Meksyk przygotowany na ewentualne cła nałożone przez Trumpa: prezydent Sheinbaum

Meksyk przygotowany na ewentualne cła nałożone przez Trumpa: prezydent Sheinbaum
Noris Soto
03 mar 2025, 17:16 PM
  • Meksyk przygotował plany awaryjne na wypadek, gdyby USA nałożyły cła.
  • Prezydent Claudia Sheinbaum podkreśliła znaczenie rozmów dyplomatycznych ze Stanami Zjednoczonymi na temat handlu i bezpieczeństwa.
  • Groźba wprowadzenia ceł stwarza ryzyko ekonomiczne dla Meksyku ze względu na jego zależność od eksportu do USA.

Stany Zjednoczone zagroziły nałożeniem ceł na meksykańskie towary, ale meksykańska prezydent Claudia Sheinbaum zapewniła swój kraj, że przygotowania na wypadek nieprzewidzianych sytuacji już trwają.

Sheinbaum powiedziała podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, że Meksyk jest gotowy na każdą decyzję rządu USA w sprawie handlu i bezpieczeństwa, jak donosi Reuters.

W miarę narastania plotek, meksykański rząd jest gotowy na radzenie sobie z nadchodzącymi konsekwencjami ekonomicznymi.

„Mamy plan B, C i D” – powiedziała Sheinbaum podczas konferencji.

Ostatnie zaangażowanie dyplomatyczne

W obliczu narastających napięć, meksykańscy urzędnicy odbyli pod koniec ubiegłego tygodnia w Waszyngtonie serię spotkań ze swoimi amerykańskimi odpowiednikami, aby omówić kwestie handlowe i bezpieczeństwa, które zdominowały starania o uwagę Trumpa.

Spotkania określono jako „serdeczne”, a obie strony wydawały się zbliżać do siebie, choć napięcia wywoływały kwestie handlu narkotykami i polityki imigracyjnej.

Te napięcia nadwyrężyły stosunki dwustronne. Sheinbaum poinformowała o ścisłej koordynacji z USA, co może być pozytywnym sygnałem dla rozmów.

Prezydent Donald Trump jako jeden z głównych powodów swojej groźby nałożenia ceł wymienił rosnące obawy dotyczące handlu narkotykami, zwłaszcza fentanylem.

Powiedział, że zarówno Meksyk, jak i Kanada nie zrobiły wystarczająco dużo, aby zwalczyć te problemy.

Skutki ekonomiczne cła

Trump początkowo ogłosił szerokie cła na kluczowych partnerów handlowych w lutym, oskarżając ich o brak działań w zapobieganiu nielegalnej imigracji i handlowi narkotykami, zanim wstrzymał to posunięcie.

Zawieszenie ma wygasnąć we wtorek. Cła mają poważne konsekwencje dla gospodarek Meksyku i USA.

Proponowane cła – sięgające nawet 25 procent – mogłyby zakłócić łańcuchy dostaw w kluczowych branżach, takich jak motoryzacja i materiały budowlane, potencjalnie podnosząc ceny dla konsumentów.

To z kolei może skomplikować wysiłki Trumpa zmierzające do spełnienia obietnicy wyborczej dotyczącej obniżenia kosztów życia gospodarstw domowych.

Takie działania mogłyby zagrozić ogólnej stabilności gospodarczej Meksyku, kraju w dużym stopniu uzależnionego od eksportu do USA, narażając na szwank tysiące miejsc pracy w branżach opierających się na handlu transgranicznym.

Ponieważ Stany Zjednoczone są głównym partnerem handlowym Meksyku, wszelkie cła mogłyby znacząco wpłynąć na duże przedsiębiorstwa i dodatkowo nadwyrężyć stosunki dyplomatyczne, już napięte z powodu sporów dotyczących imigracji i polityki narkotykowej.

Napięcia z sąsiadami

Podczas rozmów handlowych stosunki między USA a Meksykiem w dużej mierze zależą również od współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa.

Administracja Trumpa wezwała do zaostrzenia środków walki z przemytem narkotyków i nielegalną imigracją, podczas gdy Sheinbaum twierdzi, że Meksyk poważnie traktuje te problemy.

W weekend sekretarz handlu USA Howard Lutnick powiedział w Fox News, że chociaż Meksyk i Kanada poczyniły pewne postępy w rozwiązywaniu problemów granicznych Waszyngtonu, nadal będą podlegać cłom.

Kanadyjski premier Justin Trudeau podkreślił, że mniej niż jeden procent fentanylu i nielegalnych migrantów wjeżdżających do USA przekracza granicę kanadyjską.

W niedzielę oświadczył, że Ottawa będzie kontynuować wysiłki na rzecz zapobieżenia wprowadzeniu nowych ceł w tym tygodniu, ale ostrzegł, że Kanada „zareaguje zdecydowanie, jednoznacznie i proporcjonalnie”, jeśli zostaną one nałożone.