Nowy lek Gilead na zapobieganie HIV, lenacapawir, „zmieni oblicze HIV” – mówi dyrektor generalny Daniel O'Day

Nowy lek Gilead na zapobieganie HIV, lenacapawir, „zmieni oblicze HIV” – mówi dyrektor generalny Daniel O'Day
Wajeeh Khan
13 sty 2025, 17:16 PM
  • Prezes Gilead określa lenacapavir jako lek, który pojawia się raz na dekadę.
  • Spodziewa się zarówno finansowania publicznego, jak i prywatnego na szczepionkę przeciwko HIV opracowaną przez jego firmę.
  • Lenacapavir może w najbliższych miesiącach jeszcze bardziej podnieść wartość akcji Gilead.

Według przewodniczącego i dyrektora generalnego Gilead Sciences Inc (NASDAQ: GILD), Daniela O'Day'a, firma jest w doskonałej pozycji, aby „zmienić oblicze HIV” w 2025 roku.

W wywiadzie dla CNBC, który odbył się dziś, nazwał lenacapavir – dwukrotnie w roku podawany zastrzyk przeciwko HIV – „lekiem na dekadę”, ponieważ okazał się w 100% skuteczny w późnym etapie badań.

Gilead spodziewa się uzyskać od FDA zgodę na leczenie w ciągu najbliższych sześciu miesięcy i ma „programy zarówno w krajach rozwiniętych, jak i rozwijających się”, które pomogą milionom osób narażonych na zakażenie wirusem HIV.

Od połowy czerwca akcje Gilead wzrosły o około 40%.

Gilead spodziewa się publicznego i prywatnego finansowania lenacapaviru

Prezes Daniel O'Day jest przekonany, że zarówno rządy, jak i prywatne instytucje zapewnią finansowanie leku lenacapavir firmy Gilead.

Gigant biofarmaceutyczny już współpracuje z amerykańskim Planem Prezydenta na Ratunek przed AIDS, czyli „PEPFAR” oraz Globalnym Funduszem, aby „upewnić się, że 2 miliony osób otrzymają ten lek w ciągu pierwszych trzech lat”, jak ujawnił w programie „Squawk Box”.

Prezes dodał, że zainteresowanie leczeniem HIV oferowanym przez firmę wyrażają rządy z całego świata.

Należy zauważyć, że akcje Gilead płacą obecnie zdrowy dywidendowy dochód w wysokości 3,43%, co czyni je jeszcze bardziej atrakcyjnymi dla inwestorów długoterminowych.

Gilead udostępni swoje leczenie HIV na całym świecie

Gilead planuje udostępnić lenacapavir w 120 krajach o niskich i średnich dochodach za pośrednictwem sześciu producentów leków generycznych. Nie będzie pobierać od nich żadnych opłat licencyjnych.

„Wiemy, że zajmie im trochę czasu, zanim osiągną skalę, [więc] zobowiązaliśmy się z dwiema dużymi organizacjami [PEPFAR i Global Fund] dostarczać lenacapavir bez zysku”, jak powiedział przewodniczący O'Day.

Jego komentarze pojawiły się kilka miesięcy po tym, jak Gilead Sciences opublikowało wyniki finansowe za trzeci kwartał, które znacznie przekroczyły oczekiwania analityków.

Wzrost popytu i średniej ceny sprzedaży przyniósł wzrost sprzedaży produktów HIV firmy o 9,0% w porównaniu z poprzednim rokiem, do 5,1 mld dolarów w III kwartale.

Czy warto inwestować w akcje Gilead?

Akcje Gilead rozpoczęły nowy rok od mocnego startu, ale analitycy Morgan Stanley są przekonani, że firma jeszcze nie wyczerpała swojego potencjału.

W zeszłym tygodniu firma inwestycyjna podniosła ocenę GILD do „powyżej średniej” i stwierdziła, że jej akcje mogą osiągnąć cenę 113 USD w 2025 r.

Ich zmieniony cel cenowy wskazuje na potencjalny wzrost o około 25% w stosunku do obecnych poziomów.

Morgan Stanley również wskazał na lenacapavir jako powód swojego optymistycznego spojrzenia i spodziewa się, że inwestorzy zapłacą wyższą cenę, gdy Gilead Sciences będzie kontynuować prace nad nową generacją leczenia HIV.

Analitycy firmy są również optymistycznie nastawieni do leku firmy na mielomę mnogą.

Oczekują, że Gilead przewyższy wyniki całego sektora biofarmaceutycznego pod względem wzrostu przychodów i zysków na akcję do 2033 r.