Były prezydent Filipin, Rodrigo Duterte, aresztowany w Manili w związku z eskalacją śledztwa Międzynarodowego Trybunału Karnego w sprawie wojny narkotykowej.

Były prezydent Filipin, Rodrigo Duterte, aresztowany w Manili w związku z eskalacją śledztwa Międzynarodowego Trybunału Karnego w sprawie wojny narkotykowej.
Diya Poddar
11 mar 2025, 08:00 AM
  • Kancelaria Prezydenta Marcosa Jr. potwierdza aresztowanie w momencie, gdy Duterte przylatuje z Hongkongu.
  • Ponad 6200 zabitych w operacjach antynarkotykowych, ale aktywiści twierdzą, że rzeczywista liczba ofiar jest wyższa.
  • Aresztowanie wywołuje polityczne reperkusje, a Filipiny stają w obliczu międzynarodowej kontroli.

Długotrwała batalia prawna między byłym prezydentem Filipin Rodrigo Duterte a Międzynarodowym Trybunałem Karnym (MTK) przybrała we wtorek decydujący obrót, gdy władze aresztowały go po przybyciu na główne lotnisko w Manili.

Ten krok podkreśla determinację Międzynarodowego Trybunału Karnego w sprawie śledztwa dotyczącego kontrowersyjnej kampanii antynarkotykowej, która zdefiniowała prezydenturę Dutertego.

Aresztowanie nastąpiło pomimo wieloletniego oporu władz Filipin, które odmawiały współpracy z Międzynarodowym Trybunałem Karnym w śledztwie dotyczącym rzekomych zbrodni przeciwko ludzkości.

Problemy prawne Dutertego narastają.

Duterte został zatrzymany krótko po wylądowaniu z Hongkongu, gdzie policjanci wręczyli mu oficjalny nakaz aresztowania wydany przez Międzynarodowy Trybunał Karny.

Kancelaria prezydenta Ferdinanda Marcosa Jr. potwierdziła otrzymanie i wykonanie rozkazu.

Znany ze swojej płomiennej retoryki i zdecydowanej obrony polityki wojny z narkotykami, Duterte wcześniej oświadczył w Hongkongu, że jest gotowy na aresztowanie, jeśli Międzynarodowy Trybunał Karny podejmie działania prawne.

Międzynarodowy Trybunał Karny prowadzi śledztwo w sprawie wojny z narkotykami prowadzonej przez Dutertego od 2018 roku, powołując się na dowody systematycznych pozasądowych egzekucji.

W czasie jego prezydentury w latach 2016–2022 w operacjach policyjnych zginęło co najmniej 6200 osób.

Jednakże organizacje praw człowieka twierdzą, że rzeczywista liczba ofiar jest znacznie wyższa, a wielu podejrzanych o handel narkotykami zostało straconych w niewyjaśnionych okolicznościach.

Administracja Duterte wielokrotnie odrzucała te oskarżenia, twierdząc, że organy ścigania działały w samoobronie.

Spór jurysdykcyjny zaostrza walkę prawną.

Były doradca prawny Dutertego, Salvador Panelo, szybko zakwestionował legalność aresztowania, nazywając je bezprawnym.

Twierdził również, że władze uniemożliwiły jednemu z prawników Dutertego spotkanie z nim na lotnisku, co budzi obawy o rzetelność postępowania.

Aresztowanie na nowo rozpaliło debatę na temat jurysdykcji Międzynarodowego Trybunału Karnego na Filipinach, biorąc pod uwagę decyzję Dutertego z 2019 r. o wycofaniu się z Rzymskiego Statutu, traktatu ustanawiającego trybunał.

Chociaż administracja Marcosa wcześniej utrzymywała, że filipińskie sądy powinny zajmować się wszelkimi śledztwami dotyczącymi poprzednich administracji, MKS argumentuje, że jego jurysdykcja obejmuje domniemane zbrodnie popełnione przed wejściem w życie wycofania się kraju z jego struktur.

Przez lata filipińskie władze odmawiały współpracy z Międzynarodowym Trybunałem Karnym, co sprawia, że wtorkowe aresztowanie stanowi znaczący punkt zwrotny w tej sprawie.

Konsekwencje polityczne i zmieniające się sojusze

Aresztowanie Dutertego prawdopodobnie będzie miało poważne konsekwencje polityczne. Mimo że opuścił urząd w 2022 roku, nadal cieszy się silnym poparciem wśród części społeczeństwa, które popierają jego twardą politykę walki z przestępczością.

Wojna z narkotykami pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych problemów na Filipinach – podczas gdy krytycy potępiają jej brutalność, zwolennicy argumentują, że była ona niezbędna do zwalczania powszechnej przestępczości narkotykowej.

W miarę rozwoju postępowania sądowego, uwaga skupi się na tym, czy Filipiny pozwolą na kontynuację ścigania przez MKS, czy też oprą się presji międzynarodowej. Aresztowanie stawia również administrację Marcosa w delikatnej sytuacji, biorąc pod uwagę jej historycznie bliskie związki z Duterte.

Po aresztowaniu byłego prezydenta pojawiają się pytania, czy inni urzędnicy zaangażowani w wojnę narkotykową zostaną poddani kontroli. Niezależnie od wyniku, zatrzymanie Duterte już teraz zmienia krajobraz polityczny i prawny kraju.