Ceny ropy naftowej spadają o ponad 6%, ponieważ OPEC zaskakuje rynki zwiększeniem produkcji w maju.

Ceny ropy naftowej spadają o ponad 6%, ponieważ OPEC zaskakuje rynki zwiększeniem produkcji w maju.
Sayantan Sarkar
03 kwi 2025, 16:07 PM
  • OPEC+ zgodził się na zwiększenie produkcji ropy naftowej o 411 000 baryłek dziennie w maju, co doprowadziło do gwałtownego spadku cen ropy.
  • Zapowiedzi taryf celnych prezydenta USA Trumpa dodatkowo pogłębiły spadek cen ropy naftowej.
  • Nadprodukcja Kazachstanu w ramach OPEC+ wywołała wewnętrzne napięcia, a pojawiły się wezwania do ograniczenia wydobycia.

Ceny ropy naftowej spadły w czwartek o ponad 6% po tym, jak Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową zaskoczyła rynek planem zwiększenia produkcji w maju.

Zgodnie z oficjalnym oświadczeniem, ośmiu członków sojuszu OPEC+ podczas czwartkowego spotkania ministerialnego podjęło decyzję o zwiększeniu produkcji ropy naftowej o 411 000 baryłek dziennie w maju.

W kwietniu członkowie OPEC+, w tym Arabia Saudyjska i Rosja, mają stopniowo wycofywać część dobrowolnych ograniczeń produkcji wynoszących 2,2 miliona baryłek dziennie.

W tym miesiącu kartel zwiększy wydobycie ropy o 135 000 baryłek dziennie, po miesiącach przedłużania dobrowolnych ograniczeń produkcji.

„To obejmuje pierwotnie planowany na maj wzrost produkcji, a także dwa miesięczne wzrosty” – oświadczył OPEC, odnosząc się do wielkości produkcji.

Po ostatnim ogłoszeniu OPEC ceny ropy Brent spadły o ponad 6%, zbliżając się do 70 dolarów za baryłkę.

Spadek cen dodatkowo pogłębiła zapowiedź taryf celnych przez prezydenta USA Donalda Trumpa, która już wcześniej w ciągu dnia spowodowała spadek cen ropy o ponad 4%.

W chwili pisania cena ropy naftowej West Texas Intermediate na nowojorskiej giełdzie towarowej wynosiła 66,65 dolarów za baryłkę, co oznacza spadek o 7,1%.

Cena ropy Brent na Intercontinental Exchange wyniosła 70,09 dolarów za baryłkę, co oznacza spadek o 6,5% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Redukcje podaży OPEC

Oprócz wcześniej ogłoszonych cięć, OPEC+ utrzymał redukcję produkcji o kolejne 3,65 miliona baryłek dziennie.

Te dodatkowe cięcia mają obowiązywać do końca następnego roku, dodatkowo wspierając stabilność rynku i zapobiegając gwałtownemu spadkowi cen ropy naftowej z powodu nadpodaży.

Analitycy stwierdzili, że czwartkowa decyzja była częściowo spowodowana chęcią liderów OPEC+ do poprawy przestrzegania limitów produkcji.

Nadwyżka produkcji ropy naftowej w Kazachstanie

Nadprodukcja ropy naftowej w Kazachstanie wywołała napięcia w grupie OPEC+, powodując niezadowolenie wśród innych członków, w szczególności Arabii Saudyjskiej.

To doprowadziło do wezwań ze strony OPEC+ skierowanych do Kazachstanu, a także innych krajów przekraczających limity produkcji, o wprowadzenie dodatkowych cięć produkcji w celu zrównoważenia nadprodukcji i utrzymania stabilności na rynku ropy naftowej.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy Kazachstan konsekwentnie przekraczał swoje cele produkcyjne ropy naftowej, ustalone w ramach porozumienia OPEC+.

Ten trend uwypuklił rozbieżność między uzgodnionymi poziomami produkcji a rzeczywistą produkcją kraju.

Chociaż zaobserwowano, że niektórzy inni członkowie OPEC+, w tym Zjednoczone Emiraty Arabskie, Nigeria i Gabon, również produkują powyżej swoich przydzielonych kwot, skala ich nadprodukcji jest znacznie mniejsza niż w przypadku Kazachstanu.

Dane opublikowane przez OPEC ujawniają tę dysproporcję w poziomach produkcji wśród krajów OPEC+.

Dostawy z Kazachstanu mogą spaść.

Produkcja i eksport ropy naftowej z Kazachstanu mogą spaść w tym miesiącu z powodu rosyjskiego nakazu zamknięcia części przepustowości eksportowej rurociągu CPC.

Ten rurociąg jest główną trasą eksportu ropy naftowej wydobywanej w Kazachstanie przez duże koncerny naftowe, w tym amerykańskie Chevron i ExxonMobil.

„Potwierdzili oni (ośmiu członków OPEC+) również zamiar pełnego zrekompensowania nadprodukcji od stycznia 2024 r. i przedłożenia zaktualizowanych, przyspieszonych planów kompensacyjnych Sekretariatowi OPEC do 15 kwietnia…” – czytamy w oświadczeniu kartelu.

Wpływ ceł Trumpa na rynki ropy naftowej

Rynki ropy naftowej były już osłabione po tym, jak w środę prezydent USA Donald Trump ogłosił 10-procentowe cło na większość importu do USA i wyższe cła na głównych partnerów handlowych.

Biały Dom poinformował w środę, że ropa naftowa, gaz i produkty rafineryjne zostały zwolnione z nowych ceł.

Stany Zjednoczone importują większość swojej ropy naftowej z Kanady i Meksyku. Wschodnie wybrzeże USA, ze względu na ograniczoną zdolność rafineryjną, importuje znaczną ilość paliwa z Europy.

„Import energii w dużej mierze nie został dotknięty cłami. Inwestorzy reagowali jednak na szacowane szkody, jakie te cła mogłyby wyrządzić globalnemu handlowi, a tym samym globalnemu wzrostowi gospodarczemu” – powiedział David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation.

Zdaniem ekspertów, szeroko zakrojone cła prawdopodobnie przyczynią się do wzrostu inflacji w USA, co może negatywnie wpłynąć na wzrost gospodarczy.