Nadchodzi świąteczny chaos, ponieważ pracownicy Amazon w kluczowych miastach USA planują strajk

Nadchodzi świąteczny chaos, ponieważ pracownicy Amazon w kluczowych miastach USA planują strajk
Diya Poddar
19 gru 2024, 12:41 PM
  • W strajku biorą udział pracownicy magazynów w dużych miastach, takich jak Nowy Jork i Atlanta.
  • Amazon zaprzecza twierdzeniom o reprezentowaniu związków zawodowych, nazywając strajk częścią „fałszywej narracji”.
  • Śledztwo Senatu USA ujawnia niebezpieczne warunki związane z wymaganiami produktywności.

Według raportu Al-Jazeera tysiące pracowników Amazon w Stanach Zjednoczonych przygotowuje się do masowego strajku w szczytowym okresie świątecznych zakupów, co podkreśla napięcia między gigantem handlu detalicznego a jego pracownikami w kwestiach wynagrodzeń i warunków pracy.

Strajk rozpocznie się w czwartek o godzinie 6:00 czasu wschodniego (11:00 czasu GMT) i obejmie pracowników magazynów w największych miastach, takich jak Nowy Jork, Atlanta i San Francisco.

Jest to największa akcja protestacyjna w historii Amazon w USA, zorganizowana przez związek Teamsters, który oskarża firmę o zaniedbywanie pracowników.

Związek twierdzi, że Amazon nie negocjuje uczciwych wynagrodzeń i lepszych warunków pracy, co jeszcze bardziej podsyca niezadowolenie pracowników.

Prezes generalny Teamsters Sean M. O'Brien podkreślił, że Amazon otrzymał jasny termin na rozwiązanie problemów, ale go zignorował.

Ponieważ strajk przypada na najruchliwszy okres w roku dla Amazon, opóźnienia w dostawach mogą jeszcze bardziej zwiększyć presję na tego giganta handlu elektronicznego.

Postulaty pracowników Amazon

Związek Teamsters, reprezentujący ponad 10 000 pracowników Amazon, domaga się lepszych wynagrodzeń i warunków pracy.

Chociaż związek twierdzi, że reprezentuje znaczną część pracowników firmy, Amazon kwestionuje to oświadczenie.

Firma twierdzi, że działania związku, w tym próby związkowego zorganizowania pracowników Amazon i kierowców firm zewnętrznych, są niezgodne z prawem i wymuszone, wskazując na trwające postępowania sądowe przeciwko Teamsters.

Rzeczniczka Amazon Kelly Nantel skrytykowała związek, twierdząc, że rozpowszechnia on dezinformację na temat swojego wpływu na pracowników.

Opowiedziała również, że nadchodzący strajk jest częścią „fałszywej narracji”, której celem jest podważenie reputacji operacyjnej Amazon.

Prowadzący działalność w branży e-commerce lider, zatrudniający w Stanach Zjednoczonych niemal 800 000 osób, od zawsze opierał się dążeniom do związkowania.

Krytycy twierdzą, że stanowisko firmy w kwestii związków zawodowych odzwierciedla szersze problemy w praktykach pracowniczych firmy, w tym rzekomo niebezpieczne warunki pracy i nieustanne dążenie do zysku.

Obawy o bezpieczeństwo podsycają rosnące niepokoje

Od dawna pod lupą krytyków znajduje się sposób, w jaki Amazon traktuje swoich pracowników, a konkretnie zarzuty dotyczące niebezpiecznych warunków pracy i wysokiego wskaźnika wypadków wśród pracowników magazynów.

Niedawne dochodzenie przeprowadzone przez Senat Stanów Zjednoczonych wykazało, że rygorystyczne cele produkcyjne firmy narażają pracowników na poważne ryzyko.

Według raportu pracownicy Amazon są często zmuszani do wypełniania norm w tempie, które zagraża ich zdrowiu i bezpieczeństwu.

W odpowiedzi Amazon zaprzeczył tym ustaleniom, twierdząc, że raport opiera się na nieaktualnych i wybiórczych informacjach.

Jednak rosnące niezadowolenie wśród pracowników, potęgowane przez działania takie jak kampania „Make Amazon Pay”, wskazuje na coś innego.

W zeszłym miesiącu w kampanii protestacyjnej przeciwko nadużyciom pracowniczym i problemom środowiskowym związanym z praktykami firmy wzięli udział pracownicy z ponad 20 krajów, w tym z USA i Wielkiej Brytanii.

Zbliżając się okres świąteczny, skutki strajku wykraczają poza opóźnienia w realizacji zamówień.

Akcja protestacyjna podkreśla szerszy problem, z jakim boryka się Amazon: pogodzenie szybkiego wzrostu i rentowności z rosnącym niezadowoleniem pracowników i globalną kontrolą.