Indyjscy inwestorzy detaliczni najbardziej cierpią na obecnym załamaniu rynku: oto dlaczego

Indyjscy inwestorzy detaliczni najbardziej cierpią na obecnym załamaniu rynku: oto dlaczego
Vatsala Gaur
13 mar 2025, 11:32 AM
  • Akcje spółek z sektora handlu detalicznego spadły o 45% od swoich szczytów, podczas gdy akcje wspierane przez DII i FII zanotowały spadek o 34% i 29%.
  • Paniczna sprzedaż, wezwania do uzupełnienia depozytu i brak wsparcia instytucjonalnego przyczyniają się do większych strat inwestorów indywidualnych.
  • Eksperci radzą trzymać się akcji wysokiej jakości o solidnych fundamentach i ograniczać straty na słabszych.

Inwestorzy indywidualni na indyjskim rynku akcji ponieśli poważne straty, ponieważ ich ulubione akcje małych spółek spadły bardziej niż akcje posiadane przez inwestorów instytucjonalnych.

Dane Bloomberga pokazują, że w indeksie NSE 500 akcje, w których udział inwestorów indywidualnych przekracza 20%, spadły o 45% od swoich szczytów.

Dla porównania, akcje z podobnym udziałem krajowych inwestorów instytucjonalnych (DII) spadły o 34%, podczas gdy akcje wspierane przez zagranicznych inwestorów instytucjonalnych (FII) obniżyły się o 29%.

Paniczna sprzedaż i wezwania do uzupełnienia depozytu szkodzą inwestorom indywidualnym.

Spadek akcji zdominowanych przez sektor detaliczny jest znacznie większy niż spadek indeksów referencyjnych Nifty 50 i Sensex, który wyniósł odpowiednio 14,3% i 13,6%.

Indeksy spółek średniej i małej kapitalizacji weszły w fazę spadków, zanurzając się o prawie 20% od swoich szczytów.

Ajit Mishra, starszy wiceprezes ds. badań w Religare Broking, przypisuje większe straty wśród inwestorów detalicznych panicznej sprzedaży, wezwaniom do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego oraz brakowi wsparcia instytucjonalnego.

„W przeciwieństwie do tego, akcje z silnym udziałem inwestorów instytucjonalnych (DII) i zagranicznych (FII) zazwyczaj lepiej radzą sobie w okresach korekt, ponieważ instytucje wchodzą na rynek, aby kupować” – powiedział.

Popyt na akcje małych spółek w sektorze detalicznym pozostaje wysoki.

Pomimo turbulencji na rynku, inwestorzy detaliczni utrzymali agresywne podejście do inwestycji w małe spółki.

Na koniec kwartału grudzień 2024 r. udziały inwestorów detalicznych w spółkach o małej kapitalizacji wyniosły 10,3 biliona rupii, co stanowi najwyższy poziom poza udziałami promotorów.

Dane z primeinfobase.com ujawniają, że inwestorzy detaliczni posiadają rekordowo wysoki udział w akcjach małych spółek, wynoszący 26,56%, podczas gdy FII (zagraniczni inwestorzy instytucjonalni) i DII (krajowi inwestorzy instytucjonalni) posiadają odpowiednio 21,36% i 24,95%.

Ten trend kontrastuje z sytuacją w przypadku spółek o dużej kapitalizacji, gdzie dominują inwestorzy instytucjonalni, posiadając ponad 35% udziałów, podczas gdy inwestorzy indywidualni mają ich zaledwie 12,25%.

Dlaczego inwestorzy detaliczni najbardziej cierpią podczas załamań rynkowych?

G. Chokkalingam, założyciel i szef działu badań w Equinomics Research & Advisory, zauważył, że inwestorzy detaliczni konsekwentnie ponoszą największe straty podczas załamań rynkowych.

Według Chokkalingama, większość inwestorów w czasie hossy ulega wpływowi dynamiki akcji.

Ten trend obserwowano na całym świecie w różnych cyklach rynkowych, wpływając zarówno na akcje wysokiej jakości, jak i na akcje gorsze.

Dzieje się tak dlatego, że w wielu przypadkach wyceny są zawyżone, zyski i wzrost słabe, firmy pozbawione trwałości, a wewnątrz przedsiębiorstw występują problemy z zarządzaniem.

Chociaż na rynku dochodzi do korekt, Chokkalingam zauważył, że akcje wysokiej jakości zazwyczaj spadają mniej niż akcje gorszej jakości.

Strategia odbudowy

Eksperci rynkowi uważają, że droga do ożywienia zależy od jakości posiadanych akcji.

Kranthi Bathini, dyrektor ds. strategii akcji w WealthMills Securities, podkreślił, że ceny akcji ostatecznie podążają za zyskami.

„Ostatecznie ceny akcji są uzależnione od zysków” – powiedział, dodając, że jeśli prognozy zysków pozostaną pozytywne, ceny akcji prawdopodobnie odbiją.

Jeśli jednak perspektywy zarobków są niejasne, inwestorzy indywidualni muszą dokładnie ocenić swoje pozycje.

Handlowcom podkreślił znaczenie ustawiania poziomów stop-loss jako kluczowej strategii zarządzania ryzykiem.

Podobnie Mishra zasugerował, że jeśli akcje mają solidne fundamenty i spadły jedynie z powodu nastrojów rynkowych, może warto rozważyć uśrednianie ceny zakupu.

Zalecił jednak ograniczenie strat w przypadku firm o słabej kondycji finansowej, wysokim zadłużeniu lub złym zarządzaniu.

Brak wsparcia instytucjonalnego naraża inwestorów detalicznych na ryzyko.

Według danych National Securities Depository Ltd., w 2025 roku zagraniczni inwestorzy portfelowi (FPI) byli netto sprzedającymi, pozbywając się aktywów o wartości 1,4 biliona rupii, co stanowiło najgorszy początek roku w historii.

W przeciwieństwie do tego, instytucje krajowe w tym samym okresie zakupiły akcje o wartości 1,7 biliona rupii, łagodząc spadek rynku.

Ponieważ inwestorzy indywidualni posiadają największy udział w małych spółkach, brak wsparcia instytucjonalnego czyni ich bardziej podatnymi na wahania rynkowe.

Eksperci sugerują, aby inwestorzy detaliczni przyjęli bardziej zdyscyplinowane podejście, koncentrując się na akcjach o solidnych fundamentach i unikając spekulacyjnych zakładów, aby przetrwać przyszłe korekty rynkowe.