Invezz

Prognozy Fed obniżają ceny ropy na tle obaw o popyt

Prognozy Fed obniżają ceny ropy na tle obaw o popyt
Deepali Singh
19 gru 2024, 22:30 PM
  • W czwartek ceny ropy naftowej spadły z powodu obaw związanych z polityką banków centralnych i spowolnieniem gospodarczym.
  • Rezerwa Federalna i inne banki centralne sygnalizują ostrożne podejście do łagodzenia polityki pieniężnej.
  • Wzrost wartości dolara amerykańskiego sprawia, że ropa staje się droższa dla międzynarodowych nabywców.

W czwartek ceny ropy naftowej spadły, ponieważ ostrożne sygnały bankierów centralnych w USA, Europie i Azji dotyczące łagodzenia polityki pieniężnej wzbudziły obawy dotyczące osłabienia aktywności gospodarczej i jej potencjalnego wpływu na popyt na ropę w nadchodzącym roku.

Retreat ten podkreśla wrażliwość rynków energetycznych na globalne czynniki makroekonomiczne i politykę banków centralnych.

Kontrakt terminowy na ropę Brent spadł o 62 centy, czyli o 0,8%, i zamknął się na poziomie 72,77 USD za baryłkę o godzinie 14:12 czasu wschodniego (19:12 czasu GMT), podczas gdy kontrakt terminowy na ropę West Texas Intermediate z dostawą w styczniu spadł o 70 centów, czyli o 1%, do 69,88 USD za baryłkę.

Cena kontraktu na luty na ropę WTI, który jest przedmiotem bardziej aktywnego obrotu, również spadła o 75 centów, czyli o 1,1%, do 69,27 dolara za baryłkę.

Spadek ten jest wynikiem niepokoju inwestorów po decyzjach kluczowych banków centralnych.

Chociaż Rezerwa Federalna USA w środę obniżyła stopy procentowe, jak się spodziewano, sygnalizowała również, że uporczywa inflacja skłoni ją do większej ostrożności w obniżaniu stóp procentowych w 2025 r.

Jak powiedział Reutersowi Alex Hodes, analityk z biura maklerskiego StoneX, „Mniej ustępliwa Fed w 2025 r. niż początkowo oczekiwano, sprawia, że rynki dostosowują swoje oczekiwania”.

Wzrost wartości dolara amerykańskiego do dwuletniego maksimum wpływa również na ceny ropy naftowej, co sprawia, że surowiec ten staje się droższy dla kupujących posiadających inne waluty.

Ta dynamika walutowa dodaje kolejne warstwy złożoności na rynku ropy naftowej, ograniczając popyt ze strony kluczowych importerów.

Tymczasem Bank Anglii utrzymał stałe stopy procentowe, a decydenci nie zgadzali się co do właściwej reakcji na spowolnienie gospodarki.

Ponadto Bank Japonii utrzymał ultra niskie stopy procentowe, podczas gdy proponowane przez prezydenta elekta USA Donalda Trumpa cła rzucają cień na gospodarkę kraju, która opiera się na eksporcie.

Niewyrównana podaż i popyt

Oczekiwany na przyszły rok spadek aktywności gospodarczej może doprowadzić do wyraźniejszego spowolnienia wzrostu popytu na ropę naftową, w związku z czym kontrakty terminowe na ropę Brent straciły w tym roku już ponad 5%, co oznacza drugą z rzędu stratę roczną, a słabnąca chińska gospodarka już teraz mocno obciąża popyt na ropę naftową.

Sytuację dodatkowo pogarsza globalna transformacja energetyczna, szczególnie w Chinach, największym na świecie importerze ropy naftowej.

Państwowy gigant energetyczny Sinopec przewiduje, że szczyt konsumpcji ropy naftowej w Chinach nastąpi w 2027 r., ponieważ popyt na paliwo będzie słabnąć.

Ta zmiana, w połączeniu z innymi czynnikami, doprowadziła do oczekiwania, że rynek ropy naftowej będzie w przyszłym roku w nadwyżce, a analitycy JPMorgan przewidują, że podaż przewyższy popyt o 1,2 miliona baryłek dziennie (bpd).

Zapasy ropy naftowej w USA spadają, ale rynek pozostaje pesymistyczny

Pomimo spadku zapasów ropy naftowej w USA, które w tygodniu kończącym się 13 grudnia zmniejszyły się o 934 tys. baryłek, rynek ropy naftowej pozostał pesymistyczny.

Spadek ten był również mniejszy niż prognozowany przez analityków w ankiecie Reutersa spadek o 1,6 mln baryłek, co wskazuje, że nawet pozytywne dane mają ograniczony wpływ na ogólny spadkowy trend cen.