Prognoza indeksu Nikkei 225 w związku z fuzją Nissan i Honda

Prognoza indeksu Nikkei 225 w związku z fuzją Nissan i Honda
Crispus Nyaga
24 gru 2024, 04:47 AM
  • Indeks Nikkei 225 pozostawał w przedziale, gdy akcje Hondy poszybowały w górę.
  • Honda pracuje nad połączeniem się z Nissanem, tworząc gigantycznego producenta samochodów.
  • Protokoły Banku Japonii pokazały, dlaczego odmówił podniesienia stóp procentowych.

Wtorek był dniem napięcia na giełdzie Nikkei 225, ponieważ inwestorzy skupili się na nadchodzącym połączeniu Honda Motor i Nissan oraz na protokołach Banku Japonii (BoJ). Indeks spadł o 0,30% do 39 000 jenów, co oznacza spadek o 8% od najwyższego poziomu w tym roku.

Umowa o fuzji Nissan i Honda

Najważniejszą wiadomością z Nikkei 225 w tym roku jest prawdopodobnie trwający układ między Nissanem a Hondą Motor, który stworzy trzeciego co do wielkości producenta samochodów pod względem sprzedaży.

Akcje Honda Motor wzrosły we wtorek o 17%, co czyni je najlepiej radzącą sobie spółką w indeksie Nikkei 225. Mitsubishi Motors, w którym Nissan ma udziały, wzrosły o 2,77%, podczas gdy akcje Nissana spadły o 0,11%.

Akcje Hondy wzrosły po tym, jak firma ogłosiła, że w ramach umowy rozpocznie wykup własnych akcji. Większość analityków uważa, że połączenie obu firm prawdopodobnie przyniesie korzyści Nissanowi kosztem Hondy ze względu na trudniejszą sytuację finansową tej ostatniej.

Carlos Ghosn, były dyrektor generalny Nissana, ostrzegł, że umowa jest desperackim posunięciem firmy, której działalność w ostatnich latach przechodziła przez trudności. Zauważył, że umowa prawdopodobnie nie przyniesie żadnych znaczących korzyści ani synergii.

Obie firmy mierzą się z poważnymi problemami, zwłaszcza w Chinach, gdzie firmy takie jak Nio , BYD i Li Auto stały się niezwykle popularne. Jest to tym bardziej zauważalne, że Honda i Nissan zarobiły w tym kraju dużo pieniędzy w ciągu ostatnich kilku lat.

Analitycy mają nadzieję, że fuzja Nissan i Honda doprowadzi do zawarcia kolejnych umów w 2025 r. W Japonii zawieranie umów praktycznie nie miało miejsca, mimo że kraj przez długi czas borykał się z niskimi stopami procentowymi.

Protokoły Banku Japonii

Indeks Nikkei 225 również wahał się po opublikowaniu przez Bank Japonii protokołu z ostatniego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej.

W komunikacie bank zdecydował się utrzymać stopy procentowe na poziomie 0,25%, co zaskoczyło niektórych analityków, którzy spodziewali się podwyżki o 0,10% lub 0,25%.

Urzędnicy Banku Japonii zdecydowali się na wstrzymanie działań z powodu Stanów Zjednoczonych, gdzie w styczniu prezydentem zostanie Donald Trump. Spodziewają się większej zmienności, ponieważ Trump obiecał podnieść cła na import.

Analitycy uważają, że Bank Japonii prawdopodobnie ponownie podniesie stopy procentowe w 2025 r., podnosząc podstawową stopę kredytową do 0,50%, ponieważ inflacja wzrosła.

Wyższe stopy procentowe w Japonii prawdopodobnie będą miały negatywny wpływ na indeks Nikkei 225, ponieważ zwiększą atrakcyjność japońskich obligacji.

Większość spółek z indeksu Nikkei 225 zachowała wtorek względny spokój, ponieważ był to Wigilia. Inne spółki, które odnotowały największe wzrosty, to Chubu Electric, Tokyo Electric, Kansai Electric i Resona Holdings. Wszystkie te firmy odnotowały niewielki wzrost o 2%.

Z drugiej strony, wśród największych opóźnionych znalazły się takie firmy jak Toho, Furukawa Electric, Fujikura, Rakuten i Renesas Electronics.

Analiza indeksu Nikkei 225

Wykres Nikkei 225 na TradingView

Wykres tygodniowy pokazuje, że indeks Nikkei 225 utrzymywał się w wąskim przedziale w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Poruszał się nieznacznie powyżej 50-tygodniowej wykładniczej średniej kroczącej (EMA).

Indeks utworzył również symetryczny wzór trójkąta, a dwie linie zbliżają się do siebie. Oznacza to, że indeks jest gotowy do dużych ruchów.

Ten trójkąt pojawia się po tym, jak indeks odnotował duży wzrost, co oznacza, że może odnotować silny powrót w ciągu najbliższych kilku dni. Jeśli tak się stanie, kolejnym punktem do obserwacji będzie 42 000 jenów. Alternatywnym scenariuszem jest taki, w którym indeks odnotowuje spadkowy przełom i spada do 38 000 jenów na początku przyszłego roku.