Producent układów AI Blaize szacuje, że do 2028 r. rynek układów do monitoringu wideo i systemów autonomicznych osiągnie wartość 71 mld dolarów

Producent układów AI Blaize szacuje, że do 2028 r. rynek układów do monitoringu wideo i systemów autonomicznych osiągnie wartość 71 mld dolarów
Wajeeh Khan
15 sty 2025, 19:29 PM
  • Prezes Blaize twierdzi, że firma jest chroniona przed cłami i ograniczeniami w eksporcie chipów.
  • Prognozuje, że do 2028 r. adresowalny rynek BZAI osiągnie wartość 71 mld dolarów.
  • Blaize zdecydował się na połączenie z SPAC, aby wejść na giełdę przy wycenie 1,2 miliarda dolarów.

Blaize Holdings Inc (NASDAQ: BZAI) szacuje, że do 2028 r. łączny adresowalny rynek usług w zakresie bezpieczeństwa wideo, rozwiązań dla przedsiębiorstw i systemów autonomicznych – wybranych przez firmę pionów w ramach sztucznej inteligencji – wyniesie około 71 miliardów dolarów.

To śmiałe oświadczenie dla firmy, która dopiero w tym tygodniu zadebiutowała na giełdzie Nasdaq.

Nawet tak znana firma jak Broadcom Inc. szacuje, że jej adresowalny rynek usług AI wyniesie w 2027 r. od 60 do 90 miliardów dolarów.

W środę akcje Blaize spadły o niemal 3,0%.

Podwyżka ceł prawdopodobnie nie zaszkodzi Blaize

Blaize zdecydował się na połączenie z SPAC BurTech Acquisition, aby wejść na giełdę przy wycenie 1,2 miliarda dolarów 14 stycznia.

Nowe środki pozwolą „przyspieszyć nasze działania na rynku, realizację planu rozwoju i zatrudnienie dodatkowych pracowników w związku z rozwojem firmy” – powiedział dyrektor generalny firmy, Dinakar Munagala.

Blaize jest jedną z niewielu firm produkujących układy scalone AI na terenie Stanów Zjednoczonych. W zasadzie w całości polega na krajowych dostawcach, takich jak Plexus i Supermicro, w kwestii komponentów, co chroni ją przed skutkami potencjalnego podniesienia ceł w ramach administracji Trumpa.

Jak Munagala ujawnił w wywiadzie dla CNBC, produkcja lądowa i łańcuchy dostaw sprawiają, że przemysł obronny również interesuje się Blaize.

Blaize jest chroniony przed ograniczeniami eksportu chipów

Nowy rząd USA nie ujawnił jeszcze w pełni swojego stanowiska w kwestii regulacji dotyczących eksportu układów scalonych do celów sztucznej inteligencji.

Może to wywołać niepewność u Blaize, biorąc pod uwagę, że zamówienie od nieujawnionego podmiotu obronnego na Bliskim Wschodzie stanowi jedną czwartą jego 400-milionowej rury produkcyjnej.

Jednak prezes Dinakar Munagala nie widzi zagrożenia dla biznesu, nawet jeśli Donald Trump zajmie w kwestii eksportu układów scalonych równie agresywną postawę, co Joe Biden.

„Wiele ograniczeń dotyczy zaawansowanych systemów szkoleniowych AI. Nasze produkty nie podlegają żadnym ograniczeniom dotyczącym eksportu” – powiedział dziś rano w programie „Worldwide Exchange”.

Czy warto inwestować w akcje Blaize?

Podsumowując, Blaize to nowa firma na rynku półprzewodników i oprogramowania AI. Wśród jej znanych inwestorów są Daimler, Samsung i Denso.

W Blaize zainwestowali również inwestorzy finansowi, w tym Temasek i Franklin Templeton.

Jednak osoby zainteresowane zakupem niedawno wprowadzonych na giełdę akcji spółki powinny wiedzieć, że nie jest ona jeszcze rentowną firmą – nie spodziewa się też, że w najbliższym czasie osiągnie zysk.

Blaize może okazać się lukratywną inwestycją, jeśli uda mu się wygrać więcej kontraktów i szybko osiągnąć rentowność.

Jednakże obecna sytuacja finansowa firmy i niepewności regulacyjne sprawiają, że jest to również inwestycja o wysokim ryzyku – a akcje Blaize nie wypłacają obecnie dywidendy, która mogłaby zachęcić do podjęcia ryzyka.