Trump rozważa nałożenie surowych ceł i ograniczeń bankowych na Rosję do czasu zawieszenia broni.

Trump rozważa nałożenie surowych ceł i ograniczeń bankowych na Rosję do czasu zawieszenia broni.
Utkarsh Roshan
07 mar 2025, 17:15 PM
  • Wezwał również oba kraje do natychmiastowego rozpoczęcia negocjacji, ostrzegając: „Usiądźcie do stołu już teraz”.
  • Trump spotkał się z krytyką za swoje podejście do negocjacji z Rosją i Ukrainą.
  • Na kilka godzin przed oświadczeniem Trumpa Rosja przeprowadziła zakrojoną na szeroką skalę inwazję na Ukrainę.

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że „poważnie rozważa” nałożenie na Rosję szeroko zakrojonych sankcji bankowych i ceł, dopóki nie zostanie osiągnięte zawieszenie broni i porozumienie pokojowe z Ukrainą.

„Biorąc pod uwagę fakt, że Rosja obecnie absolutnie 'miażdży' Ukrainę na polu bitwy, poważnie rozważam nałożenie na Rosję sankcji bankowych na dużą skalę, sankcji i ceł” – napisał Trump na Truth Social.

Wezwał również oba kraje do natychmiastowego rozpoczęcia negocjacji, ostrzegając: „Usiądźcie do stołu już teraz, zanim będzie za późno. Dziękuję!!!”

Czy Trump jest łagodny wobec Rosji?

Trump spotkał się z krytyką za swoje podejście do negocjacji z Rosją i Ukrainą, a przeciwnicy oskarżali go o pobłażliwość wobec Putina.

Wielokrotnie i fałszywie twierdził, że to Ukraina rozpoczęła konflikt.

Krytycy zauważyli zmianę w amerykańskiej polityce zagranicznej za prezydentury Donalda Trumpa, przy czym administracja ma przyjmować bardziej ugodowe podejście wobec Rosji, jednocześnie naciskając na Ukrainę, aby negocjowała zakończenie wojny.

To oznacza odejście od polityki poprzedniej administracji Bidena, która bardziej wspierała Ukrainę i krytykowała Rosję.

Na kilka godzin przed oświadczeniem Trumpa Rosja przeprowadziła na Ukrainę zmasowany atak, wykorzystując 261 rakiet i dronów, których celem była infrastruktura energetyczna i gazowa – poinformowali ukraińscy urzędnicy.

Administracja Trumpa wstrzymała również w tym tygodniu pomoc wojskową i wymianę informacji wywiadowczych z Ukrainą, po burzliwej wymianie zdań w Gabinecie Owalnym w ubiegłym tygodniu między prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, Trumpem i wiceprezydentem JD Vance'em.

Napięte spotkanie w Gabinecie Owalnym z Zełenskim

Uwagi Trumpa padły zaledwie kilka dni po napiętym spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Gabinecie Owalnym.

Spotkanie, które oscylowało między uprzejmymi wymianami zdań a gorącymi dyskusjami, uwypukliło narastające napięcia między dwoma przywódcami dotyczące kierunku wojny i zaangażowania USA.

Zełenski zabiegał o kontynuację amerykańskiego wsparcia, podczas gdy Ukraina walczy z siłami rosyjskimi, ale Trump powtórzył swoje wezwanie do szybkiego rozwiązania konfliktu, podkreślając przekonanie, że przedłużający się konflikt jest nie do utrzymania.

Wielokrotnie kwestionował poziom amerykańskiej pomocy dla Kijowa i sugerował, że zawieszenie broni jest niezbędne, aby zapobiec dalszej eskalacji.

Podczas spotkania Trump miał wyrazić sceptycyzm wobec stanowiska Zełenskiego, argumentując, że Ukraina musi być bardziej otwarta na negocjacje.

Ostrzegł również, że kontynuacja walk może zwiększyć ryzyko szerszego konfliktu. „Ryzykujecie III wojną światową” – powiedział ukraińskiemu przywódcy, naciskając na niego, dlaczego opiera się zawieszeniu broni.

Do wymiany zdań doszło podczas spotkania, na którym obaj przywódcy podpisywali umowę umożliwiającą USA dostęp do przyszłych dochodów z ukraińskich zasobów naturalnych.

Najnowsze doniesienia z początku tygodnia sugerują, że umowa może ostatecznie zostać podpisana.