Chiński popyt na soję gwałtownie rośnie, a rekordowe importy mają na celu złagodzenie niedoborów podaży.

Chiński popyt na soję gwałtownie rośnie, a rekordowe importy mają na celu złagodzenie niedoborów podaży.
Sayantan Sarkar
13 mar 2025, 09:27 AM
  • W drugim kwartale Chiny prawdopodobnie zaimportują rekordową ilość 31,3 miliona ton soi z powodu ograniczeń podaży.
  • Opóźnione dostawy z Brazylii i powolne odprawy celne spowodowały, że kilka chińskich przetwórni wstrzymało działalność.
  • Oczekuje się, że import soi do Chin w marcu spadnie do najniższego poziomu od 5 lat, wynosząc 5,27 miliona ton.

Według raportu agencji Reuters, handlowcy i analitycy przewidują rekordowy import soi do Chin w drugim kwartale.

Wynika to z opóźnień w dostawach z Brazylii i powolnych odpraw celnych, co spowodowało niedobory surowców i zmusiło kilku przetwórców do wstrzymania działalności.

Prognoza cen soi

Przewiduje się, że Chiny, największy na świecie importer soi, w drugim kwartale roku (od kwietnia do czerwca) sprowadzą rekordową ilość 31,3 miliona ton metrycznych soi.

Ten wzrost importu ma złagodzić presję podażową spowodowaną spodziewanym w marcu spadkiem dostaw soi.

Prognoza opiera się na średnich szacunkach pięciu wiodących firm badawczych i handlowych.

W drugim kwartale ubiegłego roku Chiny importowały 29,91 mln ton soi, co stanowi około 4,6% mniej niż prognoza na ten rok. Ten wzrost przypisuje się napływowi świeżo zebranych ziaren z obfitych zbiorów w Brazylii.

Ten rekordowy wolumen importu odzwierciedla rosnący popyt Chin na śrutę sojową i olej sojowy, które są niezbędnymi składnikami odpowiednio pasz dla zwierząt i oleju spożywczego.

Wzrost popytu jest spowodowany rozwojem krajowego sektora hodowli zwierząt i rosnącą populacją.

Przewidywany wzrost importu sugeruje również, że Chiny chcą uzupełnić swoje rezerwy soi przed miesiącami letnimi, kiedy krajowa produkcja soi zazwyczaj spada.

Niedobór soi

Spodziewany spadek dostaw soi w marcu można przypisać kilku czynnikom, w tym wąskim gardłom logistycznym, zakłóceniom pogodowym i napięciom handlowym.

Jednak prognozowany rekordowy poziom importu w drugim kwartale wskazuje, że Chiny podejmują proaktywne działania w celu zapewnienia stabilnych dostaw soi i złagodzenia skutków ewentualnych zakłóceń w zaopatrzeniu.

„Ceny soi w Ameryce Południowej, szczególnie brazylijskiej soi z nowych zbiorów, są bardziej atrakcyjne niż ich odpowiedniki, dlatego chińskie tłocznie zakupiły dość duże ilości brazylijskiej soi z nowych zbiorów” – cytuje raport Cheang Kang Wei, wiceprezesa StoneX w Singapurze.

Opóźnienia w zbiorach w Brazylii, największym na świecie producencie soi, oraz unikanie amerykańskiej soi przez kupujących z powodu obaw przed potencjalną wojną handlową z Waszyngtonem, spowodowały ostatnio niedobory podaży w Chinach.

W zeszłym tygodniu Pekin odpowiedział na nowe amerykańskie cła podwyższeniem ceł na produkty rolne o wartości 21 miliardów dolarów, w tym na soję.

W raporcie zacytowano Liu Jinlu, badacza rolnictwa z Guoyuan Futures:

Import spadnie w marcu.

StoneX przewiduje, że import w marcu spadnie do najniższego poziomu od 5 lat, wynosząc 5,27 miliona ton.

Pomimo rekordowego importu 105 milionów ton soi przez chińskie firmy w 2024 roku, zapasy zostały zredukowane ze względu na wysokie tempo przerobu, mające na celu zaspokojenie popytu na pasze dla zwierząt, oraz gromadzenie zapasów przed styczniową inauguracją prezydenta USA Donalda Trumpa.

Dane z firmy konsultingowej Mysteel pokazują, że zapasy soi w chińskich portach spadły do 4 milionów ton do 7 marca.

To oznacza spadek o 600 700 ton w porównaniu z poprzednim tygodniem i o 892 500 ton w porównaniu z rokiem poprzednim.

Cheang z StoneX prognozuje, że przerób soi w marcu wyniesie 5,84 mln ton, co stanowi spadek o prawie 20% w porównaniu z ubiegłym rokiem i o ponad 10% w porównaniu z poprzednim miesiącem.

Niedobór podaży pogłębiły opóźnienia w odprawach celnych w chińskich portach, a ograniczona dostępność surowca podniosła marże przerobu w centrum przetwórczym Rizhao do ponad 450 juanów (62,19 USD) za tonę.

W ostatnim czasie w Chinach wzrosła częstotliwość kontroli jakości importowanych ładunków soi.

To spowodowało wydłużenie czasu odprawy i opóźnienia w rozładunku, szczególnie w związku ze wzrostem importu nasion oleistych.