Invezz

Crispin Odey grozi grzywna w wysokości 1,8 miliona funtów i zakaz działalności w brytyjskim sektorze finansowym za utrudnianie śledztwa w sprawie funduszu hedgingowego.

Crispin Odey grozi grzywna w wysokości 1,8 miliona funtów i zakaz działalności w brytyjskim sektorze finansowym za utrudnianie śledztwa w sprawie funduszu hedgingowego.
Vatsala Gaur
17 mar 2025, 12:26 PM
  • FCA nałożyła na Crispina Odeya grzywnę w wysokości 1,8 miliona funtów i zakazała mu świadczenia usług finansowych z powodu naruszeń zasad uczciwości.
  • Regulator oskarża go o utrudnianie wewnętrznych postępowań dyscyplinarnych w OAM.
  • Odey odwołuje się od decyzji, jednocześnie stawiając czoła pozwami o zniesławienie i naruszenie zasad etyki.

Brytyjski Urząd Nadzoru Finansowego (FCA) nałożył na zarządzającego funduszem hedgingowym Crispina Odeya grzywnę w wysokości 1,8 miliona funtów i zakazał mu pracy w sektorze usług finansowych, powołując się na „brak uczciwości”.

Brytyjski Urząd Nadzoru Finansowego (Financial Conduct Authority) stwierdził, że Crispin Odey „celowo dążył do utrudniania” postępowania dyscyplinarnego w swoim funduszu hedgingowym, Odey Asset Management LLP (OAM), „aby chronić własne interesy” po tym, jak postawiono mu zarzuty molestowania seksualnego.

Decyzja FCA pozostaje tymczasowa, ponieważ Odey odwołał się do Wyższego Trybunału, gdzie obie strony przedstawią swoje argumenty.

Organ nadzorczy oskarżył Odeya o „lekkomyślne lekceważenie” zasad zarządzania OAM i naruszenie standardów regulacyjnych.

FCA stwierdziło, że postępowanie Odeya dowiodło, iż „nie jest on osobą odpowiednią i właściwą” do wykonywania jakichkolwiek funkcji związanych z działalnością regulowaną.

Sprawa wynika z rozprawy dyscyplinarnej zaplanowanej na styczeń 2022 r., która miała dotyczyć zarzutów niewłaściwego postępowania wobec Odeya.

Jednak na kilka tygodni przed rozprawą Odey wykorzystał swój większościowy pakiet akcji w firmie, aby usunąć członków komitetu wykonawczego OAM i mianować się jedynym członkiem.

Ten krok pozwolił mu na bezterminowe odroczenie rozprawy, pod pretekstem braku możliwości bezstronnego jej prowadzenia.

Oskarżenia o molestowanie seksualne wobec Crispina Odeya i konsekwencje dla branży

Decyzja FCA jest następstwem fali oskarżeń przeciwko Odeyowi, opublikowanych w 2023 roku przez Financial Times i Tortoise Media.

Raporty szczegółowo opisywały oskarżenia 20 kobiet, które twierdziły, że Odey przez kilka dekad dopuszczał się wobec nich molestowania seksualnego lub napaści.

Skandal wywołał szybką reakcję środowiska finansowego, a główne banki zerwały współpracę z OAM. W październiku 2023 r. fundusz hedgingowy ogłosił zamknięcie działalności.

Odey konsekwentnie zaprzeczał zarzutom i wniósł pozew o zniesławienie przeciwko Financial Times, domagając się odszkodowania w wysokości 79 milionów funtów.

Twierdzi, że doniesienia gazety były fałszywe i zaszkodziły jego reputacji. FT jednak oświadczyło, że „zdecydowanie będzie bronić” swojej pracy.

Oprócz działań FCA, pięć kobiet wszczęło odrębne postępowania sądowe przeciwko Odeyowi w związku z zarzutami o niewłaściwe postępowanie w latach 1995–2023.

FCA ostrzega przed „kulturą milczenia”

Therese Chambers, współdyrektor wykonawcza ds. egzekwowania prawa i nadzoru nad rynkiem w FCA, powiedziała, że sprawa ta podkreśla niebezpieczeństwa związane z nadużywaniem władzy przez liderów korporacyjnych w celu uniknięcia odpowiedzialności.

„Kultura milczenia, w której zarzuty o niewłaściwe postępowanie nie są skutecznie rozpatrywane, może narażać konsumentów i rynki na ryzyko. Pan Odey wielokrotnie próbował unikać i utrudniać działania mające na celu pociągnięcie go do odpowiedzialności. Jego brak uczciwości oznacza, że zasługuje na zakaz wykonywania zawodu w tej branży” – oświadczył Chambers.

Decyzja FCA stanowi przełomowy moment w brytyjskich wysiłkach na rzecz zwalczania nieprawidłowości w sektorze finansowym.

Jednakże, ze względu na odwołanie Odeya oczekujące na rozpatrzenie przez Wyższy Trybunał, ostateczny wynik pozostaje niepewny.

Odey, który założył OAM w 1991 roku i stał się jednym z najbardziej znanych brytyjskich menedżerów funduszy hedgingowych, obecnie stoi w obliczu nie tylko kar regulacyjnych, ale także narastających wyzwań prawnych, które mogą jeszcze bardziej zaszkodzić jego reputacji i karierze.