Apple zostało oznaczone jako akcje o niskim wzroście, mimo rekordowych marż w pierwszym kwartale — oto dlaczego

Apple zostało oznaczone jako akcje o niskim wzroście, mimo rekordowych marż w pierwszym kwartale — oto dlaczego
Wajeeh Khan
31 sty 2025, 18:07 PM
  • Silny wzrost usług Apple przyniósł rekordowe marże w pierwszym kwartale.
  • Dan Niles twierdzi jednak, że AAPL to akcje o niskim wzroście i bardzo wysokiej wielokrotności.
  • Dzisiaj w wywiadzie dla CNBC wyjaśnił swoje łagodne podejście do akcji Apple.

Apple Inc (NASDAQ: AAPL) odnotowało rekordowy poziom marży brutto w pierwszym kwartale roku finansowego dzięki utrzymującemu się wzrostowi w segmencie usług, który pomógł zrekompensować słabą sprzedaż iPhone'ów.

Ale to nie wystarczyło, by Dan Niles zmienił swoje zdanie na temat tego technologicznego giganta.

Niles nadal uważa Apple za „akcje o niskim wzroście i wysokiej wielokrotności” i uważa, że kilka innych dużych spółek, takich jak Meta Platforms i Microsoft, to lepsze wybory na rok 2025.

Akcje Apple wzrosły obecnie o prawie 10% w porównaniu z najniższym poziomem w tym roku.

Co stoi za powolnym wzrostem przychodów Apple?

Niles jest sceptycznie nastawiony do akcji Apple, ponieważ obecnie są one notowane po znacznie wyższej cenie niż na szerszym rynku, mimo że przychody spółki wzrosły zaledwie o 5,0% w ciągu trzech lat.

Ponadto producent iPhone'ów traci udziały w rynku w Chinach, co wskazuje, że ma trudności z utrzymaniem konkurencyjności.

„Wdrożenie sztucznej inteligencji przebiega powoli, a to, co oferują, nie wzbudza wielkiego entuzjazmu. Dlatego też nasze przychody rosną tak powoli” – powiedział dziś w wywiadzie dla CNBC.

Akcje Apple pozostają jednak nieco bardziej atrakcyjne dla inwestorów nastawionych na dochód, ponieważ w momencie pisania tego artykułu oferują dywidendę w wysokości 0,41%.

Czy DeepSeek może przynieść korzyści akcjom Apple?

Nile zgodził się, że nowy model sztucznej inteligencji DeepSeek, który rzekomo jest potężniejszy od LLMs amerykańskiego giganta, ale kosztuje znacznie mniej w budowie i eksploatacji, mógłby pomóc Apple Intelligence.

Według założyciela Niles Investment Management korzyści związane z cyklem ulepszeń mogą pojawić się u Apple dopiero w przyszłym roku.

Ponadto firma notowana na giełdzie Nasdaq „i tak nie wydawała na to zbyt wiele”, dlatego też wpływ tej decyzji może nie być znaczący dla Apple Inc. – dodał.

Należy jednak zauważyć, że inwestorzy AAPL byli zadowoleni od początku 2020 r., biorąc pod uwagę, że cena akcji spółki wzrosła w tym okresie niemal czterokrotnie.

Co AAPL spodziewa się w swoim drugim kwartale fiskalnym?

W obecnym kwartale Apple poinformowało, że jego działalność usługowa prawdopodobnie wzrośnie o kilka procent, ale ogólny wzrost może pozostać na poziomie kilku procent w skali roku.

Gigant technologiczny spodziewa się, że silny dolar będzie stanowił dla niego 2,5-procentową przeszkodę w sprzedaży w II kwartale.

Należy zauważyć, że pesymizm Nilesa nie jest powszechnie podzielany przez analityków Wall Street. Obecnie konsensusowa ocena akcji Apple wynosi „powyżej średniej”.

Właśnie wtedy sprzedaż iPhone'ów przez firmę wyniosła 69,14 mld dolarów w pierwszym kwartale roku finansowego – znacznie mniej niż 71,03 mld dolarów, które przewidzieli eksperci.

Analitycy mogą skupić się bardziej na przychodach ze sprzedaży usług AAPL w wysokości 26,34 mld USD, które znacznie przekroczyły szacunki Wall Street wynoszące 26,09 mld USD i pomogły osiągnąć rekordową marżę brutto na poziomie 46,9% w I kwartale.