Jak chiński import ropy naftowej, objęty sankcjami, odradza się pomimo globalnej presji.
- Chiński import objętej sankcjami ropy naftowej odbudowuje się pomimo napięć handlowych ze Stanami Zjednoczonymi.
- Rosja zreformowała flotę nieobjętą sankcjami, przeznaczoną do transportu ropy naftowej ESPO z Dalekiego Wschodu, co pozwoliło na zwiększenie załadunku w porcie Kozmino.
- W związku z 10% odwetowym cłem na amerykańską ropę naftową, Chiny prawdopodobnie wkrótce powrócą do zakupu rosyjskiej ropy.
Wydaje się, że import ropy naftowej objętej sankcjami przez Chiny odradza się w obliczu napięć handlowych z USA.
Według Vortexa, natychmiast po wprowadzeniu zakazu żeglugi w Shandongu i amerykańskich sankcji na tankowce zaangażowane w handel z Rosją i Iranem, rafinerie typu „czajnik” w Shandongu (główni nabywcy przecenionej ropy objętej sankcjami) zmniejszyły przerób ropy, nawet w okresie przygotowań do wiosennego szczytu podróży.
Jednocześnie zapasy ropy naftowej na lądzie w Shandongu gwałtownie spadły, ponieważ rafinerie typu „czajnik” w dużej mierze nadal wykorzystywały ropę objętą sankcjami, pomimo spowolnienia rozładunku w portach należących do państwowej grupy Shandong Port Group (SPG), powiedziała Emma Li, starsza analityczka rynku w Vortexa.
„Aby obejść ograniczenia, niezależne terminale naftowe w kluczowych portach poza Shandongiem – takich jak Dalian, Szanghaj, Zhoushan i Huizhou – zaczęły przyjmować objętą sankcjami ropę naftową, w tym ładunki dostarczane przez objęte sankcjami tankowce” – dodała w aktualizacji.
Ich wpływ jest nadal ograniczony ze względu na stosunkowo małą pojemność magazynową i dodatkowe koszty transportu beczek między prowincjami.
W konsekwencji te porty nie były w stanie całkowicie rozładować zaległości tankowców czekających na morzu.
7 stycznia chińska firma SPG nakazała swoim portom zakaz przyjmowania statków objętych sankcjami amerykańskiego Biura Kontroli Aktywów Zagranicznych.
Pod koniec stycznia Shandong Port Group przekazała swoje udziały w kluczowych terminalach w porcie Dongying, głównym węźle odbioru ESPO w północnym Shandongu, podmiotom prywatnym.
Irańskie ładunki rozładowywane w Shandongu.
Ten strategiczny ruch pozwolił na kontynuację rozładunku ładunków, w tym z co najmniej dwóch objętych sankcjami tankowców, i doprowadził do zwiększenia zapasów ropy naftowej w porcie Dongying, jak podaje Vortexa.
W tym samym okresie inne terminale w Shandong odnotowały spowolnienie operacyjne.
Chociaż Dongying szybko się dostosował, jego zdolność do obsługi bardzo dużych tankowców (VLCC) dominujących w irańskim transporcie ropy naftowej jest ograniczona, ponieważ jego nabrzeża są przystosowane do tankowców o pojemności 100 000 ton – powiedział Li.
Ponadto główne irańskie porty przyjmujące ropę naftową zastosowały się do zakazu SPG.
Spadek importu irańskiej ropy naftowej do Shandongu poniżej 800 000 baryłek dziennie w styczniu, najniższy od lutego 2023 r., z znacznymi przerwami w dostawach w połowie miesiąca, był spowodowany tymi ograniczeniami.
Pod koniec stycznia pojawiły się apele o pomoc w rozładunku utkniętych ładunków skierowane do nieuprawnionych tankowców VLCC.
Li powiedział, że co najmniej osiem tankowców VLCC, które niedawno dołączyły do „ciemnej floty” lub stały bezczynnie od początku 2024 r., pojawiło się, aby ułatwić przeładunki STS z Malezji do Chin.
W rezultacie, według szacunków Vortexa, chiński import irańskiej ropy naftowej wzrósł do 1,3 miliona baryłek dziennie w okresie od 1 do 20 lutego, przy czym wolumeny trafiające do Shandong przekroczyły 1 milion baryłek dziennie, nieznacznie przekraczając średnią z 2024 roku.
Rosja zmienia strategię.
Rosja szybko odbudowała również nieobjętą sankcjami flotę do transportu swojej głównej ropy naftowej ESPO z Dalekiego Wschodu, co pozwoliło na całkowite odbicie się załadunków w porcie Kozmino w lutym – podała firma Vortexa.
Według agencji śledzenia statków, między 11 stycznia a 20 lutego do handlu ESPO wpłynęło co najmniej 17 nieobjętych sankcjami tankowców Aframax/LR2 lub Suezmax.
Te tankowce albo zmieniły trasę z innych objętych sankcjami szlaków transportu ropy naftowej, w szczególności z rosyjskiego Bałtyku, albo przestawiły się z transportu czystych produktów.
Ten napływ statków ułatwił szybki powrót do eksportu ESPO.
Dane agencji wskazują, że w lutym załadunki mają osiągnąć 920 000 baryłek dziennie, co odpowiada średniej z 2024 r. i przekracza styczniowe 860 000 baryłek dziennie.
„Ponieważ Rosja priorytetowo traktuje handel ropą ESPO ze względu na łatwiejszy dostęp do lojalnych chińskich nabywców, coraz więcej statków nieobjętych sankcjami płynie do Kozmino, wzmacniając w pełni nieobjęty sankcjami szlak dostaw i zapewniając ciągłą stabilność eksportu ropy naftowej z rosyjskiego Dalekiego Wschodu” – powiedział Li.
Zwiększone skupienie na ESPO drastycznie zmniejszyło dostępność nieobjętych sankcjami tankowców Aframax dla innych rosyjskich tras, co według Vortexa spowodowało znaczny wzrost ilości ropy naftowej przechowywanej na tankowcach objętych sankcjami.
Problem ten jest szczególnie widoczny w pobliżu portów objętych zachodnią kontrolą, gdzie objęte sankcjami tankowce przechowują obecnie bezprecedensowe ilości ropy naftowej, mając ograniczone szanse na sprzedaż azjatyckim nabywcom.
Chiny mogą powrócić do rosyjskiej ropy Ural.
Chociaż chińskie koncerny naftowe były stosunkowo niewielkimi odbiorcami rosyjskiej ropy Urals i ropy arktycznej (średnio 270 000 baryłek dziennie w 2024 r. w porównaniu z indyjskimi rafineriami), szybko zabezpieczyły alternatywne dostawy po nałożeniu przez USA sankcji, aby zabezpieczyć się przed ryzykiem transportowym.
„Zakupy te obejmują amerykańską ropę WTI z załadunkiem na przełomie stycznia i lutego, kazachską ropę CPC Blend z załadunkiem w lutym oraz ropę Murban z ZEA, a łączna ilość ma w pełni zrekompensować wszelkie potencjalne straty wynikające z dostaw rosyjskiej ropy na długich dystansach w nadchodzących miesiącach” – powiedział Li.
Według Li, ze względu na 10% odwetowe cło na amerykańską ropę naftową nałożone przez Pekin na początku lutego, Chiny prawdopodobnie wkrótce powrócą do zakupu rosyjskiej ropy.
Dodatkowo, rosyjska ropa naftowa z dalekich dostaw pozostaje konkurencyjna cenowo ze względu na zmniejszającą się od połowy stycznia różnicę cen między ropą Brent a Dubajską oraz podwyżki cen ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.
Wstępne dane dotyczące przepływu z Vortexa sugerują, że dostawy rosyjskiej ropy Urals i ropy arktycznej mogą odbić do ponad 350 000 baryłek dziennie w marcu i kwietniu.
„Chociaż Chiny nadal dominują w imporcie ropy naftowej z rosyjskiego Dalekiego Wschodu, oczekuje się, że rafinerie będą przestrzegać surowych wymagań dotyczących tankowców nieobjętych sankcjami, pomimo początkowego dialogu USA-Rosja” – dodał Li.
Nastroje na rynku nie zostały znacząco dotknięte obawami o potencjalne wznowienie maksymalnej presji na Iran, zwłaszcza po wznowieniu przepływów.
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Zimbabwe ZiG: waluta zabezpieczona złotem stabilna mimo ryzyka
Indeks Nifty 50 zagrożony przez wzrost rentowności obligacji i załamanie rupii
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.