Akcje Intela (INTC) szybują o 11%, ponieważ Broadcom i TSMC podobno rozważają oferty: analitycy ważą

Akcje Intela (INTC) szybują o 11%, ponieważ Broadcom i TSMC podobno rozważają oferty: analitycy ważą
Vatsala Gaur
18 lut 2025, 20:25 PM
  • Akcje spółki Intel wzrosły o ponad 11% po doniesieniach, że Broadcom i TSMC rozważają złożenie ofert.
  • Analitycy widzą w możliwym podziale sposób na odblokowanie wartości dla akcjonariuszy.
  • Przeszkody regulacyjne mogą skomplikować każdą potencjalną transakcję.

Akcje spółki Intel (INTC) wzrosły we wtorek o ponad 11% po tym, jak Wall Street Journal poinformował, że Broadcom i Taiwan Semiconductor Manufacturing Co. (TSMC) rozważają złożenie potencjalnych ofert, które mogłyby doprowadzić do podziału zagrożonego producenta układów scalonych.

Broadcom jest zainteresowany przejęciem działu projektowania układów scalonych i marketingu firmy Intel, natomiast TSMC rozważa przejęcie lub całkowitą kontrolę nad zakładami produkcyjnymi firmy, podał WSJ, powołując się na swoje źródła.

Chociaż rozmowy są nadal nieformalne i nie złożono żadnych oficjalnych ofert, raport podsycił spekulacje na temat poważnej restrukturyzacji w firmie Intel.

Firmie ciężko jest konkurować w branży półprzewodników, zwłaszcza na rynku układów scalonych ze sztuczną inteligencją (AI), w której prym wiodą tacy rywale jak Nvidia i AMD.

Odlewnia Intela, uruchomiona w 2022 r. w celu produkcji układów scalonych dla klientów zewnętrznych, również nie zyskała popularności.

Akcje INTC rosną po dużych stratach

Wtorkowy wiec jest konsekwencją wieloletnich zmagań Intela.

Wartość akcji spółki spadła w 2024 r. o 60%, osiągając najniższy poziom od 2013 r. po opublikowaniu słabych zysków w sierpniu.

Raport ten wywołał najgorsze od 50 lat wyniki giełdowe firmy Intel, co skłoniło ją do ogłoszenia redukcji zatrudnienia o 15%.

Zaufanie inwestorów w kolejnych miesiącach ulegało dalszemu zmniejszeniu.

W grudniu rada nadzorcza odsunęła od stanowiska dyrektora generalnego Pata Gelsingera, gdyż pojawiły się obawy co do jego zdolności do poprawy sytuacji firmy.

Jednak ostatnie wydarzenia polityczne dały Intelowi krótkotrwały impuls. W zeszłym tygodniu akcje wzrosły o 6% po tym, jak wiceprezydent USA JD Vance obiecał wesprzeć produkcję chipów AI na amerykańskiej ziemi.

Mimo wtorkowych wzrostów, wartość akcji Intela spadła w ciągu ostatniego roku o prawie 50%, a w ciągu pięciu lat straciła 65% swojej wartości.

Analitycy i inwestorzy coraz częściej traktują potencjalne rozbicie spółki jako sposób na odblokowanie wartości dla akcjonariuszy.

Podział między Broadcom i TSMC może zwiększyć całkowitą wartość Intela: analitycy

Perspektywa podziału zyskuje coraz większą popularność wśród analityków.

Analityk Evercore, Mark Lipacis, szacuje, że całkowita wartość firmy Intel mogłaby się wahać od 167 do 237 miliardów dolarów, gdyby jej działalności zostały rozdzielone.

Ta wycena jest znacznie wyższa od obecnej kapitalizacji rynkowej wynoszącej 102 miliardy dolarów.

Rozpad mógłby pozwolić Intelowi skupić się na swoich mocnych stronach.

Tradycyjnie firma działała zarówno jako projektant układów scalonych, jak i ich producent, a model ten w ostatnich latach przeżywał trudności.

Rozdzielenie tych dwóch obszarów mogłoby pomóc każdej z firm działać wydajniej i przyciągnąć inwestorów zainteresowanych lepszymi wynikami finansowymi.

Jednakże każda transakcja obejmująca działalność odlewniczą firmy Intel będzie wiązała się z pewnymi przeszkodami.

Rząd USA zainwestował znaczne środki w produkcję firmy Intel poprzez ustawę CHIPS Act, która wymaga, aby firma zachowała co najmniej 50% udziałów w swoich odlewniach.

To ograniczenie mogłoby utrudnić jakąkolwiek potencjalną sprzedaż TSMC lub innym podmiotom zagranicznym.

Wyzwania regulacyjne i obawy rządu

Nie można ignorować roli rządu USA w kształtowaniu przyszłości firmy Intel.

W ubiegłym roku firma Intel otrzymała dofinansowanie w wysokości 3 miliardów dolarów w ramach ustawy CHIPS Act, które ma na celu zwiększenie krajowej produkcji półprzewodników, a każda sprzedaż aktywów produkcyjnych tej firmy będzie musiała być zgodna z polityką bezpieczeństwa narodowego.

Analityk Bank of America Vivek Arya ostrzegł, że administracja Trumpa może sprzeciwić się każdej umowie, która daje zagranicznemu przedsiębiorstwu kontrolę nad fabrykami Intela, szczególnie biorąc pod uwagę ścisłe powiązania firmy z amerykańskimi kontraktami obronnymi.

„Rząd USA może obawiać się, że zagraniczny podmiot całkowicie przejmie kultową amerykańską firmę, która ma głębokie powiązania z klientami Departamentu Obrony USA” – napisał Arya w notatce do inwestorów.

Kontrola regulacyjna nie będzie ograniczona wyłącznie do USA.

Transakcja na taką skalę wymagałaby również zgody władz w wielu krajach, w tym w Chinach.

Biorąc pod uwagę utrzymujące się napięcia między USA i Chinami w kwestii łańcuchów dostaw półprzewodników, uzyskanie zgody organów regulacyjnych może okazać się poważną przeszkodą.

Analitycy z Wall Street opowiadają się za podziałem

Mimo zawiłości regulacyjnych analitycy od dawna twierdzą, że podział Intela na osobne przedsiębiorstwa będzie korzystny dla akcjonariuszy.

Analityk Raymond James, Srini Pajjuri, stwierdził, że „podzielenie Intel Product i Foundry jest kluczem do odblokowania wartości”.

Intel już zaczął działać w tym kierunku.

W zeszłym roku firma ogłosiła plany utworzenia niezależnej spółki zależnej zajmującej się odlewnictwem, co skutecznie oddzieli ją od segmentu projektowania układów scalonych.

Choć ten krok nie doprowadził jeszcze do całkowitego rozstania, postrzegany jest jako krok w stronę ostatecznego rozstania.

Analityk Bernstein, Stacy Rasgon, uważa, że dyrektor generalny Broadcom, Hock Tan, może być odpowiednią osobą do przejęcia działu produktów firmy Intel.

„Hock [Tan] pokazał, że potrafi bezwzględnie niszczyć koszty, jednocześnie zachowując innowacyjność” – napisał Rasgon o dyrektorze generalnym Broadcom w notatce we wtorek rano.

Lider Intela w transformacji

Oprócz potencjalnej restrukturyzacji, kierownictwo Intela pozostaje niepewne.

Po odejściu Gelsingera tymczasowymi współdyrektorami generalnymi zostali dyrektor finansowy David Zinsner i była szefowa działu informatyki klienckiej Michelle Johnston Holthaus.

Jednak osoby z Wall Street uważają, że firma będzie szukać stałego następcy na zewnątrz.

Ktokolwiek przejmie władzę, będzie musiał stawić czoła ogromnemu wyzwaniu.

Oprócz radzenia sobie z potencjalnym rozpadem, nowy dyrektor generalny musi ustabilizować finanse Intela, przywrócić zaufanie inwestorów i ułożyć relacje firmy z rządem USA.