Indeks dolara amerykańskiego (DXY) gwałtownie spada, ponieważ taryfy Trumpa podważają zaufanie rynku: czy może spaść do 100?

Indeks dolara amerykańskiego (DXY) gwałtownie spada, ponieważ taryfy Trumpa podważają zaufanie rynku: czy może spaść do 100?
Vatsala Gaur
03 kwi 2025, 16:15 PM
  • Po ogłoszeniu przez Trumpa ceł indeks dolara amerykańskiego spadł o 2%, osiągając najniższy poziom od sześciu miesięcy.
  • Rynki przewidują zwiększenie obniżek stóp procentowych przez Fed w miarę narastania ryzyk ekonomicznych.
  • Taryfy grożą podważeniem zaufania zarówno do amerykańskiej gospodarki, jak i do jej waluty: Deutsche Bank.

Indeks dolara amerykańskiego (DXY) spadł w czwartek o ponad 2%, osiągając poziom 101,41, co stanowiło jego najgwałtowniejszy jednodniowy spadek od ponad dwóch lat.

Spadek kursu dolara spowodował, że osiągnął on najniższy poziom od sześciu miesięcy, a inwestorzy byli zszokowaninowym, szeroko zakrojonym planem taryfowym prezydenta Donalda Trumpa, w którym ogłosił on podstawową 10% taryfę na wszystkie importy, z wyższymi stawkami dla głównych partnerów handlowych – Chin (54%), Unii Europejskiej (20%) i Wietnamu (46%).

Niespodziewany ruch wywołał gwałtowną reakcję na globalnych rynkach, podsycając obawy przed recesją i zwiększając obawy inflacyjne w USA.

Po ogłoszeniu taryf handlowcy zwiększyli również zakłady na obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.

Oczekiwania rynkowe przesunęły się w kierunku trzech lub czterech obniżek stóp procentowych o 0,25 punktu procentowego w 2025 r., w porównaniu z trzema prognozowanymi wcześniej.

Pierwsza obniżka stóp procentowych jest obecnie powszechnie oczekiwana w czerwcu, ponieważ inwestorzy obawiają się spowolnienia wzrostu i rosnących kosztów.

USD traci swoje właściwości bezpiecznej przystani.

Ray Attrill, szef strategii walutowej w National Australia Bank, powiedział, że dolar nie korzysta ze swojego zwykłego statusu bezpiecznej przystani.

„Pogorszenie się obaw o wzrost gospodarczy w USA w związku z informacjami o taryfach i dalszymi spadkami na amerykańskich giełdach oznacza, że dolar nie korzysta z tradycyjnego wsparcia statusu bezpiecznej przystani i waluty rezerwowej” – zauważył.

George Saravelos, szef działu badań rynku walutowego w Deutsche Bank, ostrzegł, że cła mogą podważyć zaufanie zarówno do amerykańskiej gospodarki, jak i do jej waluty.

„Właściwości dolara jako bezpiecznej przystani ulegają erozji, co nakłada znaczące koszty na niehedżowane pozycje w dolarach” – stwierdził.

Saravelos ostrzegł, że gwałtowny spadek wartości dolara, w połączeniu ze spadkiem cen akcji amerykańskich i wzrostem rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, może sygnalizować przyspieszenie odpływu kapitału.

„Ostatecznie Stany Zjednoczone mają duży deficyt na rachunku obrotów bieżących, a stabilność waluty zależy od napływu kapitału” – dodał.

Argumentował, że niekontrolowany spadek wartości dolara mógłby zakłócić globalne rynki i sprowokować interwencję banków centralnych.

Jen i euro umacniają się.

Japoński jen umocnił się o prawie 2% w stosunku do dolara, co odzwierciedla zwiększony popyt na bezpieczniejsze aktywa.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA również spadła do najniższego poziomu od października, dodatkowo osłabiając dolara.

Tymczasem euro zyskało ponad 2% w stosunku do dolara, osiągając poziom 1,1145 w czwartkowej sesji europejskiej.

Słabszy dolar stwarza szersze wyzwania dla globalnych rynków.

Analitycy ostrzegają, że jeśli spadek wartości dolara przyspieszy, może to wywołać interwencję głównych banków centralnych, w szczególności Europejskiego Banku Centralnego (EBC).

„Ostatnią rzeczą, jakiej chce EBC, jest zewnętrzny szok deflacyjny spowodowany utratą zaufania do dolara i gwałtownym umocnieniem euro, dodatkowo obciążony cłami” – zauważył Saravelos.

Analiza techniczna indeksu dolara amerykańskiego

Według FXStreet, po przełamaniu poziomu 101,90 otworzy się kolejny „znaczący obszar” dla dalszej dewaluacji dolara, a poziom 100,00 będzie celem spadkowym.

„Z drugiej strony, poziom 101,90 jest pierwszą linią obrony i powinien wywołać odbicie, ponieważ wskaźnik momentum RSI (Relative Strength Index) na wykresie dziennym sygnalizuje warunki wyprzedania. Być może nie w ten czwartek, ale w nadchodzących dniach, przełamanie poniżej 101,90 mogłoby spowodować spadek w kierunku 100,00” – napisano.

Źródło: FXStreet

Uwaga skupia się na danych o zatrudnieniu w USA.

W obliczu rosnącego ryzyka recesji, uczestnicy rynku skupiają swoją uwagę na raporcie o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym (NFP) w USA za marzec, który ma zostać opublikowany w piątek.

Dane dotyczące zatrudnienia będą miały kluczowe znaczenie dla kształtowania oczekiwań co do kolejnego kroku Fedu.

Najnowszy raport ADP o zmianach zatrudnienia wykazał, że w marcu liczba etatów w sektorze prywatnym wzrosła o 155 000, znacznie powyżej oczekiwanych 105 000.

Silne dane z rynku pracy mogą skomplikować proces decyzyjny Rezerwy Federalnej, ponieważ decydenci ważą ryzyko inflacji w stosunku do zagrożenia recesją.

W miarę jak rynki przyswajają agresywną zmianę polityki handlowej Trumpa, inwestorzy przygotowują się na dalszą zmienność, a stabilność globalnej gospodarki wisi na włosku.