapitału własnego w Morgan Stanley, „Duża część aktywności będzie pochodziła ze społeczności private equity. Ale nie jest to rynek z 2020 r. i nadal będzie on faworyzował wysokiej jakości aktywa, w przypadku których kwoty pozyskane i implikowane kapitalizacje rynkowe nie będą poniżej skali”.
Dane zebrane przez Bloomberg wskazują również, że jeśli największe oczekiwane transakcje dojdą do skutku, w 2025 r. ich liczba może przekroczyć dwukrotnie poziom z okresu suszy po pandemii.
Nie oznacza to jednak, że firmy mające problemy z bilansami mogą czuć się bezpieczne.
Jimmy Williams, szef działu technologii ECM na zachodnim wybrzeżu w Jefferies Financial Group Inc., powiedział Bloomberg: „Niektóre transakcje wspierane przez fundusze private equity będą dotyczyły wysokiej klasy aktywów, które rozwijają się wraz ze skalą, a inne będą wymagały rozwiązania kwestii dźwigni finansowej i znalezienia wyceny, która wzbudzi zainteresowanie kupujących. W przypadku tych ostatnich istnieje napięcie między tym, ile inwestorzy są gotowi zapłacić, a tym, ile sponsorzy mogą być gotowi zaakceptować za firmy, które posiadają od jakiegoś czasu”.
Powolny powrót technologii: znak ożywienia?
Brak debiutów technologicznych od 2021 r. był istotnym wskaźnikiem stanu rynku IPO w USA.
Chociaż firmy technologiczne zazwyczaj stanowią większość transakcji, w tym roku stanowiły one mniej niż jedną piątą przychodów na giełdach amerykańskich.
W końcu widać oznaki zmian.
Ostatnie sukcesy, takie jak Reddit Inc. i Astera Labs Inc., a także imponujący debiut ServiceTitan Inc., którego cena akcji wzrosła o 42% w pierwszy dzień, wzbudziły odnowione zaufanie.
Paul Abrahimzadeh, współkierownik działu ECM w Citigroup Inc. w Ameryce Północnej, zauważa, że firmy, które początkowo rozważały debiut na giełdzie w 2026 r., teraz celują w drugą połowę 2025 r.
„Można odczuć, że ludzie w branży venture przygotowują się do działania. Rozmawiając z inwestorami kapitałowymi zasiadającymi w radach nadzorczych prywatnych firm, nikt nie chce czekać; muszą pokazać inwestorom instytucjonalnym, że zwracają kapitał i osiągają zyski” – powiedział Bloombergowi.
Według Keitha Cantona, szefa działu ECM w Ameryce w JPMorgan, fakt, że inwestorzy wykazują elastyczność w kwestii wyceny, w tym akceptują „niższe rundy” w przypadku IPO, jest również pozytywnym sygnałem.
Oczekuje się aktywnego rynku IPO w 2025 r.
Daniel Burton-Morgan, szef syndykatu ECM w Ameryce w Bank of America Corp., stwierdza, że „wchodzimy w rok 2025 z oczekiwaniem, że zobaczymy bardzo aktywny rynek IPO w USA — duże monetyzacje sponsorów, więcej aktywów konsumenckich i technologicznych oraz rurę fintech, która nie była tak rozwinięta od kilku lat”.
Wśród firm, które pioniersko podchodzą do tej kwestii, jest szwedzka firma zajmująca się płatnościami cyfrowymi Klarna Group Plc, która w listopadzie złożyła wniosek o notowanie na giełdzie w USA, a także fintech Chime Financial Inc., który planuje debiut w 2025 r.
Potencjalne zmiany regulacyjne dotyczące aktywów kryptowalutowych ożywiły również zainteresowanie możliwym debiutem w tym sektorze, w tym Circle Internet Financial Ltd. i platforma handlowa eToro.
Choć rynek technologiczny jest cichy, Eddie Molloy, globalny współkierownik działu ECM w Morgan Stanley, uważa, że zróżnicowane sektory przyczyniające się do rozwoju rynku IPO w tym roku będą kontynuować swoją działalność w 2025 r.
Balansowanie optymizmu i rzeczywistości
Rynek oczekuje obniżek stóp procentowych, a Trump dał do zrozumienia, że nie zamierza wymieniać prezesa Rezerwy Federalnej, Jeya Powella, co skłoniło wielu do prognozowania rekordowego roku dla ofert publicznych akcji.
Elizabeth Reed, globalna szefowa syndykatu akcji w Goldman Sachs Group Inc., podziela to zdanie, stwierdzając: „Większa stabilność makroekonomiczna, za nami wybory i otoczenie, które wydaje się sprzyjające dalszemu wzrostowi rynków kapitałowych”.
Jednak Jill Ford, współkierownik działu ECM w Wells Fargo, wskazuje, że silna waluta i łagodniejsze środowisko regulacyjne mogą skłonić firmy do wyboru drogi fuzji i przejęć, ponieważ „rynek IPO staje się zdrowy i wraca, ale jeszcze nie jest w pełni rozwinięty, więc trzeba rozważać każdy proces jako dwutorowy, ponieważ istnieje bardzo realna możliwość, że wybiorą drogę fuzji i przejęć”.
Jak zauważa Tom Swerling, globalny szef ECM w Barclays Plc, „rynek wybiera pozytywne podejście do prawdopodobnych korzyści wynikających z prezydentury Trumpa”, ale skala, w jakiej retoryka kampanii przełoży się na działania, pozostaje do zobaczenia.
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Zimbabwe ZiG: waluta zabezpieczona złotem stabilna mimo ryzyka
Indeks Nifty 50 zagrożony przez wzrost rentowności obligacji i załamanie rupii
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.