Czy za spadkiem akcji Constellation Brands w poniedziałek stoi podwyżka ceł przez Trumpa?

Czy za spadkiem akcji Constellation Brands w poniedziałek stoi podwyżka ceł przez Trumpa?
Wajeeh Khan
03 lut 2025, 15:20 PM
  • Prezydent Trump nałożył na Meksyk 25-procentowe cła w weekend.
  • Constellation Brands opiera się na Meksyku w produkcji swoich popularnych marek piwa.
  • Piper Sandler obniżył ocenę akcji STZ z powodu dzisiejszych wiadomości o cłach.

Inwestorzy wydają się wycofywać się z Constellation Brands po tym, jak prezydent Trump ogłosił 25-procentowe cło na produkty z Meksyku.

Dzieje się tak, ponieważ firma produkująca napoje alkoholowe opiera się na Meksyku w przypadku wielu swoich marek piwa, w tym Pacifico, Corona i nawet Modelo.

W poniedziałek, po ogłoszeniu przez Trumpa podwyżek ceł w weekend, analityk Piper Sandler obniżył ocenę akcji Constellation Brands z „overweight” do „neutral”.

Akcje największej amerykańskiej firmy importującej piwo spadły o ponad 5,0% w momencie pisania tego artykułu.

Dlaczego to ma znaczenie dla akcji Constellation Brands?

Analityk Piper Sandler Michael Lavery obniżył dziś rano ocenę Constellation Brands, głównie z powodu wyższych ceł nałożonych na Meksyk, które mogą negatywnie wpłynąć na przyszłe przychody firmy.

Lavery spodziewa się, że nowe cła obniżą zyski spółki na akcję (F26E) o nawet 3,75 USD „jeśli cła te będą obowiązywać przez cały rok obrotowy”.

Jednakże zgodził się, że „potencjalne problemy z cenami i wolumenami utrudniają oszacowanie”.

Amerykańskie cła mogą zwiększyć presję na wyniki STZ, które w ostatnim raportowanym kwartale nie spełniły oczekiwań analityków.

Nawet bez cła nałożonego na Meksyk, firmie Constellation Brands udało się zarobić 3,25 USD na akcję przy przychodach w wysokości 2,46 mld USD w samym trzecim kwartale roku obrotowego.

Analitycy przewidywali odpowiednio 3,34 USD za akcję i 2,54 mld USD.

Mimo to zdrowy dywidendowy zwrot w wysokości 2,23% sprawia, że akcje Constellation Brands są atrakcyjne dla inwestorów poszukujących dochodu.

STZ może nie zdecydować się na podwyżkę cen.

Piper Sandler spodziewa się, że Constellation Brands zachowa cierpliwość i nie podniesie cen od razu, aby przerzucić dodatkowe koszty na swoich klientów.

Do podjęcia takiej inicjatywy przystąpi dopiero wtedy, gdy będzie mieć większą pewność, jak długo nowe stawki będą obowiązywać.

„Cena może stanowić rekompensatę, ale ustalenie ceny jest trudne, biorąc pod uwagę, że główni konkurenci, tacy jak TAP i BUD, produkują w USA, gdzie nie obowiązują żadne cła”, twierdzi Michael Lavery.

Od początku 2025 r. akcje Constellation Brands spadły o niemal 25%.

Truist niedawno również zmienił swoje stanowisko w sprawie STZ.

Należy zauważyć, że Piper Sandler nie jest jedyną firmą z Wall Street, która ostatnio stała się bardziej przychylna wobec Constellation Brands.

W styczniu analitycy Truist potwierdzili również swoją rekomendację „utrzymaj” dla STZ i obniżyli swój cel cenowy, aby odzwierciedlić niedostarczenie przez firmę wyników za trzeci kwartał roku obrotowego.

Truist spodziewa się teraz, że firma zajmująca się produkcją napojów alkoholowych osiągnie w bieżącym roku zysk na akcję w wysokości do 13,70 USD, a w 2026 r. do 14,86 USD – obie kwoty są niższe od poprzednich szacunków.

Firma inwestycyjna zajęła raczej ostrożne stanowisko w kwestii akcji Constellation Brands, ponieważ do szczytowego sezonu letniego, który rozpocznie się za około 6 miesięcy, nie ma żadnego znaczącego katalizatora.

Należy zauważyć, że rekomendacja Truist dotycząca STZ pojawiła się jeszcze przed ogłoszeniem ceł nałożonych na Meksyk.