Katastrofa samolotu Jeju Air: Korea Południowa bada kwestię bezpieczeństwa lotnictwa po śmierci 179 osób

Katastrofa samolotu Jeju Air: Korea Południowa bada kwestię bezpieczeństwa lotnictwa po śmierci 179 osób
Srinibas Rout
30 gru 2024, 06:24 AM
  • W niedzielę na lotnisku międzynarodowym w Muan rozbił się samolot linii Jeju Air, w wyniku czego zginęło 179 osób.
  • Prezydent Choi Sang-mok nakazał natychmiastową kontrolę bezpieczeństwa systemów operacyjnych linii lotniczych w kraju.
  • W poniedziałek akcje Jeju Air spadły do najniższego poziomu w historii, tracąc 8,53%.

W niedzielę w katastrofalnym wypadku samolot Jeju Air rozbił się na lotnisku międzynarodowym w Muan, zabijając 179 osób i pozostawiając tylko dwóch ocalałych.

Tragedia, która stała się najtragiczniejszym wypadkiem lotniczym w historii Korei Południowej, skłoniła rząd do działania. Pełniący obowiązki prezydenta Choi Sang-mok nakazał natychmiastową kontrolę bezpieczeństwa systemów operacyjnych linii lotniczych kraju.

Incydent nie tylko rzucił cień na kraj, ale także wywołał pilne pytania dotyczące bezpieczeństwa lotnictwa i odpowiedzialności.

W poniedziałek Choi, podczas spotkania poświęconego kontroli skutków katastrofy w Seulu, wyraził głębokie współczucie z powodu strat w ludziach i zobowiązał się do zapewnienia kompleksowego wsparcia rodzinom ofiar.

Oświadczając siedmiodniową żałobę narodową, podkreślił konieczność wprowadzenia rygorystycznych środków bezpieczeństwa, aby zapobiec takim katastrofom w przyszłości.

„Rząd nie szczędzi wysiłków, aby wesprzeć ofiary i zapobiec powtórzeniu się tej tragedii” – powiedział.

Katastrofa samolotu Jeju Air: co wiemy na razie

Do katastrofy doszło wkrótce po tym, jak pilot zgłosił uderzenie ptaka i wydał sygnał mayday.

Joo Jong-wan, dyrektor wydziału polityki lotniczej w Ministerstwie Ziemi, Infrastruktury i Transportu, potwierdził, że pilot wysłał sygnał alarmowy, ale zaznaczył, że dokładna przyczyna katastrofy pozostaje przedmiotem dochodzenia.

W niedzielę podczas konferencji prasowej Song Kyung-hoon, szef biura wsparcia zarządzania Jeju Air, zapewnił, że linia lotnicza udzieli ofiarom i ich rodzinom pełnego wsparcia.

Song ujawnił, że samolot był objęty ubezpieczeniem na kwotę 1 miliarda dolarów.

Jednakże, gdy zapytano go o możliwość, że przyczyną katastrofy był atak ptaka, prezes Jeju Air Kim E-bae nie potwierdził ani nie zaprzeczył tym doniesieniom, stwierdzając, że ostateczny wniosek będzie zależał od oficjalnego dochodzenia.

„Obecnie dokładna przyczyna wypadku nie została jeszcze ustalona. Musimy poczekać na wyniki badań przeprowadzonych przez agencje rządowe” – powiedział Kim w oświadczeniu wydanym w niedzielę.

Odrzucił również zarzuty dotyczące problemów mechanicznych lub zaniedbań w protokołach bezpieczeństwa, twierdząc,

Tymczasem obawy dotyczące bezpieczeństwa operacyjnego Jeju Air wzrosły jeszcze bardziej, gdy w poniedziałek inny lot miał wrócić na lotnisko międzynarodowe Gimpo z powodu problemów z podwoziem.

Incydenty te spowodowały wzmożoną kontrolę standardów bezpieczeństwa lotnictwa w Korei Południowej i podkreśliły potrzebę przeprowadzenia kompleksowej rewizji.

Tragedia ta wywołała również wstrząsy na rynkach finansowych.

Akcje Jeju Air spadły o 8%

W poniedziałek akcje Jeju Air spadły do najniższego poziomu w historii, tracąc 8,53%, ponieważ inwestorzy zareagowali na ponure wydarzenia.

Akcje innych koreańskich linii lotniczych wykazały znaczną zmienność, co odzwierciedla powszechne obawy.

Katastrofa wydarzyła się w szczególnie trudnym dla Korei Południowej momencie politycznym.

Pełniący obowiązki prezydenta Choi jest drugą osobą na tym stanowisku w ciągu mniej niż miesiąca, po tym jak jego poprzednik Han Duck-soon został odwołany ze stanowiska.

Polityczne zamieszanie dodaje kolejne warstwy złożoności reakcji kraju na tę tragedię.

Podczas gdy kraj opłakuje ofiary, teraz nacisk położono na zapewnienie sprawiedliwości poszkodowanym rodzinom oraz wdrożenie skutecznych środków bezpieczeństwa w celu przywrócenia zaufania opinii publicznej do koreańskiego przemysłu lotniczego.

Incydent ten stanowi smutny przypomnienie o konieczności nieustannej czujności w operacjach lotniczych.