Bybit wznowił działalność w Indiach.

Bybit wznowił działalność w Indiach.
Utkarsh Roshan
25 lut 2025, 18:44 PM
  • Cryptocurrency exchange Bybit zarejestrowała się w indyjskich urzędach i przywróciła usługi w tym kraju.
  • „Wdrażanie nowych użytkowników również rozpocznie się stopniowo dzisiaj” – poinformowała firma w oświadczeniu.
  • Do zdarzenia doszło zaledwie kilka dni po tym, jak 21 lutego Bybit padł ofiarą poważnego naruszenia bezpieczeństwa.

Jak poinformowano w komunikacie z 25 lutego, giełda kryptowalut Bybit przywróciła usługi w kraju.

Firma w oświadczeniu napisała:

To następstwo kary w wysokości 9,27 crore rupii (1,06 miliona dolarów) nałożonej przez indyjską Jednostkę Wywiadu Finansowego (FIU-IND) za naruszenie ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy (PMLA).

Bybit zawiesił usługi w Indiach na kilka tygodni przed nałożeniem kary, powołując się na obawy dotyczące zgodności z przepisami.

Raport FIU-IND stwierdził, że giełda rozszerzyła swoją działalność bez obowiązkowej rejestracji, co skłoniło władze do zablokowania jej strony internetowej na mocy ustawy o technologiach informacyjnych.

Na początku miesiąca giełda oficjalnie zarejestrowała się w indyjskiej Jednostce Wywiadu Finansowego jako podmiot raportujący.

Powrót Bybit następuje w kluczowym momencie, ponieważ w ostatnim czasie duże giełdy, takie jak Binance, wznowiły działalność na tym rozwijającym się rynku.

Indie pozostają kluczowym rynkiem dla firm kryptowalutowych, napędzanym przez rosnącą adopcję i zwiększające się wolumeny obrotu.

Według CoinMarketCap, Bybit działa obecnie na 1174 rynkach i ma ponad 60 milionów użytkowników na całym świecie.

Hakerzy Bybitu ukradli 1,4 miliarda dolarów.

Do zdarzenia doszło zaledwie kilka dni po tym, jak 21 lutego Bybit padł ofiarą masowego naruszenia bezpieczeństwa, w wyniku którego północnokoreańska grupa hakerska Lazarus Group ukradła ponad 1,4 miliarda dolarów w tokenach związanych z Etherem – co stanowi największą kradzież kryptowalut w historii.

Atak uwypukla luki w zabezpieczeniach scentralizowanych giełd, a eksperci wskazują na coraz bardziej zaawansowane metody wykorzystywane przez cyberprzestępców.

Uważa się, że Park Jin Hyok, podejrzany o działalność w grupie Lazarus, wcześniej powiązany z atakiem hakerskim na Sony w 2014 roku i atakiem ransomware WannaCry w 2017 roku, stał na czele przestawienia się grupy na cyberprzestępczość związaną z kryptowalutami.

Lazarus umieszczał swoich agentów w firmach kryptowalutowych, wykorzystując phishing i informacje od wewnątrz do omijania zabezpieczeń.

Skradzione fundusze zostały wyprane za pośrednictwem zdecentralizowanych protokołów, co jest wzorcem obserwowanym w poprzednich cyberatakach Korei Północnej.

W 2024 roku północnokoreańscy hakerzy ukradli kryptowaluty o wartości 1,34 miliarda dolarów. Zaledwie dwa miesiące po rozpoczęciu 2025 roku już przekroczyli tę kwotę.

Indyjskie regulacje dotyczące kryptowalut

Przed Bybit, Binance i KuCoin były dwiema głównymi giełdami, które zarejestrowały się w Jednostce Wywiadu Finansowego (FIU) po zakazie działalności dziewięciu zagranicznych giełd w grudniu 2023 r.

FIU jako powód akcji podało naruszenia przepisów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy.

Od marca 2023 r. Indie wymagają od wszystkich giełdy kryptowalut, w tym platform zagranicznych, rejestracji zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy (PMLA).

FIU prowadzi również dochodzenia w sprawie transakcji walutowych w celu odzyskania niezapłaconych podatków.

Z raportów wynika, że siedem zagranicznych giełd kryptowalut – Bitfinex, MEXC Global, Kraken, Huobi, Gate.io, Bittrex i Bitstamp – zalegało indyjskiemu rządowi z podatkiem od towarów i usług (GST) w wysokości 2900 crore rupii (około 331,85 mln dolarów).