Ceny ropy rosną wraz ze spadkiem wartości dolara, ale wzrost podaży z Iraku stanowi zagrożenie.

Ceny ropy rosną wraz ze spadkiem wartości dolara, ale wzrost podaży z Iraku stanowi zagrożenie.
Sayantan Sarkar
12 mar 2025, 15:51 PM
  • Ceny ropy naftowej wzrosły w wyniku osłabienia dolara, ale wzrosty były ograniczone obawami o recesję w USA i zwiększoną podażą.
  • Amerykańska Agencja Informacji Energetycznej (EIA) skorygowała w dół prognozy nadwyżki na rynku ropy naftowej na lata 2025 i 2026 ze względu na wpływ sankcji.
  • Trwają rozmowy na temat wznowienia przepływu ropy naftowej rurociągiem w północnym Iraku.

Ceny ropy naftowej odnotowały w środę niewielki wzrost, głównie dzięki osłabieniu dolara amerykańskiego, co sprawia, że surowiec jest tańszy dla kupujących posługujących się innymi walutami.

Jednak wzrost cen ropy naftowej został ograniczony przez rosnące obawy o potencjalne spowolnienie gospodarcze w Stanach Zjednoczonych.

Dodatkowo, obawy dotyczące wpływu ceł na globalny wzrost gospodarczy przyczyniły się do ograniczenia wzrostu cen ropy naftowej.

Wzajemne oddziaływanie tych czynników stworzyło dość niestabilne i niepewne środowisko dla rynków ropy naftowej, a handlowcy uważnie monitorowali wskaźniki ekonomiczne i rozwój sytuacji w handlu, szukając dalszych wskazówek.

„Mimo to, cena ropy Brent na giełdzie ICE nadal utrzymuje się poniżej 70 USD za baryłkę, a ceny prawdopodobnie pozostaną wrażliwe na wydarzenia zewnętrzne” – napisali analitycy ING Group w swoim raporcie.

W chwili pisania cena ropy naftowej West Texas Intermediate na nowojorskiej giełdzie towarowej wynosiła 67,32 dolara za baryłkę, co stanowi wzrost o 1,6%.

Cena ropy Brent na Intercontinental Exchange wyniosła 70,51 dolara za baryłkę, co również stanowi wzrost o 1,4% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Analitycy ING stwierdzili:

Szacunki EIA

Amerykańska Agencja Informacji Energetycznej (EIA) opublikowała najnowszą prognozę krótkoterminową dla rynku energii, a raport wskazuje, że wcześniej przewidywane nadwyżki na rynku ropy naftowej w latach 2025 i 2026 zostały skorygowane w dół.

Ta korekta wynika z wpływu sankcji, które prawdopodobnie wpłynęły na produkcję lub handel, tym samym zaostrzając sytuację na rynku i zmniejszając oczekiwaną nadwyżkę podaży.

Ocena EIA sugeruje, że sankcje miały większy wpływ na dynamikę rynku, niż początkowo przewidywano, co doprowadzi do mniej wyraźnej nadwyżki w nadchodzących latach.

EIA zrewidowała swoją prognozę dla globalnego rynku na 2025 rok, przewidując obecnie nadwyżkę na poziomie 100 000 baryłek dziennie, co stanowi znaczący spadek w porównaniu z wcześniej prognozowaną nadwyżką wynoszącą 500 000 baryłek dziennie.

W 2026 roku EIA obniżyła prognozę nadwyżki z 1 miliona baryłek dziennie do 500 000 baryłek dziennie.

Pomimo niedawnego spadku cen ropy naftowej WTI, szacunki produkcji ropy naftowej w USA na lata 2025 i 2026 zostały nieznacznie podwyższone.

Cła Trumpa

Protekcjonistyczna polityka prezydenta Trumpa wywołała reakcję na globalnych rynkach.

Nałożył cła na głównych dostawców ropy naftowej, Kanadę i Meksyk, oraz podniósł cła na Chiny.

Te działania doprowadziły do odwetowych kroków ze strony dotkniętych krajów.

W weekend Trump przyznał, że istnieje możliwość „okresu przejściowego” dla amerykańskiej gospodarki.

Wyraził obawy dotyczące potencjalnej recesji, ale nie stwierdził jednoznacznie, że jest ona nieuchronna.

Jego uwagi padły w kontekście trwających napięć handlowych z Chinami i innymi krajami, a także obaw o spowolnienie globalnego wzrostu gospodarczego.

Komentarze prezydenta wywołały dalszą debatę na temat kondycji amerykańskiej gospodarki i potencjalnego wpływu polityki jego administracji.

To może również negatywnie wpłynąć na popyt na ropę naftową, ponieważ Stany Zjednoczone są jej największym konsumentem.

Więcej ropy z Iraku

Rynek ropy naftowej może również odnotować dodatkową podaż z Iraku. Rozmowy na temat zbliżającego się wznowienia przepływu ropy naftowej rurociągiem w północnym Iraku trwają od kilku tygodni.

Rurociąg łączy śródziemnomorski port Ceyhan w Turcji z polami naftowymi położonymi w pobliżu Kirkuku w półautonomicznym regionie kurdyjskim Iraku.

Orzeczenie sądu arbitrażowego doprowadziło do sporu o prawa marketingowe, w wyniku czego rurociąg został zamknięty na prawie dwa lata.

Chociaż wcześniej ogłoszono, że osiągnięto porozumienie, tak nie jest.

Według Commerzbank AG, rurociąg początkowo będzie pompował około 185 000 baryłek dziennie, czyli około połowę swojej całkowitej przepustowości.

„Irak jest jednak również związany porozumieniem OPEC+, które ogranicza możliwości zwiększenia podaży ropy naftowej” – powiedział Cartsen Fritsch, analityk surowców w Commerzbanku.

Dzienna produkcja ropy naftowej w Iraku może wzrosnąć jedynie o 12 000 do 13 000 baryłek miesięcznie, począwszy od kwietnia.