Azjatyckie rynki załamują się, a taryfy Trumpa wywołują obawy przed globalną recesją.

Azjatyckie rynki załamują się, a taryfy Trumpa wywołują obawy przed globalną recesją.
Harsh Vardhan
07 kwi 2025, 05:53 AM
  • Indeks Nikkei spada o prawie 9%, a akcje japońskich banków załamują się w obawie przed recesją wywołaną cłami.
  • Chiny nakładają 34% cła na towary z USA, co powoduje gwałtowny spadek cen metali bazowych na azjatyckich rynkach.
  • Indeks Nifty 50 ma otworzyć się o 3,6% niżej, ponieważ bank centralny rozważa obniżkę stóp procentowych w obliczu niepewności związanej z taryfami.

Japońskie rynki finansowe poniosły w poniedziałek poważne straty, gdy średnia akcji Nikkei spadła o prawie 9% na początku sesji handlowej, odzwierciedlając rosnące obawy przed globalną recesją wywołaną cłami.

Indeks spadł nawet o 8,8%, do poziomu 30 792,74, najniższego od października 2023 r., a o godzinie 00:34 GMT notował spadek o 7,3%, do poziomu 31 318,79 – podała agencja Reuters.

Wszystkie 225 akcji wchodzących w skład indeksu notowało spadki, co sygnalizowało powszechną panikę.

Szeroki indeks Topix spadł o 8% do poziomu 2284,69, podczas gdy indeks akcji bankowych Topix zanotował spadek nawet o 17,3%, później łagodząc go do 13,2%.

Najbardziej ucierpiał sektor bankowy, który w ciągu ostatnich trzech sesji spadł nawet o 30%, co podkreśla skalę wyprzedaży na japońskim rynku akcji.

Napięcia w handlu światowym eskalują w wyniku odwetowych ceł.

Zamieszanie rozciąga się poza Japonię, a azjatyckie rynki załamują się w miarę nasilania się obaw przed globalną wojną handlową.

Ceny metali bazowych w Chinach spadły w poniedziałek, a ceny miedzi osiągnęły najniższy poziom od ponad trzech miesięcy.

Najczęściej handlowany kontrakt na miedź na Szanghajskiej Giełdzie Kontraktów Terminowych spadł o 7% do 73 640 juanów za tonę metryczną o godzinie 01:38 GMT, podczas gdy benchmarkowy trzymiesięczny kontrakt na miedź na Londyńskiej Giełdzie Metali spadł o 1,9% do 8614,5 dolarów za tonę metryczną.

W piątek Chiny odpowiedziały nałożeniem 34% cła na wszystkie towary amerykańskie, obowiązującego od 10 kwietnia, po tym jak Trump nałożył 34% cło na większość chińskich towarów.

Inne metale, w tym aluminium, cynk, ołów, nikiel i cyna, również odnotowały znaczne spadki na obu giełdach, a handlowcy powoływali się na obawy dotyczące wojny handlowej hamującej globalny wzrost gospodarczy.

Kraje gorączkowo starają się zareagować na system taryf celnych.

Prezydent Tajwanu, Lai Ching-te, zaproponował w niedzielę zerowe cła jako podstawę negocjacji, obiecując usunięcie barier handlowych i zwiększenie inwestycji amerykańskich.

Premier Izraela, Benjamin Netanjahu, planuje zabiegać o zniesienie 17% cła podczas poniedziałkowego spotkania z Trumpem.

Urzędnik indyjskiego rządu wskazał, że nie przewiduje się natychmiastowych działań odwetowych w odpowiedzi na 26% cło, a rozmowy w sprawie potencjalnego porozumienia trwają.

We Włoszech premier Giorgia Meloni, sojuszniczka Trumpa, obiecała ochronę firmom dotkniętym planowaną 20-procentową taryfą na towary z Unii Europejskiej, chociaż włoscy producenci wina na targach w Weronie zgłosili spowolnienie działalności i obawiali się trwałych szkód.

Indyjskie rynki przygotowują się na gwałtowny spadek.

Indyjskie rynki finansowe również odczuwają napięcie, a benchmarkowy indeks Nifty 50 ma otworzyć się w poniedziałek znacznie niżej.

Kontrakty terminowe GIFT Nifty notowane były na poziomie 22 089 o godzinie 7:55 czasu IST, co sugeruje spadek o 3,6% w porównaniu z piątkowym zamknięciem na poziomie 22 904,45.

Abhishek Goenka, dyrektor generalny India Forex and Asset Management, ostrzegł, że niedawne minima w okolicach 21 800 punktów mogą zostać ponownie przetestowane, powołując się na niepewność związaną z taryfami.

Indeks Nifty 50 spadł już o około 13% od swojego rekordowego poziomu z końca września, na co wpłynęły spowalniające zyski, obawy o wzrost gospodarczy i odpływ kapitału zagranicznego w wysokości 27 miliardów dolarów.

Powszechnie oczekuje się, że indyjski bank centralny obniży stopy procentowe o 25 punktów bazowych, przewidując bardziej wspierającą politykę pieniężną w obliczu zagrożenia stabilności gospodarczej ze strony ceł.

Urzędnik ministerstwa finansów zauważył, że prognozowany wzrost gospodarczy Indii na poziomie 6,3–6,8% w roku fiskalnym 2025–2026 pozostaje osiągalny, jeśli ceny ropy naftowej utrzymają się poniżej 70 dolarów za baryłkę, pomimo globalnych zakłóceń.