Czy eksport amerykańskiego LNG do Japonii jest obopólnie korzystną wymianą handlową?

Czy eksport amerykańskiego LNG do Japonii jest obopólnie korzystną wymianą handlową?
Sayantan Sarkar
19 mar 2025, 12:48 PM
  • Japonia dąży do zwiększenia importu LNG ze Stanów Zjednoczonych w celu poprawy bezpieczeństwa energetycznego.
  • Projekt Alaska LNG, którego koszt wynosi 44 miliardy dolarów, jest kluczowym punktem rozmów między Japonią a USA.
  • W Japonii istnieją obawy dotyczące wysokich kosztów projektu Alaska LNG i potencjalnych skutków amerykańskich ceł.

Prezes japońskiego stowarzyszenia branży gazowej oświadczył w środę, że chociaż zwiększony import skroplonego gazu ziemnego (LNG) ze Stanów Zjednoczonych niewątpliwie wzmocni bezpieczeństwo energetyczne i stabilność dostaw w Japonii, konieczne jest, aby import ten odbywał się w sposób korzystny dla obu krajów.

Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa aktywnie promuje sprzedaż surowców energetycznych, w szczególności skroplonego gazu ziemnego (LNG), sojusznikom w Azji.

Ta strategia jest zgodna z polityką energetyczną administracji „Ameryka przede wszystkim”, której celem jest zwiększenie krajowej produkcji i eksportu energii.

W zeszłym miesiącu japoński premier Shigeru Ishiba spotkał się z Trumpem, aby omówić projekt Alaska LNG.

Projekt Alaska

Projekt zakłada transport 20 milionów ton gazu ziemnego rocznie z odległej północy Alaski za pomocą 800-milowego rurociągu, którego koszt wyniesie 44 miliardy dolarów.

Gaz byłby następnie transportowany do Japonii, Korei Południowej i na Tajwan.

„Chociaż nie ogranicza się to tylko do Alaski, możemy wzmocnić stabilne dostawy energii i bezpieczeństwo Japonii, zwiększając import LNG ze Stanów Zjednoczonych” – powiedział w środę na konferencji prasowej prezes Japońskiego Stowarzyszenia Gazowniczego, Takeshi Uchida, jak donosi Reuters.

Powiedział:

Według Uchidy, prezesa Tokyo Gas, największego japońskiego dostawcy gazu miejskiego, przewidywany koszt projektu Alaska LNG przekroczy 6 bilionów jenów (40 miliardów dolarów), co stanowi dwukrotność kosztów tradycyjnego rozwoju LNG.

„Aby było to opłacalne, niezbędne jest staranne rozważenie wszystkich aspektów” – powiedział.

Brak komunikatu od rządu japońskiego.

Uchida stwierdził, że japoński rząd, drugi co do wielkości na świecie nabywca LNG po Chinach, nie skontaktował się z firmami gazowymi w sprawie zwiększenia zakupów LNG ze Stanów Zjednoczonych.

Uchida wyraził obawy, że dodatkowe cła, w tym środki odwetowe i wzajemne, mogą osłabić globalną gospodarkę i wywołać recesję.

Wypowiedział te słowa w odpowiedzi na pytania dotyczące ceł nałożonych przez administrację Trumpa.

Ostrzegł, że spadek japońskiego eksportu do Stanów Zjednoczonych, na przykład samochodów i innych produktów, może prowadzić do spadku produkcji krajowej.

Ten spadek może skutkować zmniejszeniem zużycia energii i innymi niezamierzonymi konsekwencjami.

Taktyki Trumpa

Jednocześnie Trump wykorzystywał cła handlowe jako narzędzie nacisku na partnerów handlowych, w tym Chiny i Unię Europejską.

To podwójne podejście, łączące dyplomację energetyczną i groźby taryfowe, miało znaczący wpływ na ambicje Alaski w zakresie LNG.

Stan posiada ogromne rezerwy gazu ziemnego, ale projekty eksportu LNG od lat stoją w miejscu z powodu wysokich kosztów i przeszkód regulacyjnych.

Polityka Trumpa jednak nadała tym projektom nowy impet.

Perspektywa zwiększenia eksportu LNG na rynki azjatyckie, w połączeniu z poparciem administracji dla uproszczenia procesów regulacyjnych, ożywiła zainteresowanie alaskańskim LNG.

Strategia energetyczna administracji Trumpa jest wielopłaszczyznowa.

Obejmuje to otwarcie federalnych terenów lądowych i wodnych dla poszukiwań i produkcji energii, wycofanie przepisów środowiskowych oraz promowanie eksportu paliw kopalnych.

Ta strategia spotkała się zarówno z poparciem, jak i sprzeciwem.

Zwolennicy argumentują, że pobudza to amerykańską gospodarkę i zmniejsza zależność od zagranicznych źródeł energii. Krytycy natomiast wyrażają obawy dotyczące wpływu na środowisko zwiększonej produkcji paliw kopalnych i potencjalnych konfliktów handlowych.