Zakup Tesli przez Trumpa: Polityczny gest w cieniu kontrowersji wokół Muska?

Zakup Tesli przez Trumpa: Polityczny gest w cieniu kontrowersji wokół Muska?
Srinibas Rout
12 mar 2025, 05:53 AM
  • Zakup odbył się na podjeździe Białego Domu, a Musk stał obok prezydenta.
  • „Widziałem, co się dzieje, i postanowiłem kupić Teslę” – powiedział Trump.
  • Pomimo poparcia Trumpa, akcje Tesli gwałtownie spadły, tracąc ponad 30% w ciągu ostatniego miesiąca.

We wtorek prezydent USA Donald Trump kupił czerwony samochód Tesla Model X, publicznie okazując wsparcie dla firmy produkującej pojazdy elektryczne Elona Muska, która znalazła się pod ostrzałem z powodu zaangażowania Muska w rządowy Departament Efektywności (DOGE).

Zakup odbył się na podjeździe Białego Domu, a Musk stał obok prezydenta, gdy ten wybierał samochód.

„Wow, to jest piękne” – powiedział Trump, siadając za kierownicą wysokowydajnego samochodu elektrycznego.

Musk, siedzący na miejscu pasażera, żartował z „wywołania zawału serca u agentów Secret Service”, gdy rozmawiali o zdolności samochodu do przyspieszania od 0 do 95 kilometrów na godzinę w zaledwie kilka sekund.

Trump jednak nie odbył jazdy próbnej, powołując się na ograniczenia bezpieczeństwa, i powiedział, że zostawi samochód w Białym Domu do użytku dla swoich pracowników.

Prezydent potwierdził, że kupił pojazd za pełną cenę, około 80 000 dolarów, odrzucając wszelkie zniżki, aby uniknąć krytyki.

„Musk dałby mi zniżkę, ale gdybym ją przyjął, ludzie mówiliby, że dostałem specjalne przywileje” – wyjaśnił Trump.

„Widziałem, co się dzieje, i postanowiłem kupić Teslę. Elon miał ustawione cztery piękne samochody, a ja wybrałem jeden tuż przed prasą. To był bardzo publiczny zakup”.

Chwaląc Muska jako „patriotę”, Trump dodał:

Akcje Tesli spadają w wyniku politycznej reakcji.

Pomimo poparcia Trumpa, akcje Tesli gwałtownie spadły, tracąc ponad 30% w ciągu ostatniego miesiąca, głównie z powodu rosnącej krytyki roli Muska w inicjatywach administracji Trumpa dotyczących cięć wydatków.

Protesty przeciwko Muskowi nasiliły się, a demonstranci gromadzą się przed sklepami Tesli w całym kraju, trzymając transparenty z napisami „Elon musi odejść” i „Trąb, jeśli Elon Musk powinien zostać zwolniony”.

Niektóre wiece przerodziły się nawet w akty przemocy.

W poniedziałek akcje Tesli spadły o 15%, choć we wtorek odnotowały niewielki wzrost o 5%, odrabiając niewielką część ostatnich strat.

Gigant branży pojazdów elektrycznych nadal znajduje się pod presją w związku z rosnącymi obawami dotyczącymi powiązań politycznych Muska i szerszej wyprzedaży na rynku.

Czy publiczne poparcie Trumpa dla Tesli zmieni nastroje inwestorów, czy też negatywne reakcje na Muska nadal będą ciągnąć akcje w dół?

Nadchodzące tygodnie pokażą, czy poparcie prezydenta pomoże ożywić słabnące wyniki Tesli na rynku, czy też kontrowersje wokół Muska nadal będą ciążyć na tym gigancie branży pojazdów elektrycznych.