Ripple po wyborach przekieruje 75% zatrudnień do USA, twierdzi główny prawnik firmy

Ripple po wyborach przekieruje 75% zatrudnień do USA, twierdzi główny prawnik firmy
Diya Poddar
06 lut 2025, 09:03 AM
  • Amerykańscy decydenci wprowadzili rozporządzenie wykonawcze w celu wyjaśnienia przepisów dotyczących kryptowalut.
  • David Sachs, nowy „król kryptowalut”, kieruje działaniami zmierzającymi do usprawnienia przestrzegania przepisów.
  • Pozew SEC przeciwko Ripple trwa i ma poważne konsekwencje dla branży.

Ripple skupia się ponownie na rekrutacji w USA po latach przenoszenia działalności za granicę z powodu niepewności regulacyjnej.

Zmiana ta następuje w obliczu bardziej sprzyjającego otoczenia regulacyjnego, a firma kieruje teraz swoje działania rekrutacyjne z powrotem do Stanów Zjednoczonych.

W wywiadzie dla CNBC dyrektor ds. prawnych Ripple, Stuart Alderoty, ujawnił, że 75% działań rekrutacyjnych Ripple, które wcześniej koncentrowały się na zagranicy, po wyborach zostanie skierowanych z powrotem do USA.

Ten ruch świadczy o rosnącym przekonaniu, że kraj odzyskuje swoją pozycję globalnego centrum innowacji w dziedzinie kryptowalut i technologii blockchain.

Zmiana decyzji o zatrudnieniu następuje po latach napiętych relacji między branżą kryptowalut a amerykańskimi regulatorami, szczególnie w poprzedniej administracji, która zajmowała twardą postawę wobec aktywów cyfrowych.

Powrót Ripple do zatrudniania pracowników w kraju zbiega się z trwającymi sporami prawnymi z amerykańską Komisją Papierów Wartościowych i Giełd (SEC).

Pomimo długotrwałego sporu, przedstawiciele Ripple wierzą, że zmieniający się klimat regulacyjny może oznaczać początek bardziej konstruktywnych relacji między sektorem kryptowalut a władzami państwowymi.

Reforma kryptowalut wzmacnia zaufanie

Zmiana strategii rekrutacyjnej Ripple jest w dużej mierze wynikiem szerszych zmian regulacyjnych w USA.

Federalni decydenci podjęli kluczowe kroki w celu zdefiniowania stanowiska kraju w kwestii aktywów cyfrowych, w tym wydając rozporządzenie wykonawcze mające na celu wyjaśnienie przepisów dotyczących kryptowalut.

Rozporządzenie określa ramy wspierania innowacji przy jednoczesnym uwzględnianiu ryzyka finansowego, z silnym naciskiem na utrzymanie przewagi konkurencyjnej Stanów Zjednoczonych w technologii blockchain.

David Sacks, niedawno mianowany przez administrację „królem kryptowalut”, został powołany do przeglądu przestarzałych przepisów i uproszczenia wymogów dotyczących zgodności dla firm zajmujących się technologią blockchain.

Do jego obowiązków należy współpraca z organami regulacyjnymi w celu ustalenia jasnych wytycznych dla firm zajmujących się kryptowalutami. Ripple i inni liderzy branży uważają, że jest to bardzo potrzebny krok w kierunku pewności regulacyjnej.

Tymczasem pełniący obowiązki przewodniczącego SEC Mark Uyeda przyznał, że w przeszłości istniały niejasności w przepisach i sygnalizował zmianę w kierunku bardziej przejrzystego nadzoru.

Dyrektorzy Ripple interpretują te zmiany jako sygnał, że władze USA odchodzą od restrykcyjnej polityki, która wcześniej zmusiła wiele firm zajmujących się kryptowalutami do przeniesienia działalności za granicę.

Firma przygotowuje się do wykorzystania nowej jasności przepisów, zwłaszcza że zainteresowanie aktywami kryptowalutowymi ze strony instytucji stale rośnie.

Sprawa SEC wchodzi w krytyczną fazę

Chociaż Ripple jest optymistycznie nastawiony do reform regulacyjnych w USA, jego spór prawny z SEC pozostaje głównym zmartwieniem.

Sprawa, która trwa już od czterech lat, dotyczy roszczenia SEC, że token XRP firmy Ripple stanowi niezarejestrowane papiery wartościowe.

Rozwiązanie to może mieć istotne znaczenie dla szerszego sektora kryptowalut, ponieważ może stanowić precedens w kwestii klasyfikacji i regulacji aktywów cyfrowych w USA.

Pomimo długotrwałej niepewności prawnej, ekspansja zatrudnienia w Ripple w USA świadczy o pewności, że sprawa zostanie ostatecznie rozstrzygnięta.

Decyzja firmy o przeniesieniu miejsc pracy z powrotem na ląd świadczy o przekonaniu, że w nadchodzących latach Stany Zjednoczone staną się bardziej przyjaznym kryptowalutom państwem.

Wynik pozwu SEC może jeszcze bardziej wzmocnić ten trend, potencjalnie zachęcając inne firmy zajmujące się technologią blockchain do ponownego rozważenia swoich działań w USA.