Jak zmienność planów taryfowych Trumpa i zmiany regulacyjne rzucają cień na rynek IPO

Jak zmienność planów taryfowych Trumpa i zmiany regulacyjne rzucają cień na rynek IPO
Vatsala Gaur
19 lut 2025, 03:21 AM
  • Dynamika IPO spada, gdyż Turo i Cerebras opóźniają notowania publiczne.
  • Wyprzedaże akcji spowodowane sztuczną inteligencją i inflacja podsycają niepewność na rynkach akcji.
  • Rynki prywatne oferują alternatywę, gdyż firmy pozyskują miliardy dolarów finansowania.

Przez wiele miesięcy inwestorzy spodziewali się wzrostu liczby pierwszych ofert publicznych, napędzanych optymizmem związanym z nową administracją prezydenta Trumpa.

Amerykańskie korporacje i Wall Street spodziewały się sprzyjającego przedsiębiorcom, pozbawionego regulacji środowiska, które miało wywołać falę zawierania transakcji i notowań giełdowych.

Rynki rosły w oczekiwaniu na to, że firmy wykorzystają sprzyjające warunki.

Jednak rzeczywistość jest o wiele bardziej burzliwa. Seria ogłoszeń taryfowych, szybkie zmiany regulacyjne i pogarszająca się inflacja wstrząsnęły nastrojami inwestorów, zgodnie z raportem The New York Times.

W zeszłym miesiącu pojawienie się chińskiej aplikacji DeepSeek, wykorzystującej sztuczną inteligencję, wywołało znaczną wyprzedaż akcji amerykańskich spółek technologicznych, co jeszcze bardziej skomplikowało perspektywy IPO.

„W ciągu zaledwie trzech tygodni kalendarz przeszedł od pełnego zapisu do całkowitego wyczerpania zapasów” — powiedział Phil Haslett, założyciel EquityZen, witryny pomagającej prywatnym przedsiębiorstwom i ich pracownikom sprzedawać akcje.

Turo i Cerebras wycofują się, ponieważ zmienność rynku utrzymuje się

Jedną z najbardziej znaczących akcji, które wycofały się z IPO, była akcja Turo, start-upu z siedzibą w San Francisco zajmującego się wynajmem samochodów, który planował wejście na giełdę od 2021 r.

Zmienność rynku na początku 2022 r. zmusiła spółkę do opóźnienia notowania na giełdzie, a w zeszłym tygodniu Turo całkowicie zrezygnowało z planów IPO.

„To nie jest właściwy moment” – powiedział w oświadczeniu dyrektor generalny Turo, Andre Haddad, podkreślając rosnące obawy o zdolność rynku do wspierania nowych spółek publicznych.

Cerebras, producent układów scalonych wykorzystujących sztuczną inteligencję, który jesienią ubiegłego roku złożył prospekt inwestycyjny, również odroczył swoje plany, co odzwierciedla ogólną niepewność w sektorze technologicznym.

Pomimo 14-procentowego wzrostu wpływów z IPO w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, duże publiczne oferty publiczne nadal zdarzają się rzadko.

„Musimy dać sobie trochę więcej czasu, aby zobaczyć, jakie stanowisko zajmie administracja w niektórych z tych kluczowych kwestii, które są źródłem niepewności” – powiedziała Rachel Gerring, liderka ds. IPO w Ameryce w EY.

„Planowanie IPO jest nadal bardzo popularne”.

Rynki prywatne oferują alternatywę dla notowań publicznych

Z uwagi na niestabilność rynków publicznych wiele znanych prywatnych przedsiębiorstw decyduje się na pozyskanie kapitału bez wchodzenia na giełdę.

Klarna, start-up zajmujący się udzielaniem pożyczek, oraz eToro, platforma handlowa, złożyły poufne wnioski o IPO, ale nie zrealizowały swoich planów.

Inne duże firmy technologiczne, m.in. Stripe i Databricks, postanowiły pozostać prywatnymi podmiotami i zamiast tego pozyskały duże rundy finansowania.

Firma Stripe, wyceniana na 70 miliardów dolarów, pozyskała miliardy dolarów w zeszłym roku za pośrednictwem prywatnych inwestorów, a posunięcie to ułatwił Goldman Sachs.

Prezes Goldman Sachs, David Solomon, zauważył, że dzisiejsze start-upy mogą pozyskać potrzebny kapitał bez konieczności upubliczniania firmy, co stanowi wyraźny kontrast w porównaniu z poprzednimi dekadami.

„To firma, która dziś nigdy nie byłaby spółką prywatną, biorąc pod uwagę jej potrzeby kapitałowe, ale dziś jest to możliwe” – powiedział Solomon na konferencji Cisco.

Aby jeszcze bardziej ograniczyć potrzebę publicznych notowań, niektóre firmy zdecydowały się na składanie ofert przetargowych — prywatnych sprzedaży akcji, które umożliwiają pracownikom i wczesnym inwestorom wycofanie środków bez przeprowadzania IPO.

Transakcje te cieszą się coraz większą popularnością, a Carta odnotowała rekordowe 3,5 mld dolarów pozyskanych w drodze przetargów w 2024 r., co stanowi ponad dwukrotność kwoty z 2023 r.

Firma Databricks pozyskała w grudniu 10 miliardów dolarów, a część środków przeznaczyła na pomoc pracownikom i pierwszym inwestorom w upłynnieniu posiadanych aktywów.

Podobnie, Veeam pozyskał 2 miliardy dolarów pod koniec 2024 r., przeznaczając te środki na rzecz obecnych udziałowców zamiast pozyskiwać świeży kapitał z rynków publicznych.

Wyższe wymagania dla spółek starających się o IPO

Ze względu na utrzymującą się zmienność banki inwestycyjne stawiają wyższe wymagania firmom zamierzającym wejść na giełdę.

Według doradców ds. IPO, firmy muszą teraz generować co najmniej 200 milionów dolarów rocznego przychodu, aby przyciągnąć publicznych inwestorów.

Jeśli firma jest mniejsza lub nierentowna, musi wykazać się dużym wzrostem przychodów, aby zdobyć zaufanie rynku.

„Podniesiono poprzeczkę dla rodzaju spółek, które mogą być publiczne” – powiedziała Amy Butte, dyrektor finansowa Navan, start-upu zajmującego się oprogramowaniem turystycznym, który wycofał plany IPO w 2022 r.

Dyrektor naczelny SymphonyAI, Sanjay Dhawan, zauważył, że bankierzy doradzili jego firmie przekroczenie przychodu na poziomie od 200 do 300 milionów dolarów przed rozważeniem IPO.

SymphonyAI, która w ubiegłym roku osiągnęła przychód przekraczający 400 milionów dolarów i osiągnęła zysk, wciąż utrzymuje się na prowadzeniu.

Dhawan dodał również, że jego firma czekała na wyjaśnienie swojej polityki po wyborach, zanim podjęła decyzję o wejściu na giełdę.

„Teraz wszyscy wiedzą, jak będzie wyglądać polityka gospodarcza” – powiedział. „Wszyscy czują się trochę ulżeni, mogąc zacząć planować”.

Zbagatelizował obawy dotyczące wyprzedaży technologii wywołanej przez DeepSeek, nazywając to „krótkoterminową reakcją”.

Niewiele firm ostrożnie przygotowuje się do IPO

Pomimo niepewności, kilka spółek nadal realizuje plany wejścia na giełdę.

Navan niedawno zaczął spotykać się z inwestorami w celu przygotowania potencjalnego notowania na giełdzie w drugiej połowie roku.

Platforma sprzedaży biletów StubHub również planuje wprowadzić swoje akcje na giełdę w 2025 roku.

Jednak wczesne sygnały wskazują, że rynek nadal sceptycznie podchodzi do nowych IPO.

SailPoint Technologies, firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem, wspierana przez firmę private equity Thoma Bravo, weszła na giełdę w zeszłym tygodniu, pozyskując 1,38 miliarda dolarów przy wycenie 12 miliardów dolarów.

Jednak w pierwszym dniu notowań akcje spółki spadły o 4% poniżej ceny emisyjnej wynoszącej 23 USD za akcję.

Aby rynek ofert publicznych naprawdę ruszył, „potrzebne będzie kilka odważnych firm”, powiedział Haslett z EquityZen.