Spadek ceny akcji Apple'a nauczył Tima Cooka ważnej lekcji: oto jaka to lekcja.

Spadek ceny akcji Apple'a nauczył Tima Cooka ważnej lekcji: oto jaka to lekcja.
Wajeeh Khan
17 mar 2025, 22:04 PM
  • Sarah Kunt twierdzi, że Tim Cook z Apple'a zrozumiał, że nie jest Elonem Muskiem.
  • W niedawnym wywiadzie dla CNBC wyjaśniła, co to oznacza.
  • Akcje Apple'a spadły obecnie o prawie 15% w porównaniu z najwyższym poziomem od początku roku.

Fani Apple Inc (NASDAQ: AAPL) przyzwyczaili się do tego, że firma obiecuje mniej, niż ostatecznie dostarcza. Jednak dyrektor generalny firmy, Tim Cook, zrobił coś zupełnie odwrotnego w kwestii sztucznej inteligencji.

To w dużej mierze wyjaśnia, dlaczego akcje AAPL w ostatnich tygodniach odnotowały spadek – twierdzi Sarah Kunst, dyrektor zarządzająca w Cleo Capital.

Telefony Apple wciąż nie posiadają sztucznej inteligencji w takim stopniu, jaki obiecywano klientom w zeszłym roku, a późniejszy spadek wartości akcji technologicznych sprawił, że „Tim Cook wyciągnął ważną lekcję: nie jest Elonem Muskiem ani Samem Altmanem”.

Kunst odnosił się w szczególności do obietnic Muska dotyczących pełnej autonomii jazdy, składanych od lat – obietnic, których wciąż nie dotrzymał.

Opóźnienie Apple'a w dziedzinie sztucznej inteligencji nie ma większego znaczenia.

Cena akcji Apple'a w tym miesiącu boryka się ze znacznym osłabieniem, częściowo z powodu powszechnego przekonania, że iPhone nie posiada sztucznej inteligencji.

Jednak ta narracja nie jest do końca prawdziwa – powiedziała Sarah Kunst, dodając w wywiadzie dla CNBC w zeszłym tygodniu: „Oczywiście Apple ma sztuczną inteligencję, czym według was jest Siri?”.

Poza tym, nie jest do końca sprawiedliwe oczekiwać od Apple, że będzie konkurować z takimi gigantami jak Google w dziedzinie sztucznej inteligencji, skoro ta międzynarodowa korporacja „wcale nie jest firmą programistyczną”.

Dodała, że nawet jeśli nie udało się dostarczyć zaawansowanej sztucznej inteligencji w terminie, „niekoniecznie jest to wielki problem”.

Apple nadal będzie generować wysokie przychody.

Sarah Kunst z Cleo Capital nadal jest przekonana, że funkcje AI na razie nie wpłyną negatywnie na sprzedaż iPhone'ów ani MacBooków.

„W Stanach Zjednoczonych w większości przypadków nie ma prawdziwej konkurencji” – argumentowała w programie „ Worldwide Exchange ”.

W wywiadzie Kunst zachęcał inwestorów, aby skupili się na postępach AAPL w dziedzinie układów scalonych i samego sprzętu, ponieważ „tam zarabiają pieniądze”.

Akcje Apple'a są obecnie notowane na poziomie około 213 dolarów. Stopa dywidendy wynosząca 0,47%, związana z firmą notowaną na Nasdaq, również sprawia, że akcje te warto kupić po obecnych cenach.

Co inni eksperci mówią o AAPL?

Warto zauważyć, że Sarah Kunst nie jest jedyną osobą, która po ostatnim spadku cen akcji Apple'a nadal optymistycznie patrzy na ich przyszłość.

Nancy Tengler z Laffer Tengler Investments również zaleca kupowanie akcji AAPL po spadku, ponieważ historycznie okazywały się one lukratywną inwestycją, jeśli zostały nabyte w okresie słabości.

Przytoczyła przykłady „fiaska Apple Maps” i „ostrzeżenia o zyskach w styczniu 2019 r.”, które w znacznym stopniu wpłynęły na cenę akcji firmy.

Akcje Apple'a jednak wzrosły o 1100% w porównaniu z pierwszym przypadkiem i o około 550% w porównaniu z drugim, co sugeruje, że „można zainwestować w tę spółkę, gdy rozczaruje rynek” – podsumowała.

Inni, w tym starszy analityk Wedbush, Dan Ives, również spodziewają się, że akcje AAPL osiągną nowy rekord wszech czasów już w ostatnim kwartale 2025 roku.